IMO wzywa armatorów do ponownej oceny ryzyka tranzytu przez Morze Czerwone po śmiertelnym ataku na statek towarowy Tihamah
Najważniejsze informacje
- •Atak pociskiem Huti na statek towarowy Tihamah u wybrzeży Al Mokha w Jemenie zabił czterech marynarzy we wtorek.
- •Sekretarz generalny IMO Arsenio Dominguez wezwał armatorów i operatorów do gruntownej oceny ryzyka tranzytu przez Morze Czerwone i Zatokę Adeńską oraz do przestrzegania branżowych wytycznych bezpieczeństwa BMP5.
- •Od listopada 2023 r. siły Huti przeprowadziły dziesiątki ataków na statki handlowe w regionie, co skłoniło głównych przewoźników do przekierowania znacznych wolumenów ładunków wokół Przylądka Dobrej Nadziei.
- •Dominguez wezwał do natychmiastowego i bezwarunkowego zwolnienia marynarzy nadal przetrzymywanych w niewoli po incydentach pirackich w regionie Morza Czerwonego i Zatoki Adeńskiej.

Sekretarz generalny Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) Arsenio Dominguez wezwał armatorów i operatorów do gruntownej ponownej oceny ryzyka tranzytu przez Morze Czerwone i Zatokę Adeńską po ataku Huti na statek towarowy Tihamah u wybrzeży Al Mokha w Jemenie we wtorek.
Statek został trafiony pociskiem, co spowodowało śmierć wielu marynarzy. Zgodnie z doniesieniami medialnymi w ataku zginęło czterech marynarzy.
„Ponownie niewinni marynarze stracili życie w nie do obrony ataku na żeglugę międzynarodową” — powiedział Dominguez w oświadczeniu prasowym.
„Ponawiam moją wezwanie do armatorów i operatorów statków, aby dokładnie oceniali ryzyko przed tranzytem przez ten i inne regiony oraz stosowali odpowiednie najlepsze praktyki zarządzania” — dodał.
Dominguez podkreślił, że marynarze „zasługują na ochronę i powinni móc wykonywać swoją pracę w bezpieczeństwie”.
„Te kontynuowane ataki na żeglugę służą jedynie eskalacji napięć i zagrażają globalnym łańcuchom dostaw, od których wszyscy zależą” — powiedział.
Sekretarz generalny IMO wezwał również do „natychmiastowego i bezwarunkowego zwolnienia” marynarzy, którzy nadal są przetrzymywani w niewoli po incydentach pirackich w regionie Morza Czerwonego i Zatoki Adeńskiej.
„Zapewnienie bezpieczeństwa marynarzy jest fundamentalnym obowiązkiem na mocy prawa międzynarodowego i wspólną odpowiedzialnością społeczności międzynarodowej” — oświadczył Dominguez.
Atak na Tihamah jest najnowszym z serii incydentów wymierzonych w statki handlowe na Morzu Czerwonym i okolicznych wodach, stanowiących krytyczny korytarz dla globalnego handlu morskiego. Cieśnina Bab el-Mandeb, łącząca Morze Czerwone z Zatoką Adeńską, jest jednym z najruchliwszych punktów wąskiego gardła żeglugowego na świecie, przez który co roku tranzyt przeprowadzają tysiące statków. Od listopada 2023 r. siły Huti przeprowadziły dziesiątki ataków na żeglugę handlową w regionie, co skłoniło głównych przewoźników do przekierowania znacznych ilości ładunków wokół Przylądka Dobrej Nadziei. Odwołanie Domingueza do najlepszych praktyk zarządzania jest zgodne z branżowymi wytycznymi BMP5, które określają zalecane środki bezpieczeństwa dla statków operujących na wodach wysokiego ryzyka, w tym protokoły raportowania, środki ochrony fizycznej oraz planowanie tranzytu. Odnowione wezwanie IMO podkreśla trwające wyzwanie dla armatorów, którzy muszą rozważyć koszty i wpływ na harmonogram dłuższych tras alternatywnych w zestawieniu z ryzykiem bezpieczeństwa związanym z utrzymaniem tranzytu przez region.