AktualnościSurowce i ForexZłoto znajduje poziom wsparcia przy 4000, gdy lipcowe payrolls spadają, a interwencje na jenie wspierają rajd

Złoto znajduje poziom wsparcia przy 4000, gdy lipcowe payrolls spadają, a interwencje na jenie wspierają rajd

Autor: GoldSeek·

Najważniejsze informacje

  • Złoto zakończyło piątek na poziomie 4 401, z tygodniowym wzrostem o 7,4%, co było drugim najlepszym wynikiem w tym roku; wzrost napędzały spadek lipcowych Non-Farm Payrolls oraz skoordynowane interwencje na jenie o wartości ponad $90 mld.
  • Lipcowe payrolls spadły, wbrew oczekiwaniom wzrostu, co przesunęło nastroje rynkowe w stronę potencjalnych obniżek stóp przez Rezerwę Federalną i zwiększyło atrakcyjność złota jako aktywa nieprzynoszącego dochodu.
  • Złoto przebiło swoją wygładzoną linię wyceny po raz pierwszy od 100 dni handlowych, a wskaźniki spójności trendu autora wygenerowały sygnały kupna, które od początku lipca przyniosły wzrost o 5% dla złota i 7% dla srebra.
  • Pozycje krótkie na złocie i srebrze zaczęły wykazywać oznaki kapitulacji, gdy ceny wyraźnie opuściły niższe zakresy handlowe, które przez tygodnie je ograniczały.
  • Wskaźnik CAPE Shillera przewyższył P/E deMeadville po raz pierwszy od 2013 roku, podczas gdy szersze wskaźniki gospodarcze, w tym zatrudnienie, wydatki budowlane i Economic Barometer, osłabły.
Złoto znajduje poziom wsparcia przy 4000, gdy lipcowe payrolls spadają, a interwencje na jenie wspierają rajd

Złoto odnotowało drugi najlepszy tygodniowy wynik w tym roku, kończąc w piątek na poziomie 4 401, co oznacza wzrost o +7,4% — najlepszy od +8,3% zwyżki zanotowanej w tygodniu zakończonym 23 stycznia. Rajd został wywołany słabszymi od oczekiwań danymi o amerykańskich Non-Farm Payrolls za lipiec oraz działaniami interwencyjnymi na rynku walutowym wspierającymi jena japońskiego.

Katalizator w postaci payrolls

W piątek dokładnie o 12:30 GMT Stany Zjednoczone opublikowały raport Non-Farm Payrolls za lipiec — historycznie określany jako "The Mother of All Numbers". W ciągu 60 sekund po publikacji (12:30–12:31 GMT) złoto przesunęło się z minimum 4 371 do maksimum 4 418, co oznaczało ruch o +47 punktów, czyli +1,1%.

Natychmiastowa reakcja rynku sugerowała, że payrolls spadły, a nie wzrosły, jak oczekiwał konsensus. Późniejsze dane potwierdziły, że lipcowe payrolls rzeczywiście się skurczyły. Kurczący się rynek pracy bezpośrednio wpływa na podwójny mandat Rezerwy Federalnej, obejmujący maksymalne zatrudnienie i stabilność cen; słabsze dane o zatrudnieniu zwykle przesuwają oczekiwania w stronę łagodzenia polityki pieniężnej, a złoto jako aktywo nieprzynoszące dochodu historycznie zyskuje, gdy rosną oczekiwania na obniżki stóp, ponieważ niższe realne stopy zmniejszają koszt alternatywny jego posiadania.

Interwencja na jenie zapewnia dodatkowe wsparcie

Złoto skorzystało również z wydarzeń na rynku walutowym. W poprzedni piątek nowojorski Fed przeprowadził bezpośrednią wymianę €26 mld na jeny, podczas gdy japońskie Ministerstwo Finansów wykorzystało około $90 mld na zakup własnej waluty. Skoordynowane interwencje na taką skalę są rzadkością — ostatnia potwierdzona samodzielna interwencja Japonii miała miejsce w 2022 roku — i sygnalizują oficjalną obawę przed nadmierną deprecjacją waluty, która może zaburzać bilans handlowy i koszty importu. Choć jen zakończył miniony tydzień nieco poniżej poniedziałkowego otwarcia, pozostawał wyraźnie powyżej poziomów z poprzedniego piątku. Zadziałała konwencjonalna interpretacja — słabszy dolar wspiera wyższe ceny złota — choć autor zaznacza, że na przestrzeni wielu lat analiz złoto nie wykazuje trwałej preferencji wobec konkretnych walut.

Poziom 4000 jako podłoga

Dwa tygodnie wcześniej autor wskazał obszar 4 000 jako potencjalną podłogę dla złota, by w ubiegłym tygodniu odnotować, że złoto ponownie zaczęło spadać. Połączenie interwencji na jenie i lipcowego spadku payrolls odwróciło ten ruch. Złoto ma obecnie za sobą 21 tygodni parabolicznego trendu spadkowego — najdłuższą taką sekwencję od maja 2013 roku.

Przy 4 401 złoto musi wzrosnąć jedynie o +33 punkty, aby przekroczyć poziom 4 434 oznaczony jako "flip-to-Long". Oczekiwany dzienny zakres wahań wynosi obecnie 98 punktów, a tygodniowy 235 punktów.

Wskaźniki techniczne przechodzą na plus

Przy praktycznie utrzymanej podłodze na poziomie 4 000 wskaźniki spójności trendu autora, określane jako "Baby Blues", wzrosły na tyle, by odwrócić ujemne trendy regresji z powrotem na dodatnie — kończąc 66-dniową serię spadkową dla złota oraz 46-dniową dla srebra.

"Baby Blues" przebiły kluczową oś -80%, generując sygnały "BUY" obowiązujące od zamknięcia srebra z 1 lipca na poziomie 59,61 oraz od zamknięcia złota z 2 lipca na poziomie 4 136. Od tych sygnałów do dnia bieżącego złoto zyskało +5,0%, a srebro +7,0%, nawet po odjęciu około +60 punktów świeżej premii kontraktu grudniowego na złoto.

Złoto przebija linię wyceny

Złoto przebiło swoją wygładzoną linię wyceny po raz pierwszy od 11 marca. Okres poniżej Market Value trwał dokładnie 100 dni handlowych — to rekord do dziś, przewyższający nawet 88-dniowy rekord przebywania powyżej Market Value osiągnięty w poprzednim roku.

Przy 4 401 złoto znajduje się +6,0% powyżej swojego BEGOS Market Value oraz +9,4% powyżej Fair Value. Autor zauważa, że gdy złoto przebija swoją wygładzoną linię wyceny, historycznie stanowi to samodzielny sygnał kupna.

Krótkie pozycje ustępują, gdy ceny wychodzą z niższych zakresów

Po zeszłotygodniowych zwyżkach pozycje krótkie zaczęły wykazywać oznaki kapitulacji. Odpowiednie 10-dniowe Market Profiles dla złota po lewej i srebra po prawej wskazują, że ceny wyraźnie opuściły niższe, męczące zakresy, z których przez tygodnie nie mogły się wydostać.

Economic Barometer: słabe dane w całym przekroju

Economic Barometer nadal zniżkował. Najważniejsze dane tygodnia:

  • Wstępna produktywność za II kwartał niemal się podwoiła z +0,8% w I kwartale do +1,4%. Produktywność ma jednak tendencję do wzrostu, gdy zmniejsza się liczebność ludzkiej siły roboczej.
  • Lipcowe payrolls spadły, wbrew oczekiwaniom konsensusu.
  • Dane ADP o zatrudnieniu za lipiec wyniosły mniej niż połowę wzrostu odnotowanego w czerwcu.
  • Wydatki budowlane spadły w lipcu, nie spełniając prognoz, a dane za czerwiec zostały zrewidowane w dół.

Tymczasem S&P 500 osiągnął historyczne maksimum. Rozbieżność między słabnącymi wskaźnikami rynku pracy a rekordowymi poziomami akcji podkreśla powracający motyw okresu po pandemii: wyceny akcji były wspierane przez czynniki takie jak silne marże spółek i koncentracja w sektorze technologicznym, mimo że szersze wskaźniki makroekonomiczne sygnalizują ostrożność.

CAPE Shillera przewyższa P/E deMeadville

Wskaźnik Cyclically Adjusted Price/Earnings (CAPE) Roberta Shillera po raz pierwszy od debiutu tzw. live P/E deMeadville w 2013 roku go przewyższył. CAPE, opracowany przez laureata Nagrody Nobla Shillera, porównuje bieżące ceny akcji ze średnimi, skorygowanymi o inflację zyskami z ostatnich dziesięciu lat, oferując dłuższy horyzont wyceny niż standardowe wskaźniki trailing P/E. Miesięcznie śledzone są wskaźniki P/E deMeadville, CAPE Shillera oraz P/E opracowany przez sam S&P/DJI. Miara S&P/DJI pozostaje relatywnie niższa, ale nadal wynosi dwukrotność "akceptowalnego maksimum" nauczanego w teorii portfelowej.

Autor żartuje: "Earnings don't matter anymore" — aż znów będą miały znaczenie.

Autor kończy stwierdzeniem, że złoto zawsze ma znaczenie, niezależnie od poziomu 4 000 jako podłogi lub wyżej.


Źródło: GoldSeek | TheGoldUpdate.com | deMeadville.com | Obserwuj na X: @deMeadvillePro

Autor: Mark Mead Baillie, który ma ponad dwie dekady doświadczenia w bankowości i usługach finansowych, m.in. w Banque Nationale de Paris, Barclays Bank i Société Générale. Jest założycielem de Meadville International oraz autorem "The Gold Update."