Zakłócanie tradycyjnych finansów: dziesięć obiecujących zmian w DeFi
Najważniejsze informacje
- •Niezależne benchmarki on-chain pozwalają dziś mierzyć jakość wykonania i ekspozycję na MEV po fakcie w publicznych rejestrach.
- •Aplikacje mobilne non-custodial stają się prostsze w użyciu, ponieważ obsługują portfele, routing i wykonanie w tle.
- •Tokenizowane Treasuries i fundusze rynku pieniężnego mogą rozliczać się natychmiast i od razu służyć jako zabezpieczenie.
- •Protokoły DeFi pakują strategie market-neutral yield w produkty bez permisyjności, często z bardzo niskimi lub zerowymi depozytami minimalnymi.
- •Stablecoiny i natychmiastowe rail’e bankowe przyspieszają płatności transgraniczne i krajowe, zmniejszając zależność od tradycyjnych pośredników.

Zdecentralizowane finanse (DeFi) zmieniają sposób, w jaki instytucje obsługują uzgadnianie danych, płatności transgraniczne i infrastrukturę kredytową. Branżowy przegląd omawia dziesięć zmian, które obniżają koszty i zwiększają dostęp w globalnych systemach finansowych, a praktycy przedstawiają konkretne strategie wdrażania programowalnego zaufania, tokenizowanych aktywów i rozwiązań non-custodial w operacjach przedsiębiorstw.
Mierz wykonanie on-chain za pomocą niezależnych benchmarków
Jeden z uczestników nie wskazuje na konkretny produkt, lecz na fakt, że wykonanie on-chain staje się wreszcie mierzalne przez neutralne strony trzecie. Przez lata DeFi zapożyczało język tradycyjnych finansów — „best execution” i „price improvement” — bez odpowiedzialności charakterystycznej dla tradycyjnych finansów. Nie istniał niezależny sposób sprawdzenia, czy transakcja otrzymała uczciwą cenę, czy została po cichu „sandwichowana”.
To się zmienia. Ponieważ każda transakcja DeFi rozlicza się w publicznym rejestrze, cenę otrzymaną przez swap można odtworzyć i porównać z ważoną wolumenem średnią w momencie wykonania. Można mierzyć dokładność kwotowań i ekspozycję na MEV dla poszczególnych miejsc obrotu i front-endów, po fakcie, bez polegania na marketingu.
Wspomniany uczestnik pracuje w Rantum nad ClearTrace, systemem inteligencji wykonawczej działającym na Ethereum, Base, Arbitrum i Optimism. Trudność, jak wyjaśnia, polega na atrybucji: wspólna warstwa rozliczeniowa nie daje front-endom standardowego sposobu oznaczania, kim są, więc zanim da się ocenić jakość wykonania, trzeba najpierw ustalić, skąd faktycznie pochodziła transakcja. Dwa wyniki są celowo rozdzielane — czy uzyskano uczciwą cenę oraz czy użytkownik był narażony na drapieżne kolejnościowanie — ponieważ ich łączenie zaciera odpowiedź na oba pytania.
Znaczenie tego zjawiska, w ujęciu uczestnika, polega na tym, że tradycyjne finanse płacą za monitoring transakcji i raportowanie best execution, które pozostaje w dużej mierze nieprzejrzyste dla klienta. DeFi może przekształcić tę samą odpowiedzialność w dobro publiczne, obliczane z danych, które każdy może audytować — czego obecni gracze nie są w stanie łatwo skopiować. Gdy jakość wykonania staje się niezależnie weryfikowalna, zamiast deklarowana przez samego dostawcę, kapitał płynie do miejsc, które faktycznie na niego zasługują, a programy motywacyjne mogą premiować rzeczywisty obrót zamiast samego pompowania wolumenu.
Postaw na aplikacje non-custodial bez komplikacji
Inny uczestnik wskazuje przejście na konsumenckie interfejsy non-custodial jako zmianę, która rzeczywiście zakłóci tradycyjne finanse, ponieważ usuwa ryzyko powiernicze blokujące masową adopcję od czasu FTX.
Uczestnik zbudował Nika Finance, aplikację non-custodial typu mobile-first, w której klucze są generowane i zarządzane w bezpiecznej enklawie urządzenia. Oferuje uwierzytelnianie biometryczne, brak możliwości zamrożenia wypłat i brak powierzchni do rehypotekacji — jest non-custodial z założenia architektonicznego, a nie tylko z deklaracji marketingowej. To rozróżnienie ma znaczenie, argumentuje uczestnik: po FTX użytkownicy rozumieją już, że „your keys, your crypto” nie jest ideologiczną pozą, lecz ochroną strukturalną.
Problem od zawsze polegał na tym, że non-custodial oznaczało rozwiązanie techniczne: pobranie rozszerzenia do przeglądarki, zapisanie seed phrase na papierze, zrozumienie, czym jest token approval, ręczne przenoszenie środków między łańcuchami i nadzieję, że nie kliknie się złośliwego kontraktu. To był model korzystania z powiernictwa oferowany każdemu, kto chciał wyjść poza ryzyko scentralizowanej giełdy, a większość osób i tak wybierała giełdę.
To, co się zmieniło — mówi uczestnik — to możliwość stworzenia konsumenckiej architektury non-custodial bez zmuszania użytkownika do roli własnego działu IT. W Nika łączone są handel spot, perpetuals przez Hyperliquid za pomocą builder codes, staking, yield i rynki predykcyjne przez Polymarket w jednym interfejsie. Użytkownik komunikuje się z NikaAI prostym językiem, a aplikacja obsługuje w tle portfele, routing, mosty i wykonanie. Wybór łańcucha jest decyzją inżynierską wewnątrz systemu, a nie podstawową czynnością, o której użytkownik musi myśleć.
To właśnie ten model interakcji ma wprowadzić kolejne 100M osób do krypto: nie pobiorą one rozszerzenia do przeglądarki, tylko aplikację, a ta będzie domyślnie non-custodial, ponieważ architektura nie wymusza już kompromisu między bezpieczeństwem a użytecznością. Tradycyjne finanse tracą przewagę w momencie, gdy self-custody przestaje wymagać wiedzy technicznej, aby w ogóle z niego korzystać.
Tokenizuj Treasuries, aby uwolnić zabezpieczenia
Trzeci głos koncentruje się na tokenizacji aktywów realnego świata, a konkretnie na przenoszeniu Treasuries i funduszy rynku pieniężnego on-chain. Rynek RWA bez stablecoinów jest obecnie wart około $26 do $29 miliardów, BlackRock BUIDL trzyma około $2.4 miliarda, a Ondo około $3.6 miliarda. To już nie jest pilotaż — pisze uczestnik.
To, co naprawdę ma znaczenie, ginie jednak w przekazie medialnym — argumentuje. Większość uwagi skupia się na dostępie, czyli na tym, że detaliczny inwestor może kupić produkt instytucjonalny za $5,000 zamiast za $5 million. To miłe, ale samo w sobie nie stanowi realnego zakłócenia.
Zakłóceniem jest rozliczenie. Tradycyjne rynki rozliczają się w T+1 lub T+2, ponieważ pomiędzy stronami stoją izby rozliczeniowe, depozytariusze i brokerzy, a zabezpieczenia pozostają zamrożone przez te dwa dni. On-chain rozliczenie następuje natychmiast i przez całą dobę, więc kapitał staje się od razu dostępny. A gdy aktywo jest tokenem, można je w tej samej minucie zdeponować jako zabezpieczenie w rynku kredytowym — co w praktyce jest tym, co robi Aave Horizon z tokenizowanym długiem państwowym.
Mimo to uczestnik nie oczekuje szybkiego zastąpienia starej infrastruktury, ponieważ warstwa tożsamości nie została rozwiązana. Po jednej stronie nadal mamy licencjonowane korporacyjne rail’e, po drugiej otwarte, kompozytowalne rynki, a dopóki KYC nie działa w obu środowiskach bez ujawniania danych użytkownika, większość aktywności pozostaje w ogrodzie otoczonym murem.
Wprowadź programowalne zaufanie do uzgadniania danych
Jeden z ekspertów opisuje najważniejsze zakłócenie w zdecentralizowanych finansach jako przejście od spekulacyjnego handlu do automatyzacji wielostronnego uzgadniania danych poprzez programowalne zaufanie. Przez dwie dekady projektowania systemów enterprise najtrwalszym wąskim gardłem w tradycyjnych finansach była, jak mówi, tarcie związane z weryfikacją między różnymi organizacjami: ponieważ każda strona prowadzi własny, silosowy rejestr, nawet proste transakcje często wymagają dni ręcznego uzgadniania, co prowadzi do wysokiego poziomu błędów i ogromnych kosztów operacyjnych. Protokoły DeFi rozwiązują to, zapewniając wspólną, niezmienną warstwę prawdy, która automatycznie wykonuje logikę rozliczenia za pomocą smart contractów.
Zmiana ta jest szczególnie widoczna w finansowaniu łańcucha dostaw i handlu transgranicznym. Tradycyjnie transakcja obejmuje rozdrobniony łańcuch banków, ubezpieczycieli i firm logistycznych, z których każda pełni rolę ręcznego strażnika. Przenosząc te procesy do zdecentralizowanych rejestrów, eliminujemy potrzebę centralnego pośrednika, który musiałby weryfikować każdy etap. Kod jednocześnie obsługuje escrow, weryfikację dostawy i zwolnienie środków.
Nie chodzi tu wyłącznie o szybkość transakcji — argumentuje ekspert — lecz o przeniesienie kosztu zaufania z kosztownych, opartych na pracy ludzkiej procesów na wydajny i audytowalny kod. Oznacza to odejście od modelu zdecentralizowanej komunikacji znanego z internetu lat 90. na rzecz zdecentralizowanego wykonywania. Dla tradycyjnych instytucji zakłócenie nie wynika z nowej waluty, lecz z nowej infrastruktury, która czyni ich obecne modele back-office przestarzałymi. Kluczowym przypadkiem użycia pozostaje przejrzystość samego procesu, w którym każdy uczestnik może audytować logikę bez potrzeby korzystania z zastrzeżonego portalu czy ręcznego śladu audytowego.
Udostępnij market-neutral yield każdemu
Inny uczestnik wskazuje nie pojedynczy protokół, lecz demokratyzację market-neutral yield jako najbardziej przełomowy trend. W tradycyjnych finansach zysk bez ryzyka kierunkowego — czyli zarabianie niezależnie od tego, czy rynek rośnie, czy spada — wymagał konta hedge fund z minimalnym progiem powyżej $1 million, statusu accredited investor, struktury opłat 2-and-20, która pochłania większość zysków, oraz miesięcznych lub kwartalnych okien wykupu.
Same strategie — arbitraż, trading bazowy, pozyskiwanie funding rate — istnieją od dekad i nie są nowe. Nowe jest to, kto może dziś z nich korzystać. Protokoły DeFi pakują te same strategie w permisyjne smart contracty, tak że każdy, kto ma BTC lub ETH o wartości $100, może wpłacić środki i zacząć zarabiać na tych samych spreadach między giełdami i różnicach funding rate, którymi wcześniej handlowały wyłącznie ilościowe fundusze hedgingowe.
To ma znaczenie — argumentuje uczestnik — ponieważ przełamuje ostatnią realną barierę ochronną, jaką mają tradycyjne finanse. Tradycyjne finanse nie mogą konkurować szybkością, bo smart contracty rozliczają się natychmiast zamiast w T+2; nie mogą konkurować przejrzystością, bo weryfikacja on-chain zastępuje kwartalne raporty; i nie mogą konkurować dostępem, bo protokoły bezpermisyjne zastępują produkty dostępne wyłącznie dla accredited investors. Zestaw czynników, który sprawia, że to jest nieuniknione, wygląda tak:
- Silniki wykonawcze o ultraniskich opóźnieniach, skanujące jednocześnie ponad 10 CEX-ów
- Portfele smart contract z zabezpieczeniem MPC zastępujące depozytariuszy
- Yield w czasie rzeczywistym, dostosowujący się do warunków rynkowych zamiast stałego APR
- Zerowe minimalne depozyty, ta sama strategia dla $100 lub $10 million
To nie jest DeFi zastępujące banki w płatnościach — pisze uczestnik — lecz DeFi zastępujące fundusze hedgingowe w generowaniu zysku. Dostępnym rynkiem jest każdy posiadacz krypto, który dziś trzyma BTC bezczynnie w cold storage, czyli setki miliardów dolarów uśpionych aktywów. Jedyną przewagą tradycyjnych finansów, którą nadal uznaje uczestnik, jest zaufanie, ale i ta luka zamyka się, gdy silniki wykonawcze on-chain przez 2–3 lata mają audytowany track record bez żadnego incydentu bezpieczeństwa.
Kupuj przy kasie bez likwidacji pozycji
Rozwiązaniem, na które warto zwrócić uwagę, jest karta, która wydaje linię kredytową zabezpieczoną aktywem, którego użytkownik nigdy nie sprzedał.
Ether.fi Cash ma tryb Borrow Mode, który korzysta z zabezpieczenia w vault. Exa pożycza pod pozycję użytkownika po stałej stopie. Tria oferuje produkt kredytowy 0% APR, w którym zabezpieczenie jest ustanawiane za każdy wydany dolar i spłacane automatycznie z powiązanego salda. Xplace pozwala na jeden depozyt, który jednocześnie generuje zysk i zabezpiecza linię kredytową do wydawania środków. Różne firmy, ten sam kształt rozwiązania.
Dlaczego to ważne: odnawialny kredyt przy kasie to produkt bankowy, którego krypto nigdy nie zdołało wyprzeć. Wcześniejsze próby sprzedawały monety użytkownika podczas płatności, przez co kawa stawała się zdarzeniem podatkowym i zakładem co do momentu transakcji. Pożyczanie pod pozycję usuwa oba problemy. To prawdziwy prymityw, a nie rebranding karty prepaid.
Teraz jednak część, którą uczestnik tonuje. To zakłóca produkt kredytowy, a nie sam rail. Pod spodem każdej z tych usług działa emitent karty oraz bank lub EMI posiadający licencję, a gdy ta warstwa się przesuwa, karta znika razem z nią. Uczestnik prowadzi rejestr zamknięć kart krypto i spośród 19 programów zamkniętych w 2026 roku dotąd 11 zakończyło działalność właśnie na tym poziomie licencyjnym, a nie w pobliżu smart contractu.
Strona zabezpieczenia ma słabszy punkt, niż wielu przyznaje — pisze ekspert. Aktywa pozostające w kontrakcie użytkownika brzmią jak rozwiązane powiernictwo, dopóki nie przeczyta się, na co faktycznie pozwala podpisana zgoda, czego większość posiadaczy nie jest w stanie ocenić. To przepustka, a nie self-custody, i tak właśnie należy to opisywać. Równie uważnie trzeba przyglądać się cenie, a nie tylko yieldowi: rzeczywisty zakup w euro kartą Tria rozliczył się 2.64% powyżej stawki międzybankowej, przy czym większość tej różnicy ukryto w kursie wymiany, a nie pokazano jako opłatę. Nagłówek o 0% APR może więc robić znacznie mniej, niż sugeruje.
Wywieraj presję na banki, by wprowadzały natychmiastowe rail’e
Najbardziej obiecującym osiągnięciem DeFi było zmuszenie tradycyjnych finansów do wdrożenia ich najlepszego pomysłu. DeFi pokazało, że ludzie chcą pieniędzy, które poruszają się natychmiast, o każdej porze dnia i nocy, oraz rozliczają się definitywnie. Przez lata odpowiedzią systemu bankowego był przelew trwający trzy dni robocze. Teraz RTP i FedNow, nowe natychmiastowe rail’e bankowe, przenoszą pieniądze w kilka sekund, całodobowo, w obrębie regulowanego systemu.
Platforma looch to finansowy system operacyjny dla firm, zbudowany na tych rail’ach dla natychmiastowych płatności. Dla właściciela firmy porównanie — jak argumentuje uczestnik — nie pozostawia wątpliwości: szybkość obiecana przez DeFi, bez portfeli, bez kluczy i bez pytania „do kogo mam zadzwonić, jeśli coś pójdzie nie tak”. Pieniądze pozostają na koncie bankowym, a nie w protokole.
Trzeba jednak oddać bankom, co ich — dodaje uczestnik. Bez presji wywołanej przez DeFi wątpię, by te rail’e przebiły się do mainstreamu jeszcze w tej dekadzie. Zakłócenie nie zawsze oznacza zastąpienie. Czasem oznacza to, że dotychczasowy gracz po cichu wdraża dokładnie to, w czym rywal miał rację.
Używaj stablecoinów do natychmiastowych transferów transgranicznych
Najbardziej obiecującą zmianą w DeFi, jaką osobiście widziałem, jest przekształcenie stablecoinów w praktyczne narzędzia płatnicze i rozliczeniowe, a nie aktywa używane głównie w handlu krypto.
Wcześniej korzystałem z tradycyjnych usług transferów międzynarodowych i przelewów bankowych. Mogły wiązać się z wyższymi opłatami, kosztami kursowymi i długim czasem przetwarzania. Teraz używam USDT do części transferów, a w odpowiednich warunkach odbiorca może otrzymać środki w ciągu kilku sekund, przy znacznie niższym koszcie.
To może zakłócić tradycyjne finanse, ponieważ płatności międzynarodowe nadal wymagają wielu pośredników, godzin pracy i opóźnień związanych z uzgadnianiem. Stablecoiny mogą przenosić wartość przez granice w sposób ciągły i z czasem mogą stać się infrastrukturą wykorzystywaną „w tle” przez banki i firmy płatnicze.
Słabością jest to, że użytkownik ponosi większe ryzyko operacyjne. Błędny adres lub niewłaściwa sieć może sprawić, że odzyskanie środków będzie praktycznie niemożliwe. Sam straciłem kiedyś około $1,000, wysyłając środki na adres kontraktu tokena, dlatego teraz sprawdzam sieć i adres oraz wysyłam najpierw małą transakcję testową.
Istotą tej zmiany nie jest spekulacja, lecz szybsze rozliczenie. Stablecoiny będą miały największy wpływ wtedy, gdy ta szybkość zostanie połączona z silniejszą zgodnością regulacyjną, prostszą konwersją i ochroną konsumenta.
Usuń pośredników, aby zwiększyć dostęp
Runbo Li, współzałożyciel i CEO Magic Hour, argumentuje, że najbardziej obiecującą zmianą w DeFi nie jest pojedynczy protokół, lecz załamanie warstwy pośredników w usługach finansowych, zachodzące jednocześnie w kredycie, płatnościach i zarządzaniu aktywami. To, co odróżnia ten moment od hossy narracyjnej z 2021 roku, pisze Li, to fakt, że infrastruktura wreszcie działa wystarczająco dobrze, by osoby spoza świata krypto mogły korzystać z niej bez myślenia o opłatach gas ani bezpieczeństwie portfela.
Li szczególnie obserwuje kredyt on-chain i tokenizację aktywów realnego świata. Rok temu tokenizowane amerykańskie Treasuries były ciekawostką; dziś na łańcuchu znajduje się ponad $2 billion tokenizowanego długu państwowego, z udziałem BlackRock i Franklin Templeton. „To nie jest eksperyment krypto. To tradycyjne finanse przyznające, że rail’e są lepsze” — pisze Li.
Jako osoba budująca firmę AI, a nie fintech, Li ujmuje znaczenie tej zmiany przez pryzmat dostępu. Magic Hour istnieje, ponieważ produkcja wideo była kontrolowana przez drogie narzędzia i wyspecjalizowane umiejętności. Tradycyjne finanse mają ten sam problem: właściciel małej firmy na Filipinach nie ma dostępu do rentowności Treasuries z USA, a freelancer w Nigerii nie uzyska konta oszczędnościowego denominowanego w dolarach bez relacji z amerykańskim bankiem. Protokoły DeFi, oferujące bezpermisyjny dostęp do realnego yieldu, rozwiązują ten problem w sposób, którego żaden bank nie podejmie, ponieważ banki nie mają ekonomicznej motywacji, by obsługiwać tych klientów.
Wzorzec, który Li widzi w AI i DeFi, jest identyczny: technologia usuwa ludzkie wąskie gardło, które istniało głównie po to, by pobierać rentę, a nie dodawać wartość. Specjaliści od kredytu, montażyści wideo, doradcy finansowi — te role nie znikają dlatego, że technologia jest złośliwa, lecz dlatego, że wartość, jaką dodawały, nie uzasadnia już kosztu, jaki nakładały. Znaczenie tej zmiany nie jest filozoficzne, lecz matematyczne: usunięcie 200–300 punktów bazowych kosztu pośrednictwa z każdej transakcji finansowej odblokowuje aktywność gospodarczą, która wcześniej była niemożliwa na małą skalę. To nie jest „disruption” jako slogan. To nowa klasa uczestnika gospodarczego wchodzącego do systemu po raz pierwszy. Prawdziwe zakłócenie ze strony DeFi nie będzie wyglądać jak zastąpienie banków. Będzie wyglądać jak obsłużenie miliardów ludzi, których banki nigdy nie próbowały obsłużyć.
Wybierz finalność natywną dla Bitcoina
Ostatni głos wskazuje nie produkt yieldowy, lecz migrację rozliczeń do warstw natywnych dla Bitcoina, takich jak Lightning i Liquid, gdzie finalne rozliczenie trwa kilka sekund i nie wymaga bilansu strony przeciwnej. Ma to znaczenie — argumentuje uczestnik — ponieważ tradycyjne finanse nie są wolne z powodów technicznych; są wolne, ponieważ każda noga transakcji jest relacją kredytową, którą trzeba uzgodnić. Usuwając element kredytowy, usuwa się również uzgadnianie. Do tej pory większość DeFi odtwarzała te relacje kredytowe w kodzie — mosty, wrapped assets, upgradeowalne kontrakty — i przejmowała tę samą kruchość pod nową nazwą.
Powiązane artykuły
DeFi’s Potential: Insights for Long-Term Crypto Investors – BlockTelegraph
DeFi’s Potential to Disrupt Traditional Finance: Expert Opinions
The Future of Defi: 8 Business Leaders’ Perspectives