AktualnościMakroDNC oskarża ICE o omijanie nakazu sądu poprzez dostarczenie wycinków prasowych w sporcie FOIA dotyczącym planów dotyczących miejsc głosowania

DNC oskarża ICE o omijanie nakazu sądu poprzez dostarczenie wycinków prasowych w sporcie FOIA dotyczącym planów dotyczących miejsc głosowania

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • ICE udostępnił 576 stron już publicznie dostępnych wycinków prasowych nie zawierających żadnych wewnętrznych ustaleń agencji, jako pierwszą partię w odpowiedzi na pozew DNC na podstawie FOIA.
  • Sędzia federalna Beryl A. Howell nakazała ICE dostarczać co najmniej 1000 stron miesięcznie począwszy od lipca, po tym jak agencja nie wydała ani jednej istotnej strony od czasu wniosku DNC z października 2025 roku.
  • Wniosek DNC na podstawie FOIA wyraźnie nakazuje ICE wykluczenie samodzielnych artykułów prasowych i wycinków, które nie zawierają wypowiedzi urzędników agencji.
  • Sekretarz Homeland Security Markwayne Mullin oraz pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanche dali sygnał otwartości wobec wysyłania agentów do miejsc głosowania, a DHS nie wykluczył aresztowań w lokalizacjach głosowania.
  • Agenci ICE rzekomo weszli do czynnych miejsc głosowania w Teksasie, Kalifornii i Nowym Jorku podczas ostatnich wyborów.
DNC oskarża ICE o omijanie nakazu sądu poprzez dostarczenie wycinków prasowych w sporcie FOIA dotyczącym planów dotyczących miejsc głosowania

Prawie dziesięć miesięcy po tym, jak demokraci zażądali akt szczegółowo opisujących plany U.S. Immigration and Customs Enforcement dotyczące wysyłania agentów do miejsc głosowania, agencja przekazała 576 stron wycinków prasowych — dokumentów, które były już publicznie dostępne i nie zawierały żadnych wewnętrznych ustaleń agencji.

Dostarczenie dokumentów nastąpiło w odpowiedzi na pozew na podstawie Freedom of Information Act złożony przez Democratic National Committee. FOIA, uchwalona w 1966 roku, to podstawowy mechanizm prawny, za pomocą którego opinia publiczna i organizacje polityczne mogą zobowiązać agencje federalne do ujawnienia akt wewnętrznych, choć spory o to, co stanowi dokument istotny — i jak szybko musi zostać dostarczony — są rutynowo rozpatrywane w sądach federalnych. Ta partia reprezentuje próbę ICE wykonania nakazu wydanego w ubiegłym miesiącu przez sędzię Beryl A. Howell, która poleciła agencji dostarczać co najmniej 1000 stron miesięcznie.

We wspólnym raporcie statusowym złożonym do sądu w piątek wieczorem DNC argumentowało, że przekazując stos wycinków prasowych zestawionych na potrzeby „codziennego biuletynu" Department of Homeland Security, ICE „ominął nakazy sądu" i ukrywa swoje plany przed opinią publiczną. DNC zaznaczyło, że jego wniosek FOIA wyraźnie nakazuje ICE wykluczenie samodzielnych artykułów prasowych i wycinków, które nie zawierają wypowiedzi urzędników agencji.

Asystent prokuratora generalnego Stanów Zjednoczonych Andrew Vaden oświadczył sądowi, że zwraca „uwagę ICE na ten zastrzegający warunek", lecz odrzucił zarzut DNC, że agencja „kolejkuje... dokumenty nieistotne przed istotnymi", aby ukryć swoje plany. ICE nie odpowiedział natychmiast na wiadomość e-mail z prośbą o komentarz.

ICE wielokrotnie udaremniał wysiłki zmierzające do ujawnienia wewnętrznych dyskusji, mimo publicznych oświadczeń sekretarza Homeland Security Markwayne'a Mullina oraz pełniącego obowiązki prokuratora generalnego Todda Blanche'a wskazujących na otwartość wobec wysyłania agentów do miejsc głosowania. Obecność federalnych organów ścigania w miejscach głosowania historycznie budziła obawy w świetle Voting Rights Act z 1965 roku, który zakazuje zastraszania wyborców, a organizacje broniące praw obywatelskich od dawna monitorują takie działania. Oświadczenie Homeland Security dla Raw Story z ubiegłego miesiąca poszło jeszcze dalej — stwierdzono w nim, że rząd nie wyklucza aresztowań w miejscach głosowania w odpowiedzi na „aktywne zagrożenie bezpieczeństwa publicznego".

Setki stron wycinków dostarczonych jako pierwsza partia ICE nastąpiły po decyzji agencji o przyznaniu sobie dodatkowego tygodnia ponad miesięczny limit wyznaczony przez Howell. Zauważając, że ICE nie przekazał „ani jednej strony istotnych materiałów" w odpowiedzi na wniosek DNC z października 2025 roku — przy czym do wyborów midterm w 2026 roku pozostało mniej niż cztery miesiące — nakaz Howell z 13 lipca polecił ICE „natychmiast rozpocząć przetwarzanie" istotnych materiałów „w tempie co najmniej 1000 stron miesięcznie, z uwzględnieniem miesiąca lipca".

Rząd poinformował sąd w ubiegłym miesiącu, że ICE wyznaczył 7 sierpnia jako termin „aby uwzględnić większą liczbę istotnych, niewyjętych dokumentów" w pierwszej dostawie.

Udostępnienie dokumentów następuje również po twierdzeniu ICE z początku czerwca, jakoby agencja nie dysponowała żadnymi istotnymi aktami, co skłoniło demokratów do oskarżenia agencji o „wyjątkowy brak staranności". DNC następnie wskazał doniesienia prasowe o obecności agentów ICE w miejscach głosowania w Teksasie i Kalifornii podczas prawyborów w tych stanach odpowiednio w maju i czerwcu, a także zeznania Mullina podczas przesłuchania zatwierdzającego w Senacie.

„Szokujące jest to, że agenci ICE wkroczyli również do czynnego miejsca głosowania w Nowym Jorku, aby skonfrontować się z pracownikiem wyborczym w sprawie miesięcznego posta na Instagramie dotyczącego zabójstwa Renee Good" — napisali prawnicy DNC w piśmie podważającym stanowisko rządu.