Państwa Zatoki ścigają się, by zbudować alternatywne autostrady danych, omijając globalne wąskie gardła
Najważniejsze informacje
- •Ponad 90% ruchu danych Europa–Azja obecnie przepływa przez Egipt i korytarze podmorskich kabli na Morzu Czerwonym, a podatność tego szlaku została ujawniona, gdy kable zostały uszkodzone na początku 2024 roku.
- •System Fibre in the Gulf należący do Ooredoo to projekt o wartości $500 million, obejmujący niemal 2,000 kilometrów, który po planowanym ukończeniu na koniec 2027 roku połączy wszystkie sześć państw GCC i Irak.
- •Projekt FIG napotyka istotną przeszkodę logistyczną, ponieważ statki układające kable nie mogą obecnie wejść do Cieśniny Ormuz, która jest kluczowym odcinkiem planowanej trasy.
- •Ooredoo nawiązało współpracę z Nvidia i Nokia przy budowie wielomiliardowej platformy AI compute i neo-cloud w Indonezji, rozszerzając obecność grupy w Azji Południowo-Wschodniej.
- •Giełda kryptowalut z Dubaju została objęta amerykańskimi sankcjami w związku z domniemaną siecią irańską o wartości $4 billion, podczas gdy aktywność pozanaftowa w ZEA osiągnęła czteromiesięczne maksimum, a ADNOC Logistics & Services podało czterokrotny wzrost zysków.

Impuls Rady Współpracy Zatoki Perskiej w stronę sztucznej inteligencji napędza równoległy wyścig infrastrukturalny, ponieważ państwa Zatoki i firmy telekomunikacyjne starają się nie tylko zbudować wystarczające moce obliczeniowe, lecz także przejąć kontrolę nad sieciami światłowodowymi i podmorskimi kablami, które przenoszą wynikowy ruch danych. Podmorskie kable stanowią podstawę globalnej infrastruktury internetowej, przenosząc zdecydowaną większość danych międzykontynentalnych, co sprawia, że ich przebieg jest kwestią bezpieczeństwa narodowego i gospodarczego.
Obecnie ponad 90% ruchu danych i telekomunikacyjnego Europa–Azja przepływa przez Egipt oraz korytarze podmorskich kabli zbiegające się w regionie Morza Czerwonego i Kanału Sueskiego, wynika z analizy CSIS. Wrażliwość tego wąskiego gardła została uwydatniona na początku 2024 roku, gdy uszkodzeniu uległo kilka podmorskich kabli na Morzu Czerwonym, zakłócając komunikację w całym korytarzu Europa–Azja. Wraz z nasilaniem się niestabilności geopolitycznej budowa alternatywnych tras stała się strategiczną koniecznością.
ZEA, Arabia Saudyjska i Katar ścigają się, by rozwijać te alternatywne szlaki, pozycjonując się nie tylko jako węzły tranzytu danych między Europą a Azją, lecz także jako architekci cyfrowej suwerenności wynikającej z kontroli nad tymi trasami. System Fibre in the Gulf (FIG) katarskiego operatora Ooredoo zmierza do tego, by stać się największym systemem podmorskich kabli kiedykolwiek zbudowanym w GCC. Projekt o wartości $500 million, którego ukończenie zaplanowano na koniec 2027 roku, obejmie niemal 2,000 kilometrów, połączy wszystkie sześć państw członkowskich GCC oraz Irak, a jednocześnie całkowicie ominie Kanał Sueski i cieśninę Bab-el-Mandeb.
Dyrektor generalny Ooredoo Group Aziz Aluthman Fakhroo powiedział mi, że wojna z Iranem „wzmocniła założenia” projektu FIG.
Projekt nie jest jednak wolny od istotnych przeszkód. Kluczowy odcinek FIG ma przebiegać przez Cieśninę Ormuz, a Fakhroo przyznał, że „obecnie nie możemy wprowadzić statków układających kable do Ormuzu”.
Na dłuższą metę pojawia się szersze pytanie: w jakim stopniu obecny konflikt i jego następstwa mogą zagrozić opłacalności cyfrowej infrastruktury budowanej w Zatoce i poza nią. Odpowiedź może przesądzić o tym, czy Zatoka umocni swoją rolę jako niezawodny cyfrowy korytarz, czy też jej własne szlaki wodne staną się kolejnym wąskim gardłem.
Osobno, Ooredoo nawiązało współpracę z Nvidia i Nokia w celu uruchomienia wielomiliardowej platformy AI compute i neo-cloud w Indonezji. Dla Ooredoo oznacza to dywersyfikację zasięgu geograficznego poza kluczowe rynki Bliskiego Wschodu, a jednocześnie pogłębienie obecności w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie adopcja AI rośnie szybciej niż średnia globalna.
W innych wydarzeniach z Zatoki omawianych w tym tygodniu giełda kryptowalut z Dubaju została objęta amerykańskimi sankcjami w związku z domniemaną siecią irańską o wartości $4 billion. Aktywność pozanaftowa w ZEA wzrosła do czteromiesięcznego maksimum, a ADNOC Logistics & Services poinformowało, że zyski wzrosły czterokrotnie, co skłoniło do kolejnej rewizji prognozy w górę.
Ten materiał pierwotnie ukazał się na Fortune.com.