Europejskie giełdy w dół, ponieważ rentowności francuskich obligacji rosną, a ropa utrzymuje się powyżej 108 dolarów
Najważniejsze informacje
- •Rentowność 10-letnich francuskich obligacji rządowych skoczyła o około 13 punktów bazowych do 4,9 proc., ponieważ inwestorzy wyceniali ryzyko francuskiego długu po zamieszkach we Francji.
- •Spread między francuskimi a niemieckimi rentownościami 10-letnimi poszerzył się do najwyższego poziomu zamknięcia od początku 2012 roku, gdy rynkiem obligacji rządził kryzys zadłużenia strefy euro.
- •Wyższe rentowności obligacji skarbowych podnoszą stopę referencyjną dla kredytów firm i gospodarstw domowych oraz oferują inwestorom względnie niskoryzykową alternatywę dla akcji, przyczyniając się do poniedziałkowej słabości giełd.
- •Ceny ropy pozostały powyżej 108 dolarów za baryłkę po znaczącym tygodniowym wzroście, utrzymując presję kosztów paliw, transportu i produkcji w agendzie korporacyjnej.
- •Ostrzeżenia o zyskach brytyjskich firm gwałtownie wzrosły z powodu wojny z Iranem, a zyski Condé Nast UK spadły o ponad jedną trzecią po anulowaniu planowanej sprzedaży.

Europejskie rynki akcji były w poniedziałek pod presją, gdy na kursy akcji odbiły się skok kosztów pożyczkowych we Francji oraz wysokie ceny ropy – według transmisji na żywo City AM z indeksu FTSE 100.
Europejskie rynki obligacji zakończyły na minusie w obliczu zmieniających się presji na rynkach globalnych. Rentowność 10-letnich francuskich obligacji rządowych — bezpośrednie odbicie kosztu pożyczek rządu — skoczyła o około 13 punktów bazowych do 4,9 proc. Spread między francuskimi a niemieckimi rentownościami 10-letnimi poszył się do najwyższego poziomu zamknięcia od początku 2012 roku, przy czym inwestorzy wyceniali ryzyko francuskiego długu po zamieszkach we Francji.
Ten spread to jedno z najczęściej obserwowanych miar napięć w strefie euro. Obligacje niemieckie pełnią rolę referencyjnego bezpiecznego aktywa bloku, więc różnica mierzy premię, której żądają inwestorzy za posiadanie francuskiego długu — a poziomy notowane ostatnio na początku 2012 roku pochodzą z czasów kryzysu zadłużenia strefy euro, epoki, w której niestabilność polityczna i fiskalna dominowała nad myśleniem na rynku obligacji.
Zmiany rentowności obligacji skarbowych mają znaczenie także wykraczające poza rynek obligacji. Podnoszą one stopę referencyjną, od której wyceniane są kredyty dla firm i gospodarstw domowych, oraz oferują inwestorom względnie niskoryzykową alternatywę dla akcji — to kanał, przez który skok francuskich rentowności przełożył się na poniedziałkową słabość giełd.
Ropa również pozostała uparcie wysoka, powyżej 108 dolarów za baryłkę, po znaczącym tygodniowym wzroście w poprzednim tygodniu, stanowiąc kolejne zagrożenie dla akcji. Ropa jest kluczowym składnikiem kosztów paliw, transportu i produkcji, więc jej utrzymywanie się na tych poziomach trwale utrzymuje wydatki na energię w agendzie sektora korporacyjnego.
Obok ruchów rynkowych relacja City AM zwróciła uwagę na szereg rozwijających się wydarzeń:
- Ostrzeżenia o zyskach brytyjskich firm gwałtownie wzrosły, ponieważ wojna z Iranem podnosi koszty.
- Posłowie wają urząd ds. konkurencji do zbadania „dominujących” firm w branży muzyki na żywo.
- Konserwatyści domagają się pilnych działań ws. bezrobocia wśród młodzieży w budżecie.
- Zyski Condé Nast UK spadły o ponad jedną trzecią po anulowaniu planowanej sprzedaży.
- Przyjrzenie się, co picie alkoholu na meczach piłkarskich może powiedzieć o fandomie sportowym.
City AM zapowiedziało aktualizacje z Londyńskiej Giełdy Papierów Wartościowych i szerszego świata biznesu przez cały dzień, co czyni francuskie koszty pożyczkowe i ropę kluczowymi liczbami do śledzenia w miarę rozwoju sesji.