Akcje Alphabet spadają o 7% po rekordowo ujemnych wolnych przepływach pieniężnych w II kwartale mimo silnego wzrostu przychodów
Najważniejsze informacje
- •Alphabet odnotował w drugim kwartale przychody w wysokości $119.8 billion, o 24% wyższe rok do roku, a wszystkie główne wskaźniki przekroczyły oczekiwania analityków.
- •Wolne przepływy pieniężne spółki były ujemne na poziomie $5.9 billion, co według danych LSEG oznacza pierwszy kwartalny ujemny odczyt w jej historii.
- •Zarząd podniósł całoroczną prognozę wydatków kapitałowych na 2026 rok o $15 billion, do przedziału od $195 billion do $205 billion.
- •Przychody Google Cloud wzrosły o 82% do $24.8 billion, a marże operacyjne w chmurze niemal się podwoiły do 35.6%.
- •Alphabet podał, że portfel zamówień w segmencie Cloud wynosi $514 billion, a około 500 korporacyjnych klientów Gemini AI przetworzyło po ponad jeden bilion tokenów w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

Akcje Alphabet Inc. (GOOGL) spadły w czwartek nawet o 7%, mimo że spółka przedstawiła solidne wyniki za drugi kwartał, które przewyższyły oczekiwania Wall Street we wszystkich głównych wskaźnikach. Ten paradoks uwidocznił niepokój inwestorów związany z agresywnymi wydatkami spółki na infrastrukturę AI oraz jej pierwszymi w historii kwartalnymi ujemnymi wolnymi przepływami pieniężnymi.
Akcje spadły w trakcie sesji do minimum $314.91 i około połowy poranka były notowane w pobliżu $316.99, co według Dow Jones Market Data mogło oznaczać największy jednodniowy spadek kapitalizacji rynkowej Alphabet w historii. Podczas sesji walor przewodził spadkom w indeksie Dow Jones Industrial Average.
Mocne wyniki za II kwartał
Alphabet wygenerował w II kwartale przychody w wysokości $119.8 billion, co oznacza wzrost o 24% rok do roku. Przychody Google Cloud wzrosły o 82% do $24.8 billion, a marże operacyjne w chmurze niemal się podwoiły, osiągając 35.6%. Przychody z wyszukiwarki wzrosły o 17%. Wszystkie główne wskaźniki przekroczyły konsensusowe szacunki analityków.
Wyniki podkreśliły szeroki charakter podstawowych działalności Alphabet: wyszukiwarka nadal rosła, a segment Cloud odnotował szybszy wzrost i istotnie wyższą rentowność. Ta siła operacyjna została jednak przyćmiona przez zapotrzebowanie na gotówkę związane z budową centrów danych AI i mocy obliczeniowych.
Historycznie ujemne wolne przepływy pieniężne
Katalizatorem czwartkowej wyprzedaży były wolne przepływy pieniężne Alphabet, które w kwartale okazały się ujemne na kwotę $5.9 billion — był to pierwszy ujemny odczyt w historii spółki, według danych LSEG. Wolne przepływy pieniężne są uważnie obserwowane, ponieważ odzwierciedlają gotówkę wygenerowaną po wydatkach kapitałowych, stanowiąc kluczową miarę tego, ile elastyczności finansowej pozostaje na skup akcji, spłatę zadłużenia, przejęcia lub przyszłe inwestycje.
Jednocześnie zarząd podniósł całoroczną prognozę wydatków kapitałowych na 2026 rok o $15 billion, do przedziału $195 billion–$205 billion. Spółka zasygnalizowała, że wydatki wzrosną dalej w 2027 roku.
W czerwcu Alphabet zakończył pozyskanie kapitału w wysokości $85 billion poprzez połączone emisje długu i akcji, przeznaczone konkretnie na finansowanie rozbudowy infrastruktury AI w latach 2026 i 2027.
Analityk Melius Research Ben Reitzes ostrzegł, że "GOOGL serves as the primary example for exercising caution with hyperscalers." Zasugerował, że wolne przepływy pieniężne mogą pozostać ujemne do 2027 roku, a prawdopodobne są dodatkowe emisje długu i akcji. Hiperskalerzy tacy jak Alphabet znajdują się pod presją szybkiego zwiększania mocy obliczeniowych, ponieważ obciążenia związane z AI wymagają dużych nakładów na wyspecjalizowaną infrastrukturę, jednak takie inwestycje mogą obciążać generowanie gotówki, zanim powiązane przychody w pełni się zmaterializują.
Główna obawa inwestorów dotyczy nie tylko skali wydatków, lecz także tego, czy Alphabet zdoła wystarczająco szybko zmonetyzować rozbudowę infrastruktury, aby uzasadnić nakłady kapitałowe.
Analitycy pozostają podzieleni
Kilku analityków utrzymało konstruktywne nastawienie. Doug Anmuth z J.P. Morgan obniżył cenę docelową z $460 do $420, ale utrzymał rekomendację Overweight, stwierdzając, że jego zespół "would be buyers of Google on the pullback," wskazując na przyspieszające wdrażanie infrastruktury Cloud oraz silne sygnały popytowe.
Rohit Kulkarni z Roth Capital podobnie rekomendował "buy on weakness," jednocześnie przyznając, że narastają pytania o trwałe potrzeby kapitałowe niezbędne do utrzymania konkurencyjnej pozycji Google w AI.
Brian Nowak z Morgan Stanley zwrócił uwagę na podejście Alphabet do "disciplined budgeting" i odnotował, że zarząd wyraził większy optymizm co do perspektyw AI w segmentach korporacyjnym i konsumenckim niż rok wcześniej.
Sygnały popytowe
Wskaźniki popytu wydają się wspierać podwyższony poziom wydatków. Około 500 korporacyjnych klientów Gemini AI przetworzyło po ponad jeden bilion tokenów w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Portfel zamówień Alphabet w segmencie Cloud wynosi $514 billion. Spółka wynajęła również zewnętrzne moce obliczeniowe od SpaceX, aby rozwiązać krótkoterminowe ograniczenia przepustowości.
Te dane dają inwestorom konkretne punkty odniesienia do obserwacji w kolejnych kwartałach: czy portfel zamówień przełoży się na przychody, czy marże Cloud utrzymają się wraz z rozbudową infrastruktury oraz czy wolne przepływy pieniężne poprawią się, gdy nowe moce zostaną uruchomione.
Wskaźnik ceny do prognozowanych zysków Alphabet wynosi 21.3x, co uznaje się za relatywnie umiarkowany poziom dla spółki osiągającej 24% wzrost przychodów. Zakres notowań akcji z ostatnich 52 tygodni wynosi od $187.82 do $408.61. Czwartkowy spadek sprowadził akcje z powrotem do poziomów ostatnio widzianych w połowie kwietnia.