Kampania senacka Darline Graham musi zwrócić „nadwyżkowe” darowizny po ostrzeżeniu FEC: raport
Najważniejsze informacje
- •FEC ustaliła, że Darline Graham otrzymała ponad 24 tys. dolarów wpłat powyżej ustawowych limitów i musi zwrócić lub ponownie przeznaczyć około 10 procent będącej w dyspozycji kampanii gotówki — 251 tys. dolarów.
- •Wśród wskazanych darczyńców znalazł się Charles Schwab, który przekazał 7000 dolarów, a także były ambasador David Wilkins, szef polityki publicznej TikToka Ziad Ojakli oraz PAC senator Lisy Murkowski, której darowizna 10 tys. dolarów przekroczyła limit dla komitetów o 5 tys. dolarów.
- •Wszystkie zgłoszone darowizny wpłynęły między 29 lipca a 5 sierpnia, wkrótce po śmierci senatora Lindsey Grahama.
- •Kampania Graham musi do 21 września odpowiedzieć i zwrócić darowizny, w przeciwnym razie czeka ją możliwy audyt lub cywilne postępowanie egzekucyjne.
- •Graham zmierzy się w drugiej turze z posłem Ralphem Normanem, by wyłonić tego, kto stanie przeciwko demokratce Annie Andrews, która zebrała 10 mln dolarów; podobne działania egzekucyjne FEC zmusiły także teksańskiego demokratę Jamesa Talarico do zwrotu ponad 1 mln dolarów.

Federalna Komisja Wyborcza (FEC) zmusiła Darline Graham, republikańską kandydatkę do Senatu USA w Karolinie Południowej i siostrę zmarłego senatora Lindsey Grahama, do zwrotu darowizn na kampanię od wpływowych wspierających, które przekroczyły ustawowe limity — wynika z raportu NOTUS opublikowanego w środę.
Z raportu wynika, że Graham naruszyła przepisy dotyczące finansowania kampanii i musi zwrócić lub ponownie przeznaczyć około 10 procent będącej w dyspozycji jej kampanii gotówki, która obecnie wynosi 251 tys. dolarów.
Zgodnie z zasadami FEC pojedynczy darczyńca może przekazać federalnemu kandydatowi politycznemu do 3500 dolarów na dane wybory, w tym prawybory, drugie tury i wybory powszechne. Ponieważ limit obowiązuje odrębnie dla każdych wyborów, darczyńca może legalnie przekazać maksymalną kwotę wielokrotnie w ciągu całego cyklu — co wpływa również na sposób rozwiązywania nadpłat, ponieważ wpłaty przekraczające limit są zazwyczaj rozliczane przez zwrot środków lub ich ponowne przeznaczenie na inne wybory, nadal przy zachowaniu tych samych limitów na pojedyncze wybory. Kwestie dotyczące limitów wpłat należą do rutynowych spraw zgłaszanych przez FEC podczas przeglądu sprawozdań finansowych kampanii.
W liście skierowanym do kampanii Graham FEC wskazała „nadwyżkowe” darowizny od wpływowych postaci ze świata biznesu i polityki, w tym od Charlesa Schwaba — założyciela firmy maklerskiej noszącej jego nazwisko — Davida Wilkinsa, byłego ambasadora USA w Kanadzie i byłego spikera Izby Reprezentantów Karoliny Południowej, oraz Ziada Ojakliego, szefa działu polityki publicznej w TikToku.
Część największych darowizn przekroczyła 7000 dolarów. Schwab przekazał kampanii Graham 7000 dolarów, podczas gdy większość pozostałych zgłoszonych wpłat przekraczała limit 3500 dolarów tylko nieznacznie. Wszystkie darowizny wskazane przez FEC wpłynęły między 29 lipca a 5 sierpnia, zaledwie kilka tygodni po śmierci senatora Lindsey Grahama.
FEC wskazała również wpłaty od liderów Blackstone — czołowego zarządzającego aktywami alternatywnymi — a także od szefów AmTrust, Micco Corporation i Westrock Capital Partners oraz od komitetu PAC senator Lisy Murkowski (R-AK) Denali Leadership, którego darowizna 10 tys. dolarów przekroczyła o 5 tys. dolarów ustawowy limit wpłat od komitetów — podaje agencja.
Łącznie Graham otrzymała ponad 24 tys. dolarów wpłat przekraczających ustawowy limit w ciągu zaledwie jednego tygodnia na początku swojej kampanii.
Jeśli Graham nie odpowie i nie zwróci darowizn do 21 września, jej kampania będzie musiała zmierzyć się z możliwym audytem lub „działaniem egzekucyjnym” — informuje FEC. Postępowania egzekucyjne FEC mają charakter cywilny, a sprawy, które trafiają na dalszy tok, są zazwyczaj kończone ugodami pojednawczymi, które mogą obejmować kary cywilne.
Graham zmierzy się w drugiej turze z posłem Ralphem Normanem (R-SC), by wyłonić kandydata, który zmierzy się z demokratyczną kandydatką Annie Andrews — według CNN zebrała ona 10 mln dolarów.
James Talarico, demokratyczny kandydat do Senatu w Teksasie, również musiał zwrócić ponad 1 mln dolarów po naruszeniu przepisów FEC — przypadek ten pokazuje, że egzekwowanie limitów wpłat obejmuje kampanie obu partii.