Perspektywy sektora transportu i przemysłu: co napędza wzrost do 2027 roku?
Najważniejsze informacje
- •Wskaźnik ISM Manufacturing Index wzrósł do 55,6, co oznacza siódmy z rzędu miesiąc ekspansji w produkcji i najwyższy odczyt od lat.
- •RSM podało, że popyt rozszerza się z centrów danych na lotnictwo i obronność, półprzewodniki oraz chemię, co wspiera trwalszy popyt na fracht.
- •Ryan Farlow powiedział, że recesja w transporcie się zakończyła, a stawki spot i kontraktowe poprawiają się, choć koszty ciężarówek i spory sądowe pozostają wysokie.
- •Wyjścia mocy przewozowej przyspieszyły wraz z upadłościami, egzekwowaniem przepisów dotyczących non-domiciled CDL i mandatem ELP, ograniczając dostępną przepustowość i liczbę kierowców.
- •RSM prognozuje około 2,5% wzrostu PKB w drugiej połowie roku i uważa, że 2027 będzie korzystniejszy dla przemysłu i frachtu niż 2026.

Amerykański sektor przemysłowy notuje najsilniejszą ekspansję od lat, a wskaźnik ISM Manufacturing Index osiągnął 55,6 — najwyższy poziom od lat — i utrzymuje się powyżej granicy 50 przez siódmy kolejny miesiąc wzrostu. Odczyty powyżej 50 oznaczają ekspansję w gospodarce produkcyjnej. Analityk przemysłowy RSM Ryan Farlow powiedział FreightWaves, że w najnowszym odczycie 15 z 18 sektorów objętych ISM Manufacturing odnotowało wzrost, co wskazuje, że popyt rozszerzył się daleko poza budowę centrów danych AI na lotnictwo i obronność, półprzewodniki oraz chemię.
Ta skala wzrostu ma znaczenie dla przewoźników i nadawców, ponieważ wskazuje na trwały popyt na fracht, a nie na jednorazowy skok w jednym sektorze. Ostatni duży cykl frachtowy osiągnął szczyt w 2018 roku, po czym nastąpił długotrwały spadek; szerokie odbicie było brakującym elementem trwałego wzrostu stawek. Farlow przypisał odbicie przemysłowe kilku nakładającym się czynnikom: budowie centrów danych, zachętom podatkowym związanym z reshoringiem w ramach One Big Beautiful Act (OBA), polityce taryfowej zachęcającej do przenoszenia produkcji bliżej rynku krajowego oraz odporności konsumenta. Realny popyt prywatny w najnowszym odczycie PKB wyniósł 3,9%, a RSM prognozuje wzrost PKB na poziomie około 2,5% w drugiej połowie roku, przy czym 2027 r. zapowiada się korzystniej niż 2026 r.
Recesja w transporcie się zakończyła
„Recesja w transporcie się zakończyła” — powiedział Farlow, wskazując listopad i grudzień ubiegłego roku jako punkt zwrotny napędzany egzekwowaniem przepisów i kontroli zgodności. RSM współpracuje z ponad 500 firmami z branży transportu i logistyki, z których 80%–90% działa w segmencie middle market lub upper middle market. Są to firmy rodzinne oraz należące do funduszy private equity.
Farlow powiedział, że menedżerowie w całej tej bazie klientów raportują obecnie wzrosty stawek kontraktowych i lepsze wyniki za lipiec, przy znaczącym wzroście cen spot i oczekiwaniu, że stawki kontraktowe pójdą za nimi. Zwrócił uwagę, że każda podwyżka stawek bezpośrednio poprawia wynik netto przewoźników o dużym udziale aktywów.
Koszty pozostają jednak poważnym problemem. „Koszty w transporcie ciężarowym są tak wysokie, jak nigdy wcześniej” — powiedział Farlow, powołując się na najnowszy raport American Transportation Research Institute (ATRI) Cost in Trucking, opublikowany w zeszłym miesiącu. ATRI jest jednostką badawczą American Trucking Associations, największego krajowego stowarzyszenia branżowego sektora transportu ciężarowego. Przewoźnicy ze średniego segmentu utrzymują starszy tabor dłużej niż wcześniej, jednocześnie mierząc się z wyższymi kosztami ubezpieczenia i ryzykiem sporów sądowych w sprawach takich jak Montgomery i C.H. Robinson. Farlow powiedział, że RSM prowadzi szerokie rozmowy z brokerami na temat zmian w ich modelach działania, aby uwzględnić rosnącą ekspozycję prawną.
Wyjścia mocy przewozowej i niedobór kierowców
Po stronie podaży wyjścia mocy przewozowej, które zaczęły się wraz ze wzrostem upadłości w 2023 i 2024 roku, przyspieszyły po zaostrzeniu kontroli nad non-domiciled CDLs oraz po wprowadzeniu mandatu ELP. Grupa kierowców skurczyła się do tego stopnia, że znalezienie kwalifikowanych kierowców jest obecnie najważniejszym problemem operacyjnym, o którym Farlow słyszy od menedżerów klientów. Oczekuje on, że presja związana ze sporami sądowymi jeszcze bardziej obciąży firmy próbujące rekrutować i utrzymać kierowców.
Dodatkowo od 2019 roku liczba zarejestrowanych przewoźników samochodowych wzrosła o 30%, podczas gdy wolumeny przesyłek spadły o 10%, co tworzyło niedopasowanie, które teraz zaczyna się korygować wraz z wyjściem słabszych operatorów z rynku.
Wydatki na fracht wzrosły od 2019 roku o 12%, mimo że liczba przesyłek spadła o 10%. Farlow powiedział, że ta luka odzwierciedla rosnącą efektywność — przewoźnicy przemieszczają większe wolumeny przy mniejszej liczbie ładunków zarówno w segmencie truckload, jak i LTL. Odniósł się do Cass Index, uważanego za ważny miesięczny wskaźnik wolumenu przesyłek i wydatków na fracht w Ameryce Północnej, publikowany przez Cass Information Systems, wskazując, że choć wolumen jest stabilny lub rośnie, spadek liczby przesyłek prawdopodobnie wynika z poprawy efektywności rynku. To rozróżnienie jest istotne, wyjaśnił, ponieważ przemieszczanie większej ilości frachtu przy tej samej lub mniejszej liczbie przesyłek pomaga samoistnie korygować nierównowagę podaży i popytu. Jednocześnie oznacza to, że surowa liczba przesyłek zaniża rzeczywisty wolumen frachtu przepływającego przez sieć.
Wydatki konsumenckie i perspektywy PKB
Farlow powiedział, że nie ma powodów, by sądzić, że ekspansja przemysłowa nie będzie trwać dalej. RSM prognozuje wzrost PKB na poziomie około 2,5% w drugiej połowie roku, a układ na 2027 rok jest jeszcze korzystniejszy. Zwrócił uwagę, że realny popyt prywatny wyniósł 3,9% w najnowszym raporcie PKB, co wskazuje, że konsumenci nadal wydają pieniądze, a produkcja zwykle podąża za popytem konsumenckim.
Potencjalne zakłócenia obejmują pytanie, czy konsumenci będą nadal wydawać mimo wysokich kosztów finansowania, cen paliw i inflacji. Jak dotąd — powiedział Farlow — konsumenci nie wycofali się. Zasugerował, że duży zwrot podatkowy wiosną dał konsumentom dodatkową przestrzeń wydatkową, a choć oszczędności spadają, wzorce wydatków się nie zmieniły. Opisał sytuację na rynku pracy jako stabilną, z dodatnim realnym wzrostem płac. RSM spodziewa się również rekordowego sezonu świątecznego, z prognozowanym wzrostem sprzedaży świątecznej o 4% względem ubiegłego roku.
Budowa centrów danych: ryzyka i czynniki wspierające
Farlow wskazał spowolnienie budowy centrów danych jako główne ryzyko dla perspektyw przemysłu. Birmingham w Alabamie wprowadziło sześciomiesięczne moratorium na nowe centra danych, a około 500 gmin w całych Stanach Zjednoczonych przyjęło zakazy lub wstrzymania. Gubernator Teksasu Greg Abbott rozpoczął przegląd obejmujący audyty centrów danych, co Farlow określił jako częściowo symboliczne i związane z uwarunkowaniami wyborczymi. W Teksasie przegląd został wywołany wstrzymaniem nowych wniosków o podłączenie do sieci.
Farlow powiedział, że podstawowym problemem jest niedoinwestowanie sieci energetycznej, a nie same centra danych. Szacuje, że osiągnięcie istotnego postępu w zakresie przepustowości przesyłu zajmie co najmniej trzy do pięciu lat, porównując ten horyzont do działań związanych z dywersyfikacją łańcuchów dostaw. Szczególnie wyróżnił południowo-wschodni region USA — korytarz obejmujący Nashville, Atlantę, Birmingham, Huntsville, Knoxville i Chattanooga zamieszkuje około 11 milionów osób i należy do 20 największych gospodarek świata.
Tennessee Valley Authority (TVA), największa federalna spółka energetyczna, która zasila Birmingham w Alabamie i Chattanooga w Tennessee, aktywnie inwestuje w moce jądrowe i elektrownie gazowe. TVA powstała w 1933 roku w ramach New Deal i pozostaje największym państwowym przedsiębiorstwem energetycznym w Stanach Zjednoczonych. Część hyperscalerów w Permian Basin kieruje się bezpośrednio do złóż gazu ziemnego i buduje generatory na miejscu, tworząc zamknięte systemy, które mogłyby wykorzystywać obecnie spalany gaz.
Mimo krótkoterminowych napięć Farlow powiedział, że RSM uważa rozbudowę centrów danych za wieloletni czynnik wspierający dla przemysłu i frachtu. Wskazał na lukę komunikacyjną: ogólnokrajowe sondaże sugerują, że konsumenci w dużej mierze sprzeciwiają się centrom danych w swoich społecznościach, głównie z powodu obaw o koszty energii elektrycznej. Jednak hyperscalerzy spotkali się wiosną z prezydentem Trumpem i zgodzili się samodzielnie pokrywać koszty energii i rozbudowy infrastruktury. Farlow zasugerował, że wiele zakazów i wstrzymań na poziomie gmin stanowi okazję do zapewnienia, że społeczności nie zostaną negatywnie dotknięte, oraz do lepszego zgrania zachęt.
Vivek Ramaswamy zaproponował w poście na X, że jeśli centrum danych ma powstać w danej społeczności, powinno ono pokrywać koszty energii elektrycznej dla tej społeczności. Farlow powiedział, że pomysł wydaje się rozsądny i wyraził przekonanie, że hyperscalerzy zgodziliby się zapewnić, iż rachunki konsumentów za energię nie wzrosną, choć zauważył, że może to oznaczać restrukturyzację istniejących stanowych i lokalnych zachęt podatkowych, a nie całkowicie nowe wydatki.
Farlow wskazał swoje rodzinne Madison w stanie Mississippi, gdzie Amazon buduje duże centrum danych, jako przykład korzyści dla społeczności. Powiedział, że znajomi mieszkający tam nadal raportują nowe inwestycje w szkoły, lepsze drogi, napływ firm wspierających ekosystem oraz uzupełnianie lokalnych i stanowych dochodów podatkowych.
Perspektywy M&A i konsolidacja branży
Farlow opisał wszystkie obecne zjawiska rynkowe — wyjścia mocy przewozowej, rosnące koszty, egzekwowanie przepisów i spory sądowe — jako siły grawitacyjne prowadzące do bardziej skonsolidowanej struktury branży. Choć wysokie stopy procentowe i koszty finansowania stanowią krótkoterminową przeszkodę, fundusze private equity inwestujące w infrastrukturę transportową oczekują znaczącego wzrostu aktywności transakcyjnej do 2027 roku.
RSM prognozuje wzrost PKB na poziomie około 2,5% w drugiej połowie roku, a 2027 rok ma być jeszcze korzystniejszy dla przemysłu i frachtu niż 2026.
Źródło: FreightWaves