Import LNG przez Chiny spadnie w sierpniu o 18% w związku ze skokiem cen
Najważniejsze informacje
- •Import LNG przez Chiny ma spaść w sierpniu o 18% w ujęciu rocznym, do około 5,2 mln ton, kończąc trzy miesiące kolejnych wzrostów.
- •Azjatycki LNG spot kosztował w sierpniu średnio 21 USD za MMBtu, niemal dwukrotnie więcej niż 12 USD za MMBtu rok wcześniej, a w zeszłym tygodniu osiągnął pięciomiesięczne maksimum 23,388 USD za MMBtu.
- •QatarEnergy przedłużyła stan siły wyższej na dostawy LNG do października i początku listopada, zaostrzając globalną podaż przed zimą na półkuli północnej.
- •Chińscy nabywcy, należący do najbardziej wrażliwych na cenę w Azji, mogą przejść na produkcję krajową i gaz z rurociągów z Rosji oraz Azji Centralnej, gdy spotowy LNG drożeje.
- •Azjatycko-europejska rywalizacja o podąż nieobjętą zakłóceniami w Cieśninie Ormuz utrzymuje ceny na czteroletnich maksimach, ponieważ inni producenci nie zrekompensowali w pełni niedoboru ładunków z Bliskiego Wschodu.

Import skroplonego gazu ziemnego przez Chiny ma spaść w sierpniu o 18% w ujęciu rocznym, kończąc trwający trzy miesiące okres rosnących zakupów w tym lecie, ponieważ wysokie ceny LNG zniechęcają wrażliwych na cenę konsumentów przemysłowych – wynika z opublikowanych w poniedziałek danych z monitoringu tankowców skompilowanych przez Bloomberg.
Średnia cena spot LNG dostarczanego do Azji niemal się w tym miesiącu podwoiła w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku, ponieważ globalny rynek gazu dalej się zaostrza w obliczu ostrej azjatycko-europejskiej rywalizacji o podaż, która nie jest uwięziona za Cieśniną Ormuz. Ceny LNG w Azji wyniosły w sierpniu 2026 r. średnio 21 USD za milion brytyjskich jednostek ciepła (MMBtu), wobec zaledwie 12 USD za MMBtu rok wcześniej.
Ceny spot LNG w Azji osiągnęły w zeszłym tygodniu pięciomiesięczne maksimum na poziomie 23,388 USD za MMBtu. Ceny utrzymują się na najwyższych poziomach od czterech lat, ponieważ podaż skurczyła się wraz z zanikiem katarskich dostaw kontraktowych od rozpoczęcia wojny z Iranem. Katar jest jednym z największych światowych eksporterów LNG, a jego kontraktowe ładunki stanowią fundament podaży zarówno dla azjatyckich, jak i europejskich nabywców – dlatego zakłócenia te odbiły się na całym globalnym rynku. Ponadto azjatyckie firmy energetyczne płaciły w tym lecie więcej niż Europa za dostawy LNG w warunkach kurczącej się puli ładunków z Bliskiego Wschodu – niedoboru, którego inni producenci nie byli w stanie w pełni zrekompensować zwiększonymi dostawami.
Doniesienia z piątku, że należąca do państwa Kataru spółka QatarEnergy przedłużyła do października i początku listopada stan siły wyższej na dostawy LNG dla klientów, dodatkowo spotęgowały obawy o globalną podaż LNG tuż przed zimą – okresem, w którym popyt na ogrzewanie zwykle osiąga szczyt na półkuli północnej, a nabywcy ścigają się z czasem na uzupełnienie magazynów. Termin przedłużonej przerwy w dostawach pozostawia importerom węższe okno na odbudowę zapasów przed nadejściem popytu związanego z zimnymi miesiącami.
Chiny zwiększyły import LNG w czerwcu po raz drugi z rzędu. Chiński import zaczął się odradzać w maju, odbijając od ośmioletniego dołka, gdy nabywcy zaczęli kupować więcej ładunków w połowie kwietnia i od tego czasu utrzymują wysoką dynamikę importu.
Wysokie ceny zaczynają teraz jednak powodować pewne niszczenie popytu. Po trzech miesiącach wzrostów importu LNG w ujęciu rocznym import tego paliwa przez Chiny ma w sierpniu spaść o 18%, do około 5,2 mln ton – wynika z szacunków Kpler cytowanych przez Bloomberga. Chińscy nabywcy uchodzą za jednych z najbardziej wrażliwych na cenę uczestników rynku azjatyckiego, a kraj ma ponadto możliwość większego oparcia się na produkcji krajowej oraz gazociągowym dostawach od dostawców takich jak Rosja i państwa Azji Centralnej, gdy spotowy LNG staje się drogi – elastyczność, która już wcześniej skłaniała chińskich importerów do wycofywania się z rynku spot podczas skoków cen. Sierpniowy spadek sugeruje, że ten mechanizm znów działa, choć dane w artykule dotyczą wolumenów importu napędzanych zakupami spot, a nie całkowitego zużycia gazu.
Autor: Tsvetana Paraskova dla serwisu Oilprice.com.