Fale upałów mogą kosztować UE 1% PKB — ostrzega holenderski bank
Najważniejsze informacje
- •Triodos oszacował, że fale upałów mogą zmniejszyć PKB UE nawet o 1%, głównie w wyniku niższej wydajności pracy i strat w rolnictwie.
- •Bank przewidział straty wydajności pracy na poziomie około 0,6% w tym roku oraz spadek produkcji rolnej o 3% do 7%.
- •Komisja Europejska oczekuje spowolnienia wzrostu UE do 1,1% w 2026 roku i wzrostu inflacji do 3,1% po szoku energetycznym związanym z wojną w Iranie.
- •Francja ma ponieść największe straty w PKB i wydajności pracy — PKB może spaść o około 1,4%, a gospodarka może się skurczyć nawet o 0,6%.
- •Upały i susza zmusiły już Francję do ograniczenia produkcji jądrowej i zmniejszyły wydajność rafinerii oraz produkcję hydroenergetyczną w niektórych częściach Europy.

Tegoroczne fale upałów oraz powiązane z nimi spadki wydajności i produkcji rolnej mogą wymazać nawet 1% produktu krajowego brutto Unii Europejskiej, skutecznie eliminując większość spodziewanego wzrostu gospodarczego bloku w 2026 roku — ocenia holenderski bank Triodos.
Triodos, bank i menedżer majątkowy wyspecjalizowany w finansowaniu projektów o zrównoważonym charakterze środowiskowym i społecznym, przewiduje, że straty w wydajności pracy wynikające z ekstremalnych upałów zmniejszą PKB UE o około 0,6% w tym roku. Sama produkcja rolna ma spaść od 3% do 7% w skutek powtarzających się fal upałów — wskazał bank w raporcie cytowanym przez Reuters.
Europa w ciągu ostatnich dwóch dekad doświadczyła wielokrotnie lat z ekstremalnymi upałami, a zdarzenia z 2003, 2022 i 2023 roku spowodowały w każdym przypadku dziesiątki tysięcy zgonów nadmiarowych oraz poważne przeciążenia infrastruktury. Tegoroczna sytuacja wyróżnia się jednak nakładającym się efektem upałów na gospodarkę już osłabioną zakłóceniami energetycznymi wywołanymi przez wojnę w Iranie, które podniosły koszty paliw i zmieniły kierunki przepływów handlowych przez cieśninę Ormuz.
Szersze tło makroekonomiczne również uległo pogorszeniu. Po osiągnięciu 1,5% wzrostu w 2025 roku, wzrost PKB UE ma zwolnić do 1,1% w 2026 roku, zgodnie z wiosenną prognozą gospodarczą na 2026 rok Komisji Europejskiej, opublikowaną niemal trzy miesiące po tym, jak wojna w Iranie zakłóciła przepływy ropy i gazu przez cieśninę Ormuz. Komisja zrewidowała w dół szacunek wzrostu PKB o 0,3 punktu procentowego ze względu na nowy szok energetyczny i oczekuje, że inflacja wzrośnie do 3,1%, co stanowi rewizję w górę o pełny punkt procentowy w porównaniu z prognozą jesienią 2025 roku.
„Wyższe ceny żywności, ograniczona produkcja energii i wyższe ceny prądu oraz zakłócenia w transporcie drogowym, kolejowym i śródlądowym żegludze wodnej potęgują straty” — napisali analitycy Triodos w swoim raporcie.
Francja, druga co do wielkości gospodarka UE zaraz po Niemczech, ma zostać najdotkliwiej uderzona pod względem strat PKB i wydajności pracy. Według banku PKB Francji może spaść o około 1,4% w wyniku wielu fal ekstremalnych upałów tego lata, co potencjalnie może doprowadzić do skurczenia się gospodarki nawet o 0,6%.
Francja czerpie około dwóch trzecich swojej energii elektrycznej z energii jądrowej, co czyni ją szczególnie wrażliwą, gdy wysokie temperatury i susza zmniejszają dostępność wody rzecznej używanej do chłodzenia reaktorów. Francja była już zmuszona do ograniczenia produkcji energii jądrowej w tym lecie z powodu niskich poziomów wody w rzekach wykorzystywanych do chłodzenia reaktorów.
Zakłócenia w dostawach energii rozprzestrzeniły się na Europę Środkową i Wschodnią, gdzie ekstremalne upały i susza obciążają szerszy system energetyczny kontynentu. Warunki te zmniejszyły wydajność rafinerii, wymusiły cięcia w produkcji energii jądrowej i hydroenergetycznej oraz doprowadziły marże rafinacyjne oleju napędowego w okolice najwyższych poziomów od 20 lat.
Zbieg spowalniającego wzrostu i rosnącej inflacji tworzy dylemat dla Europejskiego Banku Centralnego, który wcześniej w tym roku obniżał stopy procentowe, gdy ceny energii spadały. Jeśli koszty rolnicze i energetyczne napędzane przez upały utrzymają się do jesieni, mogą skomplikować ścieżkę polityki banku i przedłużyć presję na siłę nabywczą gospodarstw domowych w całym bloku.
Autor: Michael Kern dla Oilprice.com