AktualnościMakroBiały Dom opowiada się po stronie AOC — ostrzega, że ataki konserwatystów są „niepomocne"

Biały Dom opowiada się po stronie AOC — ostrzega, że ataki konserwatystów są „niepomocne"

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Reprezentantka Alexandria Ocasio-Cortez publiczne udokumentowała swój proces mrożenia komórek jajowych, wyjaśniając wcześniej, że odłożyła rodzicielstwo, aby być w pełni obecną jako członkini Kongresu.
  • Komentatorzy konserwatywni, w tym Matt Walsh i Allie Beth Stuckey, skrytykowali jej decyzję, przedstawiając ją jako promowanie nierealistycznych oczekiwań dotyczących osi czasu reprodukcyjnego kobiet.
  • Wysoki urzędnik Białego Domu oraz liczne osoby związane z Trumpem potępiły konserwatywną reakcję, argumentując, że to odstraszy wyborczynie przed wyborami midtermowymi.
  • Całkowity wskaźnik dzietności w USA pozostaje poniżej poziomu zastępowalności pokoleń, wynoszącego około 2,1 urodzenia na kobietę, od końca lat 2000., co zintensyfikowało polityczną debatę nad zakładaniem rodziny.
  • Mrożenie komórek jajowych kosztuje zazwyczaj od 10 000 do 15 000 dolarów za cykl plus bieżące opłaty za przechowywanie, co czyni je finansowo niedostępnym dla wielu Amerykanów.
Biały Dom opowiada się po stronie AOC — ostrzega, że ataki konserwatystów są „niepomocne"

Reprezentantka Alexandria Ocasio-Cortez (D-N.Y.) niedawno udostępniła swoim obserwatorom w internecie zakulisowe nagrania ze swojej drogi mrożenia komórek jajowych, co wywołało szybką kpinę ze strony komentatorów konserwatywnych — oraz równie szybką reprymendę ze strony Białego Domu, który prywatnie i publicznie dał sygnał, że tego rodzaju przekaz jest politycznie kontrproduktywny.

Matt Walsh, gospodarz Daily Wire, określił ciążę w późniejszym wieku jako „całkowicie wsteczną i absurdalną" w poście na platformie X. „Gdyby zaszła w ciążę teraz, technicznie byłaby to ciąża geriatryczna" — napisał Walsh. „Zamiast tego mrozi swoje komórki jajowe. Ta chęć posiadania dzieci w późnym wieku jest dla mnie całkowicie niezrozumiała. Kiedy skończę 50 lat, moje dzieci będą już po dwudziestce. AOC najwyraźniej chce mieć wtedy małe dziecko."

Andrew Kolvet, rzecznik Turning Point USA, który prowadził The Charlie Kirk Show, podobnie skrytykował Ocasio-Cortez za publiczne dokumentowanie tego procesu. „To nie jest kobieca ›wyzwolenie‹, to przestroga" — napisał na platformie X. „To jest przekaz, który postępowcy szerzą, jeśli chodzi o zakładanie rodziny, i jeden z powodów, dla których wskaźniki dzietności drastycznie spadają. Po prostu zamróźcie swoje jajeczka, dzieciaki! Idźcie za karierą, nawet jeśli jesteście zaręczeni od 4 lat z facetem, którego znacie ze studiów."

Konservative podcast host Allie Beth Stuckey oskarżyła Ocasio-Cortez o „promowanie kłamstwa, że kobiety mogą mieć wszystko. Nie mogą. Biologia jest realna, a sposób, w jaki ułożysz swoje życie, decyduje o twojej przyszłości."

Reakcja ta pojawia się w kontekście szerszego ruchu konserwatywnego, szczególnie wśród środowisk religijnych, wzywającego młodych ludzi do posiadania większej liczby dzieci. Całkowity wskaźnik dzietności w USA spadł poniżej poziomu zastępowalności pokoleń, wynoszącego w przybliżeniu 2,1 urodzenia na kobietę, od końca lat 2000., zgodnie z danymi CDC, co zintensyfikowało debatę na całym spektrum politycznym nad zakładaniem rodziny. Jak Newsweek doniósł w zeszłym roku, dekady niestabilności gospodarczej, pandemia COVID-19, inflacja oraz rosnące koszty mieszkania, opieki nad dziećmi i kredytów studenckich umieściły pokolenia Millenialsów i Gen Z w trudnej sytuacji finansowej. samo mrożenie komórek jajowych pozostaje dla wielu finansowo niedostępne: jeden cykl kosztuje zazwyczaj od 10 000 do 15 000 dolarów, plus bieżące opłaty za przechowywanie, przy czym pokrycie ubezpieczeniowe różni się znacznie w zależności od stanu i pracodawcy.

Zgodnie z informacjami Axios, Biały Dom chce, aby konserwatyści przestali komentować decyzję Ocasio-Cortez.

„Konserwatywni mężczyźni wyśmiewający AOC za mrożenie komórek jajowych to nie jest przekaz, który zdobywa głosy kobiet" — powiedziała Alexa Henning, konsultantka związana z MAGA, która niedawno odeszła z Departamentu Stanu, w poście na platformie X. „Mam wielu konserwatywnych przyjaciół, którzy, ponieważ zdecydowali się najpierw na karierę, zamrozili swoje komórki jajowe i mieli dzieci oraz rodziny później w życiu. To powinno być celebrowane."

Wysoki urzędnik Białego Domu powiedział Axios: „Zdecydowanie chcemy zachęcać więcej kobiet i rodzin do posiadania dzieci, kropka." Urzędnik dodał, że był to „dyplomatyczny sposób powiedzenia: ›Tak, przekaz Matta Walsha jest niepomocny.‹"

„To naprawdę nie jest temat wygrywający dla Republikanów" — powiedział jeden z doradców Trumpa, zauważając, że wybory midtermowe były zaledwie kilka miesięcy dalej. Republikanie zmagali się z pogłębiającą się przepaścią płciową w ostatnich cyklach wyborczych, szczególnie po decyzji Sądu Najwyższego w sprawie Dobbs z 2022 roku, która uchyliła federalne prawo do aborcji i zmobilizowała wyborczynie w kluczowych stanach bojowych.

W początkach swojej kariery w Kongresie Ocasio-Cortez rozmawiała o rodzicielstwie w wywiadzie z Dana Bash z CNN, wyjaśniając, że chce się wstrzymać, ponieważ pragnęła być „obecna" w życiu swojego dziecka — co, jak powiedziała, nie było możliwe dla urzędującej członkini Kongresu.

Katie Miller, żona zastępcy szefa personelu Białego Domu Stephena Millera, również stanęła po stronie Ocasio-Cortez, argumentując, że osoby pragnące podnieść wskaźnik urodzeń „nie mogą być purystami, jeśli chodzi o to, jak to się dzieje." Dodała: „Najbardziej efektywny sposób na posiadanie dzieci to tradycyjny: weź ślub, miej dzieci młodo."

Od zniesienia wyroku Roe v. Wade kilku mężczyzn — polityków i osobistości internetowych — wypowiadało się prowokacyjnie na temat wyborów reprodukcyjnych kobiet. Republikański senator stanowy Edward Durr z New Jersey argumentował: „Kobieta ma wybór! Niech trzyma nogi razem."

Lata później Val Merza, autorka piosenek i wokalistka alt-pop/indie, napisała na Facebooku: „Kobiety zaczęły trzymać nogi razem, dokładnie tak, jak tego chcieli mężczyźni. Teraz mężczyźni są zdenerwowani dużą liczbą kobiet bez dzieci i niskim wskaźnikiem urodzeń."