Złożenie DOJ podważa sprawę dotyczącą Reflecting Pool przeciwko Davidowi Hearnowi
Najważniejsze informacje
- •Nowo ujawniony e-mail National Park Service z 11 czerwca, sprzed zatrzymania Davida Hearna o ponad tydzień, przypisał odspajanie przy Reflecting Pool nadmiernemu rozpyleniu poliurei przez wykonawcę, a nie wandalizmowi.
- •Prokuratorzy przyznali, że dowody dotyczące wcześniejszego odspajania osłabiają ich możliwość udowodnienia sprawy ponad uzasadnioną wątpliwość, ale nadal domagają się umorzenia bez prejudykatu.
- •U.S. Attorney Jeanine Pirro przyznała, że sprawa była bezpodstawna, i wystąpiła o umorzenie po tym, jak dokumenty z dochodzenia Departamentu Spraw Wewnętrznych podważyły twierdzenia oskarżenia.
- •Obrona Hearna zabiega o umorzenie z prejudykatem, argumentując, że sprawa miała motywację polityczną po doniesieniach, iż prezydent Trump poprosił Departament Sprawiedliwości o rozważenie dodatkowych zarzutów.
- •Umorzenie z prejudykatem trwale uniemożliwiłoby ponowne postawienie Hearnowi tych samych zarzutów, natomiast umorzenie bez prejudykatu pozostawiłoby możliwość ich ponownego wniesienia.

Inicjatywa prezydenta Donalda Trumpa, by przemalować Lincoln Memorial Reflecting Pool, przerodziła się w spór prawny, który wciąż się rozwija. W najnowszym etapie Departament Sprawiedliwości po raz kolejny ujawnił dowody, które wydają się podważać własną sprawę przeciwko byłemu olimpijczykowi Davidowi Hearnowi, zatrzymanemu pod zarzutem zniszczenia basenu.
Adam Klasfeld, redaktor naczelny All Rise News, poinformował o tym w środę w poście na X. „W nowym piśmie” – napisał Klasfeld – „Trump DOJ ujawnia, że istnieje e-mail NPS pokazujący odspajanie spowodowane nadmiernym rozpyleniem w części basenu istotnej dla sprawy Davida Hearna. E-mail nosi datę 11 czerwca, ponad tydzień przed zatrzymaniem Hearna”.
Klasfeld dołączył zrzut ekranu z pisma DOJ, w którym czytamy: „E-mail szczegółowo wskazywał, że ‘wykonawca stwierdził, iż odspojony obszar był „overspray” z natrysku złącza obwodowego poliureą’. Inżynier wyraził ‘obawę, że ten „overspray” wzdłuż obwodu basenu może doprowadzić do pasa o szerokości 1’-2’, podatnego na odspajanie’. Inżynier stwierdził również, że ‘[w]ykładzina poliureowa, która się odspoiła, nie unosi się na wodzie, więc nie powinna być szczególnie widoczna dla odwiedzających i może zostać odessana wraz z osadem i glonami podczas normalnego procesu czyszczenia’. Te stwierdzenia poważnie podają w wątpliwość, że pozwany spowodował uszkodzenie wykładziny. Informacja ta — że fragment wykładziny odspojony przez oskarżonego był nadmiarem natrysku, o niewielkiej lub zerowej wartości — została po raz pierwszy przekazana prokuratorom wiele tygodni po tym, jak wielka ława przysięgłych postawiła oskarżonemu zarzuty”.
Mówiąc inaczej, własne dowody DOJ pokazują, że szkoda nie miała nic wspólnego z Hearnem. Jak napisał Klasfeld, „prokuratorzy twierdzą, że dokumenty pokazujące wcześniejsze odspajanie ‘sabotują’ ich zdolność do udowodnienia sprawy ponad uzasadnioną wątpliwość — ale jednocześnie (absurdalnie) utrzymują, że ‘nowo odkryte dowody’ mogłyby później uratować sprawę”. Co więcej, dodał: „Nadal chcą umorzenia bez prejudykatu, mimo że ich sprawa jest rozbita”.
Na początku tego miesiąca obrona Hearna złożyła wniosek o umorzenie zarzutów „with prejudice” po upokarzającym przyznaniu prokurator U.S. Jeanine Pirro, że sprawa nie miała podstaw. Pirro wystąpiła o umorzenie po tym, jak dokumentacja z dochodzenia Departamentu Spraw Wewnętrznych zaprzeczyła twierdzeniom oskarżenia, a wniosek o umorzenie „with prejudice” został złożony przez obronę z obawy, że Trump może ponownie próbować ścigać Hearna.
Następnie ujawniono, że Trump faktycznie poprosił o postawienie Hearnowi dalszych zarzutów. Choć prokuratura twierdzi teraz, że sprawa powinna zostać umorzona bez prejudykatu na wypadek, gdyby później pojawiły się nowe dowody, żądanie Trumpa podjęcia dodatkowych działań przeciwko Hearnowi wspiera argument obrony, że sprawa była „motywowana względami politycznymi” oraz że istniało wysokie, utrzymujące się „ryzyko nękania i działania w złej wierze” ze strony prezydenta.