Niemcy zagrożone niedoborem gazu zimą z powodu wolnego napełniania magazynów
Najważniejsze informacje
- •INES ostrzegło, że Niemcy mogą zmierzyćć się z niedoborami gazu tej zimy, jeśli grudzień i styczeń będą mroźniejsze niż w poprzednich latach.
- •Niemieckie magazyny gazu są zapełnione w 54,52%, a przy obecnym tempie iniekcji około 900 GWh dziennie osiągnęłyby jedynie 63% do 1 listopada.
- •Magazyny stały się główną poduszką Niemiec wobec szczytów zimowego popytu od czasu zakończenia rosyjskich dostaw gazu rurociągami po inwazji na Ukrainę.
- •Jeśli zima będzie mroźniejsza niż oczekiwano, w niektóre dni stycznia luka między popytem a podażą gazu może sięgnąć nawet 25%.
- •Wysokie ceny LNG, podtrzymywane przez wojnę na Bliskim Wschodzie i większe globalne zużycie przy upalnej pogodzie, zniechęciły kupujących do magazynowania na zimę.

Niemcy ryzykują niedoborami gazu ziemnego tej zimy, jeśli temperatury okażą się niższe niż w poprzednich latach – ostrzegło krajowe stowarzyszenie magazynów gazu.
Przy obecnym poziomie zapełnienia magazynów wynoszącym 54,52% branżowe stowarzyszenie INES oceniło, że najlepiej, co uda się osiągnąć do 1 listopada, to 77%. Ta wartość przekroczyłaby najnowszy cel wyznaczony przez niemiecki rząd, ale pozostałaby poniżej poziomu gazu zwykle utrzymywanego w magazynach na 1 listopada. W efekcie, jeśli grudzień i styczeń będą bardzo mroźne, mogą pojawić się niedobory.
Magazyny stały się kluczowym elementem bezpieczeństwa energetycznego Niemiec od czasu utraty rosyjskich dostaw gazu rurociągami po inwazji na Ukrainę, która zakończyła dekady, w których Niemcy polegały na Rosji jako swoim największym dostawcy gazu. Magazyny pełnią teraz rolę głównej poduszki chroniącej przed szczytami zimowego popytu, ponieważ Niemcy nie otrzymują już gazu rurociągiem Nord Stream i muszą polegać na imporcie LNG, dostawach norweskich rurociągami oraz produkcji krajowej.
Jest jednak dalece niepewne, czy niemieckie podziemne magazyny gazu rzeczywiście osiągną poziom 77% zapełnienia – zasugerował szef INES, cytowany przez Reuters. Osiągnięcie tego poziomu do 1 listopada wymagałoby tempa iniekcji wynoszącego 1 terawatogodzinę dziennie, a tempo iniekcji w ciągu ostatnich trzech tygodni było niższe – powiedział Sebastian Heinemann.
Przy obecnym tempie iniekcji niemieckie magazyny będą zapełnione jedynie w 63% na 1 listopada – dodał. Według Gas Infrastructure Europe Niemcy obecnie wtłaczają gaz do magazynów w tempie około 900 GWh dziennie.
Jeśli zima będzie łagodna, magazyny zapełnione w 77% wystarczą na pokrycie sezonowego popytu i pozwolą Niemcom wejść w 1 kwietnia z zapełnieniem na poziomie 38% – zaznaczył przedstawiciel. Jeśli jednak zima okaże się mroźniejsza niż oczekiwano, w niektóre dni stycznia luka między popytem a podażą gazu może sięgnąć nawet 25%.
Ogólny poziom zapełnienia magazynów gazu w Unii Europejskiej zbliża się do 70%, a niektóre kraje, w tym Portugalia i Polska, przekroczyły 90%. Niemcy są jednak największym konsumentem gazu w UE i krajem o największych mocach magazynowych.
Nabywcy gazu nie spieszyli się z zakupami LNG na zimowe magazyny z powodu cen. Zwykle latem ceny LNG spadają, ale w tym roku pozostały wysokie z powodu wojny na Bliskim Wschodzie oraz większego zużycia w niektórych częściach świata, w tym w Europie, w okresach kilku nietypowo upalnych fal.
Tempo iniekcji w nadchodzących tygodniach, a także przepływy importu LNG do Europy i temperatury zimowe, przesądzą o tym, czy Niemcy wejdą w grudzień z poduszką magazynową, o której zdaniem stowarzyszenia jest potrzebna.
Autor: Irina Slav dla Oilprice.com