AktualnościMakroFilipińskie Biuro Imigracyjne zatrzymuje ośmiu Filipińczyków lecących do Indonezji w związku z podejrzeniem rekrutacji metodą „catphishing”

Filipińskie Biuro Imigracyjne zatrzymuje ośmiu Filipińczyków lecących do Indonezji w związku z podejrzeniem rekrutacji metodą „catphishing”

Autor: Bworldonline·

Najważniejsze informacje

  • Biuro Imigracyjne zatrzymało ośmiu Filipińczyków na Terminalu 1 NAIA 7 sierpnia, zanim mogli wyjechać do Indonezji.
  • Władze podały, że podróżni byli podejrzewani o bycie ofiarami schematu rekrutacyjnego „catphishing”, wykorzystującego fałszywe tożsamości i oferty pracy.
  • Grupa początkowo twierdziła, że jedzie na pięciodniowy wyjazd wakacyjny, ale przesłuchanie ujawniło niespójności w ich relacjach.
  • Urzędnicy ustalili, że obiecano im pracę jako pracownicy obsługi klienta w Indonezji z miesięcznymi zarobkami od $1,000 do $1,500.
  • Pasażerów skierowano do Inter-Agency Council Against Trafficking w celu oceny i ewentualnej pomocy.
Filipińskie Biuro Imigracyjne zatrzymuje ośmiu Filipińczyków lecących do Indonezji w związku z podejrzeniem rekrutacji metodą „catphishing”

Biuro Imigracyjne (BI) poinformowało w poniedziałek, że zatrzymało ośmiu Filipińczyków lecących do Indonezji po tym, jak władze znalazły przesłanki, że zostali zrekrutowani w ramach schematu „catphishing”. Termin ten, łączący „catfishing” i „phishing”, opisuje rekrutację, w której wykorzystuje się fałszywe tożsamości w internecie oraz atrakcyjne oferty pracy, aby zdobyć zaufanie celu.

Grupa — pięciu mężczyzn i trzech kobiet w wieku od 26 do 49 lat — została zatrzymana 7 sierpnia na Terminalu 1 lotniska Ninoy Aquino International Airport, gdy przygotowywała się do podróży do Surabaii przez Malezję, podało BI w komunikacie.

Pasażerowie początkowo powiedzieli funkcjonariuszom imigracyjnym, że jadą na pięciodniowy wyjazd wypoczynkowy z byłymi współpracownikami z call center w Makati City. Dalsze przesłuchanie ujawniło jednak niespójności w ich relacjach, w tym brak znajomości niektórych rzekomych towarzyszy podróży.

Władze ustaliły później, że ósemce zaproponowano pracę w Indonezji jako przedstawiciele obsługi klienta, z obiecaną miesięczną pensją od $1,000 do $1,500. Obietnice wynagrodzenia w dolarach na takim poziomie mają na Filipinach szczególne znaczenie, ponieważ przekazy pieniężne od Filipińczyków pracujących za granicą stanowiły w ostatnich latach około 8% do 9% produktu krajowego brutto, co sprawia, że oferty pracy za granicą pozostają stałym magnesem dla osób szukających wyższych zarobków.

Funkcjonariusze imigracyjni ustalili również, że pięcioro pasażerów wcześniej pracowało w Kambodży i Mjanmie, a dwie osoby miały opuścić te kraje tzw. trasami „backdoor”. Jedna osoba została wcześniej repatriowana z Mjanmy po tym, jak — jak podano — padła ofiarą handlu ludźmi, a inna pracowała jako nauczyciel w Tajlandii, mimo posiadania wyłącznie wizy turystycznej.

Te kierunki znajdują się w centrum dobrze udokumentowanego problemu regionalnego. W raporcie z 2023 roku biuro praw człowieka ONZ oszacowało, że co najmniej 120,000 osób w Mjanmie i około 100,000 w Kambodży było przetrzymywanych w kompleksach i zmuszanych do prowadzenia internetowych oszustw, a wiele z nich zwabiono obietnicami dobrze płatnej pracy online za granicą.

Komisarz BI Joel Anthony M. Viado powiedział, że sprawa pokazuje, iż schemat rekrutacji „catphishing” nadal stanowi zagrożenie dla Filipińczyków poszukujących pracy za granicą.

„Ta sprawa jest niepokojąca, ponieważ nie są to odosobnione incydenty, a ten modus operandi wyraźnie nadal ma miejsce” — powiedział pan Viado, wskazując, że niektórzy z pasażerów wcześniej doświadczyli wyzysku za granicą lub zostali uratowani albo repatriowani, a mimo to ponownie byli wciągani w potencjalnie niebezpieczny schemat rekrutacyjny.

„Handlarze ludźmi nadal ewoluują swoje metody, ale schemat pozostaje ten sam: atrakcyjne oferty pracy, obietnice wysokich zarobków i starannie skonstruowane historie mające zdobyć zaufanie ofiary” — dodał. Jego ostrzeżenie jest zgodne z ocenami międzynarodowymi: INTERPOL ostrzegał, że handel ludźmi w celu wymuszonej przestępczości online rozprzestrzenia się z Kambodży, Mjanmy i Laosu do innych części Azji Południowo-Wschodniej i poza nią, co sprawia, że kontrola na lotniskach pozostaje pierwszą linią obrony dla krajów pochodzenia, takich jak Filipiny.

Pasażerowie zostali przekazani do Inter-Agency Council Against Trafficking, międzyagencyjnego organu utworzonego na mocy Anti-Trafficking in Persons Act of 2003 w celu koordynowania rządowej odpowiedzi na handel ludźmi, do oceny, udzielenia pomocy i podjęcia odpowiednich działań jako potencjalne ofiary handlu ludźmi i nielegalnej rekrutacji. — Mark Joseph M. Sanchez