AktualnościMakroIran ostrzega, że każdy kraj przyłączający się do sankcji USA zostanie uznany za „wroga”

Iran ostrzega, że każdy kraj przyłączający się do sankcji USA zostanie uznany za „wroga”

Autor: The Korea Times Business·

Najważniejsze informacje

  • Mohsen Rezai, szef Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, oświadczył w państwowej telewizji, że każdy kraj uczestniczący w ograniczeniach gospodarczych przeciwko Iranowi będzie uważany za wroga.
  • Rezai zagroził uderzeniami w amerykańskie firmy naftowe i gospodarcze w razie nałożenia sankcji, stwierdzając, że Iran dotąd atakował wyłącznie bazy wojskowe, oraz ostrzegł, że każda konfrontacja będzie jak trzęsienie ziemi.
  • Wybrzeże Iranu obejmuje Cieśninę Ormuz — gardło Zatoki, przez które przepływa około jednej piątej światowych dostaw ropy — co daje Teheranowi potencjalną dźwignię wpływu na globalne przepływy energii.
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły zawieszenie całego handlu i wszystkich transakcji finansowych z Iranem do odwołania, odcinając długo istniejące centrum irańskiego importu, reeksportu i operacji finansowych skoncentrowane w Dubaju.
  • Chiny, największy nabywca irańskiej ropy naftowej i partner strategiczny w ramach 25-letniego porozumienia o współpracy podpisanego w 2021 roku, skrytykowały amerykańską inicjatywę sankcyjną, argumentując, że nie rozwiąże ona konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Iran ostrzega, że każdy kraj przyłączający się do sankcji USA zostanie uznany za „wroga”

TEHERAN — Iran ostrzegł w sobotę, że każdy kraj przyłączający się do „wojny gospodarczej” Stanów Zjednoczonych przeciwko Islamskiej Republice będzie uznany za wroga, w sytuacji gdy Waszyngton naciska na sojuszników, aby poparli kampanię prezydenta Donalda Trumpa zmierzającą do odizolowania gospodarki Iranu.

Ostrzeżenie padło z ust Mohsena Rezaiego, szefa Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, który wypowiadał się w państwowej telewizji, gdy niepopularna wojna prezydenta USA przeciąga się ku sześciomiesięcznej granicy. Weteran władz Islamskiej Republiki, Rezai dowodził Gwardią Rewolucyjną podczas wojny z Irakiem w latach 1980–1988.

„Ogłaszamy wszystkim krajom ... nie przyłączajcie się do wojny gospodarczej prowadzonej przez Stany Zjednoczone” — powiedział Rezai. „Każdy kraj uczestniczący w nakładaniu na nas ograniczeń gospodarczych zostanie uznany za wroga”.

Dodał, że jeśli zainteresowane kraje odmówią „odcięcia się” od Stanów Zjednoczonych, Iran „wyrządzi szkodę” ich interesom.

Rezai podkreślił również, że Islamska Republika ma w tej wojnie jeszcze karty do zagrania, twierdząc, że „nie zaatakowaliśmy dotąd żadnych amerykańskich interesów gospodarczych”.

„Dotąd celowaliśmy tylko w bazy wojskowe, ale jeśli chcą nałożyć na nas sankcje gospodarcze — Stany Zjednoczone mają firmy naftowe i gospodarcze wokół Iranu i w innych miejscach, a my je zaatakujemy” — groził Rezai.

Jeśli Trump „podejmie działania, nasza konfrontacja będzie jak trzęsienie ziemi” — dodał.

Groźby opierają się na położeniu geograficznym Iranu: jego wybrzeże obejmuje Cieśninę Ormuz, wąskie gardło Zatoki, przez które przepływa około jednej piątej światowych dostaw ropy, co daje Teheranowi potencjalną dźwignię wpływu na globalne przepływy energii.

Waszyngton wezwał także inne rządy — w szczególności Chiny, które należą do najważniejszych partnerów strategicznych Iranu i są największym nabywcą jego ropy naftowej — do przyłączenia się do starań o odizolowanie gospodarki Iranu; oba kraje podpisały w 2021 roku 25-letnie porozumienie o współpracy strategicznej. Pekin skrytykował jednak tę inicjatywę, argumentując, że amerykańskie sankcje nie rozwiążą konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Wśród głównych partnerów handlowych Iranu Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły we wtorek zawieszenie całego handlu i wszystkich transakcji finansowych z Teheranem do odwołania. Ten krok dotyka kluczowej arterii irańskiego handlu: ZEA od dawna należą do największych partnerów handlowych Iranu, a Dubaj przez dekady pełnił funkcję centrum irańskiego importu, reeksportu i operacji finansowych.