Były zawodnik MLB Choi Ji-man mówi, że młodzi zawodnicy zasługują na uwagę podczas draftu KBO
Najważniejsze informacje
- •Choi Ji-man rozegrał w karierze 525 meczów w MLB, trafiając 67 home runów i notując 238 RBI.
- •W 2020 roku Choi jako pierwszy koreański zawodnik pozycyjny wystąpił w World Series w barwach Tampa Bay Rays.
- •Choi wziął we wtorek udział w treningu przeddraftowym KBO i może zostać wybrany w pierwszej rundzie draftu 21 września.
- •W 20 meczach Futures League w barwach Ulsan Whales Choi uzyskał średnią .308 z jednym home runem, siedmioma RBI i wskaźnikiem OPS .847.
- •W przeciwieństwie do weteranów z zagranicy dołączających do klubów KBO jako wolni agenci, Choi wchodzi do ligi przez draft, więc klub, który go wybierze, przejmie prawa do zawodnika.

Były major league'owy pałkarz Choi Ji-man powiedział we wtorek, że nie chce zabierać blasku młodym zawodnikom na nadchodzącym drafcie najwyższej koreańskiej ligi baseballowej, podkreślając, że to zawodnicy-studenci zasługują na pierwszoplanową rolę.
Niezależnie od jego życzeń Choi ma być najgorętszym nazwiskiem draftu Korea Baseball Organization (KBO) 21 września. 35-latek, który rozegrał 525 meczów w Major League Baseball (MLB), może zostać wybrany w pierwszej rundzie.
Choi, występujący obecnie w Ulsan Whales w Futures League — lidze zaplecza KBO — wziął we wtorek udział w treningu przeddraftowym wraz z kilkoma innymi kandydatami do draftu.
Coroczny trening daje zawodnikom, którzy nie są obecnie zarejestrowani w drużynach szkolnych lub uniwersyteckich, szansę na zrobienie wrażenia na scoutach KBO i zwiększenie szans na wybór w drafcie. Przeznaczony jest dla zawodników z następujących kategorii: tych, którzy grali w baseball zawodowo lub amatorsko za granicą bez wcześniejszych występów w KBO; tych, którzy grali w koreańskiej szkole średniej lub na uniwersytecie, ale porzucili naukę; oraz tych, którzy rozegrali co najmniej jeden mecz w drużynie Futures League lub niezależnym klubie uznawanym przez KBO, nawet bez ukończenia szkoły z drużyną baseballową.
Dla zawodnika o profilu Choia trening ten stanowi nietypową drogę do KBO. Większość koreańskich zawodników trafia do ligi prosto ze szkoły średniej lub uniwersytetu poprzez standardowy draft, a powracający gwiazdori z MLB zazwyczaj przyciągają ogromne zainteresowanie, ponieważ kluby KBO historycznie ceniły sobie sprawdzone doświadczenie. Przypadek ten jest tym bardziej znaczący, że w przeciwieństwie do weteranów z zagranicy, którzy dołączają do klubów KBO jako wolni agenci, Choi wchodzi do ligi właśnie przez draft, co oznacza, że klub, który go wybierze, uzyska prawa do zawodnika.
„Byłem dość zdenerwowany na wejściu i jestem zadowolony z przebiegu treningu” — powiedział afterward Choi dziennikarzom. „Scoutowie zadali mi dużo pytań. Jestem wdzięczny za ich zainteresowanie.”
W 20 dotychczasowych meczach dla Whales Choi uzyskał średnią uderzeń .308 z jednym home runem, siedmioma RBI i wskaźnikiem on-base plus slugging na poziomie .847.
„Nie ma znaczenia, czy zostanę wybrany w pierwszej rundzie. I czuję pewną presję za każdym razem, gdy słyszę, że mogę zostać wybrany wcześnie” — powiedział Choi, powtarzając swoje dawne stanowisko. „I nie wynika to z wątpliwości co do moich umiejętności. Po prostu chcę, żeby młodzi zawodnicy-studenci szli w drafcie wyżej i zarobili dużo pieniędzy na bonusach za podpisanie kontraktu. Oglądałem występy naszej kadry juniorskiej i widziałem wielu utalentowanych zawodników.”
Choi podpisał kontrakt z Seattle Mariners jeszcze w szkole średniej w 2009 roku, a debiut w MLB zaliczył w barwach Los Angeles Angels w 2016 roku. W karierze MLB zebrał 67 home runów i 238 RBI. W 2020 roku, jako zawodnik Tampa Bay Rays, Choi został pierwszym koreańskim zawodnikiem pozycyjnym, który wystąpił w World Series.
Mniej więcej trzy tygodnie przed draftem Choi przyznał, że z każdym dniem jest coraz bardziej zdenerwowany.
„Czuję się, jakbym wrócił do szkoły średniej. Wyjechałem do Stanów Zjednoczonych, nie doświadczając takich dreszczyków” — powiedział Choi. „Zastanawiam się, jak potoczyłaby się moja kariera, gdybym wtedy nie pojechał do USA.”
Choi ujawnił, że przyjaciele z niektórych klubów KBO dzwonią do niego w nadziei, że w przyszłym roku zostanie ich kolegą z drużyny.
„Nie mam pojęcia, gdzie wyląduję, więc aż mnie głowa boli” — powiedział Choi ze śmiechem. „Nieważne, gdzie trafię, będę grał na pełnych obrotach. Jeśli utrzymam zdrowie, myślę, że powinienem zanotować dobre liczby.”