Grupo México Transportes zamówuje dwa kolejowe promy towarowe o pojemności 150 wagonów w obliczu rosnącego popytu w Zatoce Meksykańskiej i skutecznej strategii walki z kradzieżami ładunków
Najważniejsze informacje
- •Grupo México Transportes zamówiła dwa dodatkowe promy kolejowe, każdy zdolny przewieźć 150 wagonów przez Zatokę Meksykańską, aby sprostać popytowi przekraczającemu moce przerobowe usługi joint venture z Genesee & Wyoming.
- •Usługa promowa łączy port Mobile z portami meksykańskimi i eliminuje etap przeładunku poprzecznego, wymagany w przypadku konkurencyjnych przewozów barkami z Veracruz.
- •Bill Stephens określił Grupo México, operatora linii Ferromex i Ferrosur, jako najszybciej rosnącą kolej klasy 1 od początku roku, zdobywającą udziały kosztem przewoźników barkowych i drogowych.
- •Od przebudowy w 2016 roku model bezpieczeństwa kolei opiera się na monitorowaniu pociągów w czasie rzeczywistym, dronach i oficerze łącznikowym Gwardii Narodowej; w najnowszym cotygodniowym raporcie odnotowano 72 incydenty na 30 000 przesyłek.
- •Kradzieże kolejowe w Meksyku napędzają głównie lokalne gangi działające w promieniu około 30 mil, podczas gdy w USA odpowiadają za nie międzynarodowe syndykaty przestępcze, będące celem proponowanego ustawodawstwa federalnego.

Meksykańska kolej zyskuje udziały w przewozach towarowych, a promy kolejowe o pojemności 150 wagonów są częścią tej historii. Bill Stephens z magazynu Trains wyjaśnia, co Grupo México Transportes robi inaczej: przejmuje wolumeny z transportu drogowego i krótkiego żeglugowego, rozbudowuje zdolności promów kolejowych i prowadzi bardziej zdecydowaną strategię bezpieczeństwa, która ograniczyła incydenty kradzieży ładunków.
Grupo México Transportes, największa kolej w Meksyku, zamówiła dwa dodatkowe promy kolejowe zdolne przewozić po 150 wagonów przez Zatokę Meksykańską — poinformował o tym dziennikarz kolejowy Bill Stephens, który w tym tygodniu odwiedził siedzibę firmy w Guadalajarze. Rozbudowa następuje w momencie, gdy popyt na promową usługę joint venture — prowadzoną z Genesee & Wyoming — przewyższa moce przerobowe, a wolumeny przewozów gotowych pojazdów produkowanych w Meksyku gwałtownie rosną. Ten wzrost wpisuje się w szerszy trend: Meksyk stał się jednym z największych producentów pojazdów na świecie, a jego produkcja motoryzacyjna — w dużej mierze trafiająca do nabywców w USA — systematycznie rośnie, ponieważ producenci rozszerzają produkcję północnoamerykańską w ramach umowy handlowej USMCA.
Usługa promowa kursuje z portu Mobile i łączy się z portami meksykańskimi, oferując dla niektórych punktów początkowych w USA szybszy tranzyt niż trasa wyłącznie lądowa. Tabor kolejowy jest ostrożnie wprowadzany na tory na pokładach jednostek, mocowany klinami i przewożony przez Zatokę — co eliminuje etap przeładunku poprzecznego, podnoszący koszty i czas konkurencyjnych przewozów barkami z portu Veracruz.
„Wolumeny są tak wysokie, a popyt tak silny, że firma odbiera udziały tym barkom i zamówiła jeszcze 2 promy kolejowe, z których każdy pomieści 150 wagonów” — powiedział Stephens.
Stephens określił Grupo México — operatora kolei Ferromex i Ferrosur — jako najszybciej rosnącą kolej klasy 1 od początku roku, która zdobywa udziały nie tylko kosztem przewoźników barkowych, ale także drogowych. Firma należy do szerszego konglomeratu Grupo México, jednej z największych spółek górniczych świata, i mimo swojej skali w dużej mierze unikała uwagi branży.
Stephens opisał również operację bezpieczeństwa ładunków Grupo México, która przeszła strategiczną przebudowę w 2016 roku, gdy kolej odeszła od uzbrojonych strażników na pokładach pociągów w stronę proaktywnego, opartego na technologii modelu. Centrum monitoringu bezpieczeństwa kolei śledzi w czasie rzeczywistym prędkość każdego pociągu i ciśnienie w przewodzie hamulcowym, wysyła drony do obserwacji korytarzy torowych przed pociągami intermodalnymi i motoryzacyjnymi o wysokiej wartości oraz utrzymuje na miejscu oficera łącznikowego meksykańskiej Gwardii Narodowej. W najnowszym cotygodniowym zestawieniu kolej odnotowała 72 incydenty na 30 000 łącznie przesyłek, przy czym większość incydentów sprowadzała się wyłącznie do otwartych plomb kontenerowych. Zwrot w stronę podejścia opartego na technologii i danych odzwierciedla szerszy trend wśród kolei północnoamerykańskich, które coraz bardziej polegają na czujnikach, telemetrii i analityce — tych samych możliwościach wykorzystywanych w konserwacji predykcyjnej i sterowaniu siecią — do monitorowania aktywów w tranzycie.
Aby zdławić punkty krytyczne kradzieży — które wedła Stephens mają charakter lokalny i czasem wiążą się z wywołanymi przez gangi wykolejeniami, po których następuje grabież ze strony społeczności — Grupo México rozmieszcza 30 mobilnych przyczep mieszczących członków Gwardii Narodowej w pobliżu problematycznych obszarów, pokrywając koszty ich wyżywienia i zakwaterowania w zamian za szybką reakcję na działalność przestępczą wzdłuż pasa kolejowego.
Znamienny był — jak zauważył Stephens — kontrast w kwestii kradzieży ładunków ze Stanami Zjednoczonymi. Podczas gdy w południowo-zachodniej części USA kradzieże kolejowe napędzają zorganizowane międzynarodowe syndykaty przestępcze, wyzwaniem Meksyku są bardziej zlokalizowane gangi działające w promieniu około 30 mil. W USA Association of American Railroads i duży handel detaliczny popierają ustawodawstwo federalne, które stworzyłoby skoordynowaną odpowiedź federalną, stanową i lokalną na kradzieże ładunków — propozycja, która w audycji spotkała się z entuzjastyczną reakcją zwolenników Combating Organized Retail Crime Act. Kradzieże ładunków w ostatnich latach przyciągają coraz większą uwagę amerykańskich nadawców i ubezpieczycieli, ponieważ zorganizowana przestępczość detaliczna awansowała na listy priorytetów politycznych w Waszyngtonie i wielu stolicach stanowych.
Źródło: FreightWaves