„Farmageddon”: kryzys rolniczy ery Trumpa zagraża nadziejom Republikanów na utrzymanie Senatu w wyborach środkoterminowych 2026 roku
Najważniejsze informacje
- •Republikanie bronią znacznej części mandatów senackich podlegających rywalizacji w 2026 roku, a Demokraci muszą przejąć cztery lub więcej mandatów, by zdobyć większość w Senacie.
- •Według Jonathana Martina z Politico przejęcie przez Demokratów Ohio i Iowa przy zachowaniu Michigan prawdopodobnie dałoby im cztery mandaty potrzebne do kontroli nad Senatem.
- •Republikanie z pasa rolniczego zmagają się z presją gospodarczą ze strony ceł, drogich diesla i nawozów oraz importowanej wołowiny, co stworzyło kryzys rolny.
- •Senator Kevin Cramer z Dakoty Północnej stwierdził, że Trump jest w poważnych tarapatach na terenach rolniczych, i wyraził pesymizm.
- •Obawy Republikanów wykraczają poza Heartland — niekorzystne sondaże na Południu oraz przechylenie Maine i Alaski w lewo z powodu gospodarek zależnych od paliw i handlu.

Wewnętrzne źródła republikańskie, wypowiadające się anonimowo w dużych publikacjach, coraz częściej przyznają, że Demokraci mają duże szanse na przejęcie Izby Reprezentantów w wyborach środkoterminowych 2026 roku. Większym zmartwieniem partii jest utrzymanie Senatu, w którym Demokracji musieliby przejąć cztery lub więcej mandatów republikańskich, by zdobyć większość. Ten wysoki próg odzwierciedla układ sił w Senacie w 2026 roku, w którym Republikanie bronią znacznej części mandatów podlegających rywalizacji, podczas gdy Demokraci mają ich mniej do obrony, a wyborcy w wyborach środkoterminowych historycznie zwracali się przeciwko partii urzędującego prezydenta — wzorzec, który działał na niekorzyść Demokratów w 2010 i 2014 roku oraz Republikanów w 2018 roku. Według Jonathana Martina z Politico amerykański pas rolniczy może pogrzebać nadzieje Republikanów na kontrolę nad Senatem w 2027 roku.
„Mapa senacka jest mniej skomplikowana, niż się wydaje” — pisze Martin w Politico. „Jak w przypadku każdej nowoczesnej kampanii prezydenckiej, biegnie ona przez środowy zachód. Jeśli Demokracji przejmą republikańskie mandaty w Ohio i Iowa, zachowując Michigan, to niemal na pewno zdobędą łącznie cztery mandaty potrzebne do przejęcia kontroli nad Senatem na ostatnie dwa lata prezydentury Donalda Trumpa. W miarę zbliżania się tradycyjnego początku sezonu wyborczego Republikanie coraz bardziej obawiają się, że pochłonie ich nasilający się pożar prerii…. Potrójny cios — cła, drogi diesel i nawozy, a teraz jeszcze importowana wołowina — stworzył kryzys dla Republikanów ze stanów rolniczych.”
Presja ta dotyka gospodarki pasa rolniczego, w której rentowność upraw i hodowli jest bardzo wrażliwa na koszty nakładów — nawozy i diesel należą do największych wydatków rolników — oraz na politykę handlową, ponieważ znaczna część amerykańskiej produkcji soi, kukurydzy i mięsa zależy od rynków eksportowych. Gospodarka rolna od lat funkcjonuje w trudnych warunkach, a federalne prognozy wskazują dochody netto rolnictwa poniżej rekordowych poziomów z początku dekady; kryzys zadłużeniowy rolnictwa z lat 80. pozostaje powszechnie przywoływanym precedensem tego, jak szybko finanse terenów wiejskich mogą się pogorszyć, gdy zacieśnia się kredyt i spadają ceny surowców.
Sen. Kevin Cramer (republikanin z Dakoty Północnej) przyznał, że prezydent Donald Trump ma problem w pasie rolniczym.
„Jest w poważnych tarapatach na terenach rolniczych. On, czyli Trump — a Trump to my. Nie jestem zbyt optymistyczny” — powiedział Cramer Politico.
Adam Hamilton, pastor metodystyczny, który rywalizuje z senatorem Rogerem Marshallem w Kansas, powiedział Politico: „Część tych ludzi wciąż nie chce powiedzieć: ‘Nie lubimy Trumpa’, ale oczekują, że ich senator będzie mówił w ich imieniu. Słyszę podczas przejazdów przez stan, jak ludzie mówią — a to są Republikanie, nie Demokraci — że nie możemy tego znieść przez kolejnych sześć lat, a nawet dwa lata…. Ile jeszcze gospodarstw zbankrutuje?”
Josh Turek, demokratyczny członek izby reprezentantów stanu Iowa, ubiegający się o mandat w Senacie, powiedział Politico: „Przechodzimy właśnie przez drugi kryzys rolny — Farmageddon.”
Martin pisze: „Gdyby Iowa powróciła do Demokratów po poparciu Trumpa we wszystkich trzech jego wyborach i po tym, jak od 2008 roku nie wybrała żadnego demokratycznego senatora, byłoby to jednoznaczny sygnał dotyczący tego rodzaju wyborców, którzy dwukrotnie poparli również Baraka Obamę. Alarm wśród Republikanów budzi jednak możliwość, że zarażenie rozprzestrzeni się poza Heartland. Podczas gdy urzędujący Republikanie w Kansas i Nebrasce stoczą walkę życia, republikańscy ustawodawcy na Południu również notują nietypowo niekorzystne dane sondażowe, a stany na przeciwległych krańcach kraju, Maine i Alaska, przechylają się w lewo ze względu na gospodarki zależne od paliw i handlu.”