USA przygotowują „ekonomiczny D-Day” przeciwko Iranowi, a Teheran grozi odwetem wobec partnerów handlowych
Najważniejsze informacje
- •Sekretarz skarbu Scott Bessent napisał w komentarzu w „Financial Times”, że administracja zamierza przeprowadzić największą finansową ofensywę, jaką kiedykolwiek zorganizowano przeciwko przeciwnikowi; dodatkowe szczegóły strategii są oczekiwane w poniedziałek.
- •Nowa kampania ożywia i rozszerza podejście sankcyjne „maksymalnej presji” z pierwszej kadencji, wymierzone w podmioty kupujące lub transportujące irańską ropę oraz korzystające z domów wymiany, stref wolnego handlu, rejestrów statków i spółek fasadowych.
- •Mohsen Rezaei, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, ostrzegł, że Teheran uzna wsparcie dla amerykańskiej kampanii za akt wojny, i zagroził, że jeśli presja się utrzyma, żadna ropa nie będzie eksportowana przez Cieśninę Ormuz ani z Zatoki Perskiej.
- •Chiny, największy z pozostałych odbiorców irańskiej ropy, oświadczyły, że sankcje i presja nie rozwiążą sporu oraz że Pekin podejmie niezbędne kroki w celu ochrony swoich praw i interesów.
- •Szef pakistańskiej armii Asim Munir przybył w poniedziałek do Teheranu na rozmowy, które pakistańskie siły zbrojne określiły jako część wysiłków na rzecz pokoju i stabilności w regionie.

Administracja Trumpa przygotowuje się do rozpoczęcia tego, co sekretarz skarbu Scott Bessent nazwał „ekonomicznym D-Day” przeciwko Iranowi, zaostrzając presję nie tylko wobec Teheranu, lecz także wobec zagranicznych rządów, instytucji finansowych i firm, które nadal zapewniają temu krajowi ekonomiczne linie ratunkowe.
Kampania podnosi stawkę dla firm i państw o powiązaniach finansowych, żeglugowych i energetycznych z Iranem, ponieważ Teheran grozi, że udział w amerykańskiej kampanii nacisku uzna za „akt wojny”, a także potencjalnie zakłóci eksport ropy w całym regionie Zatoki Perskiej.
„O świcie rozpoczyna się ekonomiczny D-Day – największa finansowa ofensywa, jaka kiedykolwiek została zorganizowana przeciwko przeciwnikowi” – napisał Bessent w komentarzu opublikowanym w niedzielę w „Financial Times”, przed zapowiedzianym wystąpieniem w poniedziałek.
To przedsięwzięcie ożywia i rozszerza strategię sankcyjną „maksymalnej presji” z pierwszej kadencji Trumpa, która rozpoczęła się po wycofaniu się USA w 2018 r. z porozumienia nuklearnego z Iranem i ponownym nałożeniu szerokich sankcji na irański eksport ropy, bank centralny i przemysł żeglugowy.
Bessent oświadczył, że administracja zamierza wycelować w pozostałe powiązania handlowe i finansowe podtrzymujące Iran, w tym w kraje i podmioty zaangażowane w zakup i transport irańskiej ropy, przepływ pieniędzy przez domy wymiany i strefy wolnego handlu, prowadzenie rejestrów statków oraz ułatwianie innej działalności finansowej.
Nacisk na domy wymiany, strefy wolnego handlu i rejestry statków wskazuje na nieformalne kanały, które mimo lat amerykańskich sankcji podtrzymywały obrót handlowy Iranu – od działających w rejonie Zatoki kantorów po tankowce przewożące objętą sankcjami ropę pod obcymi banderami, tworzące to, co branża nazywa „flotą cieni”.
„Każde państwo, które stanowi finansową tętnicę dogasającego reżimu, powinno spodziewać się, że podzieli jego izolację” – napisał Bessent.
Prezydent Donald Trump z kolei określił kampanię jako „NAJBARDZIEJ MIAŻDŻĄCĄ OPERACJĘ EKONOMICZNĄ, JAKĄ KIEDYKOLWIEK PRZEPROWADZONO PRZECIWKO JAKIEMUKOLWIEK KRAJOWI”, ostrzegając, że kraje pozwalające swoim bankom, firmom, lotniskom lub podmiotom rządowym na zapewnianie Iranowi ekonomicznej „linii ratunkowej” mogą ponieść ekonomiczne konsekwencje ze strony USA.
Trump wymienił w szczególności przemyt ropy, linie swapowe, przekazy gotówkowe, domy wymiany, rejestry statków i spółki fasadowe wśród działań, w które celuje Waszyngton.
Iran tymczasem stara się podnieść potencjalny koszt dla krajów, które przyłączą się do kampanii Waszyngtonu. Mohsen Rezaei, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, ostrzegł w niedzielę, że Teheran może wystąpić przeciwko eksportowi ropy z regionu, jeśli presja się utrzyma.
„Jeśli wojna ekonomiczna będzie trwać, nie zostanie wyeksportowana ani jedna kropla ropy – ani przez Cieśninę Ormuz, ani z jakiegokolwiek miejsca w Zatoce Perskiej” – napisał Rezaei na X. „Iran uzna udział lub wsparcie jakiegokolwiek kraju w amerykańskiej wojnie ekonomicznej przeciwko narodowi irańskiemu za akt wojny”.
Cieśnina Ormuz, wąski szlak wodny między Iranem a Omanem, to jedno z najważniejszych światowych wąskich gardeł energetycznych – według szacunków Amerykańskiej Administracji Informacji Energetycznej przepływa przez nią około jedna piąta globalnego zużycia ropy. Iran groził zamknięciem cieśniny podczas wcześniejszych konfrontacji, ale nigdy tego nie zrobił.
Sprzeczne ostrzeżenia zwiększają presję na rządy i firmy, które rozważają, czy utrzymać więzi gospodarcze z Iranem i ryzykować konsekwencje ze strony Waszyngtonu, czy też zdystansować się od Teheranu w obliczu gróźb irańskiego odwetu.
Chiny – największy z pozostałych odbiorców irańskiej ropy, których zakupy trwały przez lata amerykańskich sankcji – oświadczyły w poniedziałek, że sankcje i presja nie rozwiążą sporu oraz że Pekin podejmie niezbędne kroki w celu ochrony swoich praw i interesów, jak podaje Reuters. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Lin Jian wezwał ponadto strony do zachowania umiaru.
Pakistan tymczasem kontynuuje starania o mediację między Waszyngtonem a Teheranem. Szef pakistańskiej armii Asim Munir przybył w poniedziałek do Teheranu na rozmowy, które – jak oświadczyły pakistańskie siły zbrojne – są częścią wysiłków na rzecz pokoju i stabilności w regionie.
Bessent nie przedstawił jeszcze publicznie pełnego zestawu środków prawnych i finansowych, które składają się na nową kampanię. W swoim komentarzu oświadczył, że administracja jest gotowa wykorzystać „każdą agencję, każde uprawnienie”, by izolować Iran gospodarczo.
Fox Business zwrócił się do Departamentu Skarbu o dodatkowe informacje na temat zakresu planowanych środków. Oczekuje się, że Bessent przedstawi jeszcze w poniedziałek dalsze szczegóły dotyczące irańskiej strategii administracji.