Administracja Trumpa przygotowuje nowe środki ekonomiczne wobec Iranu, gdy napięcia na Bliskim Wschodzie utrzymują się
Najważniejsze informacje
- •Mohsen Rezaei, nowy twardogłowy szef Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, oświadczył, że państwa wspierające nadchodzące amerykańskie środki ekonomiczne przeciwko Iranowi będą traktowane tak, jakby dopuściły się aktu wojny.
- •Sekretarz skarbu USA Scott Bessent ma w poniedziałek ogłosić nowe środki ekonomiczne po zapowiedzi Waszyngtonu dotyczącej bezprecedensowej presji gospodarczej i izolacji Iranu.
- •Prezydent Iranu Masoud Pezeshkian bronił memorandum o porozumieniu z połowy czerwca ze Stanami Zjednoczonymi, podkreślając, że nie zawiera ono kapitulacji, po tym jak 60-dniowy okres negocjacyjny zakończył się w zeszłym tygodniu bez kompromisu lub przedłużenia.
- •Szef pakistańskiej armii, feldmarszałek Asim Munir, poprowadzi delegację do Teheranu w poniedziałek w ramach działań Islamabadu na rzecz deeskalacji napięć między USA a Iranem i nakłonienia obu stron do wznowienia rozmów.
- •W ciągu ostatnich 48 godzin nie potwierdzono ataków w Cieśninie Ormuz, choć amerykańskie wojsko podało, że jego blokada irańskich portów skierowała 70 statków handlowych na inne trasy i unieruchomiła trzy, a nowa irańska instytucja cieśniny wymieniła dziesiątki jednostek, które mają podlegać przyszłym ograniczeniom.

Nowy szef najwyższego irańskiego organu bezpieczeństwa ostrzegł w niedzielę, że Teheran uzna wsparcie jakiegokolwiek kraju dla nowych amerykańskich środków ekonomicznych przeciwko Islamskiej Republice za „akt wojny”, podczas gdy prezydent Iranu bronił memorandum o porozumieniu ze Stanami Zjednoczonymi jako najlepszej drogi wyjścia z zastanego konfliktu.
Sekretarz skarbu Scott Bessent ma w poniedziałek ogłosić nowe środki po tym, jak USA zapowiedziały nałożenie „bezprecedensowego” poziomu wojny ekonomicznej i izolacji na kraj, który od dziesięcioleci żyje pod sankcjami. Również w poniedziałek szef pakistańskiej armii ma odwiedzić Iran, podczas gdy mediatorzy próbują wznowić rozmowy.
Tymczasem ataki w Cieśninie Ormuz osłabły, lecz demonstracja siły nie. Nowo utworzona irańska instytucja wymieniła dziesiątki statków, które — jak twierdzi — będą objęte ograniczeniami przy przyszłych tranzytach.
Oto przegląd najnowszych wydarzeń związanych z wojną w Iranie i szerszym Bliskim Wschodem w niedzielę. Pełne omówienie można znaleźć tutaj.
Konserwatywny szef Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, Mohsen Rezaei, opublikował swoją najnowszą groźbę na X, a irańskie państwowe media szybko rozpowszechniły te komentarze.
Jego wpis pojawił się dzień po najbardziej rozbudowanych publicznych wypowiedziach Rezaeiego od czasu mianowania go na to stanowisko w tym miesiącu.
„Jeśli (Trump) chce coś zrobić, zareagujemy w sposób sejsmiczny” — powiedział w wywiadzie dla państwowej telewizji, który wyemitowano późno w sobotę. Dodał, że Iran obrałby za cel inne trasy transportu ropy z Zatoki Perskiej — alternatywy dla Cieśniny Ormuz.
Rezaei, były dowódca Gwardii Rewolucyjnej i doradca wojskowy Najwyższego Przywódcy ajatollaha Mojtaby Chameneiego, znalazł się wśród serii wysokich nominacji powszechnie postrzeganych jako zaostrzenie politycznej i wojskowej postawy Teheranu.
Wcześniej w niedzielę prezydent Iranu Masoud Pezeshkian powiedział, że memorandum o porozumieniu podpisane w połowie czerwca było najlepszym sposobem na wyjście z sytuacji „ani wojna, ani pokój”, dodając, że Teheran nie może przyciągnąć inwestycji niemal sześć miesięcy po rozpoczęciu wojny.
„W tym porozumieniu nie ma ani jednego zapisu, który oznaczałby kapitulację” — powiedział Pezeshkian w przemówieniu opublikowanym przez państwową agencję IRNA. „Najwyższy przywódca wyznacza kierunek polityki, a my będziemy podążać tą drogą”.
Tymczasowe porozumienie otworzyło 60-dniowy okres rozmów mających na celu zakończenie wojny i osiągnięcie porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Okres ten zakończył się w zeszłym tygodniu bez oznak kompromisu lub przedłużenia.
W ciągu ostatnich 48 godzin nie potwierdzono żadnych ataków w Cieśninie Ormuz, poinformowała w niedzielę wielonarodowa koalicja nadzorowana przez Marynarkę Wojenną USA, przy czym ruch żeglugowy nadal pozostawał ograniczony. Amerykańskie wojsko podało, że jego blokada irańskich portów skierowała 70 statków handlowych na inne trasy i unieruchomiła trzy do niedzieli.
Nowo utworzona Irańska Władza Cieśniny Zatoki Perskiej, objęta sankcjami USA, opublikowała listę dziesiątek statków, które — jak twierdzi — naruszyły zasady tranzytu przez cieśninę i w przyszłości będą podlegać ograniczeniom, takim jak grzywny lub zajęcie. Cieśnina była uznawana za międzynarodowy szlak wodny przed tym, jak USA i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego.
Iran i Oman, po drugiej stronie cieśniny, rozmawiają teraz o jej zarządzaniu, co najprawdopodobniej obejmie opłaty pobierane od statków.
Pakistański feldmarszałek Asim Munir ma stanąć na czele delegacji do Teheranu w poniedziałek, podała irańska telewizja państwowa, cytując rzecznika irańskiego MSZ Esmaila Bagaeia.
Dwaj regionalni urzędnicy powiedzieli, że wizyta jest częścią wysiłków Islamabadu na rzecz deeskalacji napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz nakłonienia obu stron do powrotu do stołu negocjacyjnego. Urzędnicy wypowiadali się pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ nie byli upoważnieni do publicznego omawiania sprawy.
— Autor: Munir Ahmed w Islamabadzie
Irańska agencja prasowa Mizan, należąca do wymiaru sprawiedliwości, poinformowała o kolejnej egzekucji związanej z ogólnokrajowymi protestami na początku tego roku, podając, że Majid Adineh został aresztowany 9 stycznia w Mohammadshahr, na zachód od Teheranu.
Wymiar sprawiedliwości podał, że badania kryminalistyczne wskazały, iż znaleziony przy nim pistolet był użyty 8 i 9 stycznia. Mizan podała, że Adineh przyłączył się do zamieszek po wezwaniach grup przeciwnych irańskiemu rządowi i zarzuciła mu, że otrzymał szkolenie od grup spoza kraju. Został skazany na podstawie irańskiego prawa przewidującego surowsze kary za szpiegostwo i współpracę z państwami wrogimi.
W okupowanym Zachodnim Brzegu policja aresztowała 16-letniego chłopca z izraelskiej osady Avigayil w związku z pobiciem 61-letniego Palestyńczyka Saeeda Muhammada Ibrahima Rabaha przed jego domem, rok po tym, jak stracił nogę po postrzeleniu przez osadnika.
Rabah powiedział Associated Press, że przemoc w jego domu w Khirbet al-Rakeez w sobotę była próbą zmuszenia rodzin do odejścia, ale „pozostaniemy, bez względu na to, co się stanie”.
Oddzielnie Ministerstwo Zdrowia Zachodniego Brzegu podało, że 14-latek w obozie dla uchodźców Askar w Nablusie został zastrzelony przez siły izraelskie, które nie od razu skomentowały sprawę. Wujek Islama Mahera Ajouriego, Nehad Ajouri, nazwał strzały bezrozróżniające.
Izraelskie wojsko poinformowało też, że zatrzymało podejrzanego w ataku nożem, w którym ranny został 24-letni Izraelczyk w rejonie al-Auja na Zachodnim Brzegu. Izraelskie służby ratunkowe podały, że mężczyzna był w stanie umiarkowanym.
Czteroletni Mohammed Taha zmarł po tym, jak izraelski nalot zniszczył w niedzielę dom w centralnej części Strefy Gazy i ranił co najmniej pięć innych osób, podał szpital Al-Aqsa Martyrs Hospital, do którego trafiły ofiary.
Izraelskie wojsko później poinformowało, że zaatakowało i zabiło dowódcę Hamasu w centralnej Strefie Gazy. Szpital potwierdził, że mężczyzna, Ismail Abu Ful, zginął.
Izraelski atak w południowej Strefie Gazy ranił co najmniej siedem osób, w tym troje dzieci, podały służby medyczne ze szpitala Nasser Hospital. Wojsko nie od razu skomentowało.
Minister obrony Israel Katz w oświadczeniu powiedział, że nakazał wojsku „działać natychmiast i zdecydowanie”, aby zapobiec wypuszczaniu balonów, latawców lub dronów ze Strefy Gazy w kierunku pobliskich izraelskich społeczności.
Przed atakiem przeprowadzonym 7 października 2023 roku przez bojowników dowodzonych przez Hamas na Izrael — w którym zginęło 1200 osób, a 251 wzięto jako zakładników — płonące latawce i balony były wysyłane ze Strefy Gazy do południowego Izraela, powodując pożary i inne szkody.
Hamas w niedzielnym oświadczeniu oskarżył Izrael o „wykorzystywanie dziecięcych zabawek jako pretekstu” do ataków i dalszego wysiedlania mieszkańców Gazy.
Ten materiał pierwotnie ukazał się na Fortune.com