Burnham może potrzebować podwyżek podatków, by sfinansować „fundamentalne” wsparcie kosztów życia, ostrzegają ekonomiści
Najważniejsze informacje
- •Lipiec przyniósł wyższe od oczekiwań zadłużenie rządu, co pogorszyło perspektywy brytyjskich finansów publicznych.
- •Rentowność 10-letnich gilts chwilowo wzrosła powyżej 5,1%, zwiększając presję na koszty zadłużenia rządu.
- •Ekonomiści stwierdzili, że istotniejsze nowe działania dotyczące kosztów życia mogą wymagać podwyżek podatków lub cięć wydatków.
- •ITEM Club szacuje, że ruchy na rynku obligacji mogą usunąć około £7bn z dopuszczalnej w regułach przestrzeni fiskalnej £23.6bn.
- •Capital Economics ocenia, że w budżecie jest niewielkie pole do zwiększenia zadłużenia, a podwyżki podatków są prawdopodobne.

Premier Andy Burnham będzie miał trudności z zapewnieniem „fundamentalnego” wsparcia w związku z kosztami życia bez podwyżek podatków, ostrzegają ekonomiści, po niedawnym skoku rentowności obligacji rządowych.
Wyższe od oczekiwań zadłużenie rządu w lipcu pogłębiło problemy brytyjskich finansów publicznych, ograniczając zakres dodatkowych działań w sprawie kosztów życia dostępnych dla premiera.
Rosnące rentowności gilts oraz presja na państwo, by złagodzić skutki szoku cen energii, oznaczają, że Burnham i kanclerz John Healey mogą nie być w stanie ogłosić nowych pakietów wydatków bez przestawienia istniejących budżetów lub podniesienia podatków, powiedziało City AM kilku ekonomistów.
Rentowności 10-letnich gilts, benchmark dla kosztów zadłużenia rządu, osiągnęły we wtorek szczyt powyżej 5,1% przed lekkim spadkiem, gdy nasiliły się obawy, że wojna z Iranem może się przedłużać. Bank of England ostrzegł, że utrzymujące się zakłócenia handlu w regionie Zatoki Perskiej mogą zmusić go do podniesienia stóp procentowych w celu ograniczenia presji inflacyjnej — krok ten zwiększyłby obciążenie rządu kosztami odsetek od długu wynoszące £110bn. Koszty obsługi długu w Wielkiej Brytanii są szczególnie narażone na takie zmiany, ponieważ duża część brytyjskich gilts jest indeksowana do inflacji, co oznacza, że wypłaty rosną wraz z inflacją.
Matt Swannell z ITEM Club powiedział, że obecne wyceny obligacji przez rynek zlikwidowałyby około £7bn z £23.6bn przestrzeni fiskalnej dozwolonej przez reguły fiskalne — bufora, który kanclerze muszą utrzymywać względem swoich celów dotyczących długu i zadłużenia. Jak dodał, choć nie wymusiłoby to „dodatkowego zacieśnienia fiskalnego”, mogłoby „ograniczyć pole manewru kanclerza Healeya”.
„Uważamy, że rząd prawdopodobnie będzie nadal stosował swój dotychczasowy schemat od czasu, gdy Andy Burnham został premierem, skupiając się na niskokosztowych działaniach mających złagodzić koszty życia, takich jak ogłoszony limit cen biletów autobusowych i nadchodzące zawieszenie VAT na rachunkach za energię elektryczną” — powiedział Swannell.
„Cokolwiek bardziej fundamentalnego niż to wymagałoby innych cięć wydatków albo podwyżek podatków”.
Badacze z Resolution Foundation, lewicowego think tanku ekonomicznego, powiedzieli, że przestrzeń fiskalna będzie prawdopodobnie jeszcze mniejsza — łącznie poniżej £8bn — ponieważ skutki wojny z Iranem mogą nadal obciążać wzrost produkcji.
Burnham i Healey mogą zwrócić się ku podatkom
Zadłużenie wzrosło w ostatnich miesiącach bardziej niż oczekiwano, w wyraźnym kontraście do danych o inflacji i wzroście, które — podobnie jak zaufanie konsumentów — wypadły lepiej od prognoz.
Ta rozbieżność stawia Healeya w trudnej sytuacji przed budżetem, momentem, w którym zaktualizowane prognozy Office for Budget Responsibility przedstawią oficjalną miarę pozostałej przestrzeni fiskalnej, przy jednoczesnej presji na rząd, by podnieść wydatki obronne do trzech procent PKB oraz zapewnić wsparcie rodzinom zmagającym się z kosztami życia.
Analiza Capital Economics sugerowała, że późniejszy w tym roku budżet będzie dawał „niewielkie pole” do zwiększenia zadłużenia. Według firmy konsultingowej można byłoby zaakceptować maksymalnie około £15bn, choć prawdopodobne są podwyżki podatków.
Zastępczyni głównego ekonomisty UK Ruth Gregory zauważyła, że inwestorzy mogą być „bardziej tolerancyjni”, jeśli dodatkowe zadłużenie zostałoby skierowane na inwestycje i byłoby efektywne kosztowo, choć ingerencja w obecne reguły fiskalne mogłaby przywrócić „wrażliwość” na rynkach. Traderzy uważnie analizują brytyjskie komunikaty fiskalne od czasu zawirowań na rynku gilts po mini-budżecie z września 2022, gdy gwałtowny wzrost rentowności zmusił Bank of England do interwencji w celu stabilizacji rynku obligacji długoterminowych.
W osobnej notatce starszy ekonomista Ashley Webb ostrzegł, że Wielka Brytania zmierza do odnotowania deficytu powyżej czterech procent PKB po raz siódmy z rzędu. Przypisał słabe wyniki najnowszych danych o zadłużeniu wyższym wypłatom socjalnym, wynoszącym około £2bn więcej niż rok wcześniej.