AktualnościAkcjePopyt na AI podnosi ceny najtańszych smartfonów w Afryce

Popyt na AI podnosi ceny najtańszych smartfonów w Afryce

Autor: Techcabal·

Najważniejsze informacje

  • Omdia podała, że dostawy smartfonów w Afryce spadły w drugim kwartale 2026 roku o 7% rok do roku do 17,8 miliona sztuk.
  • Dostawy smartfonów wycenionych poniżej 100 USD spadły o 34% rok do roku, co pokazuje najsilniejsze osłabienie w najniższym segmencie rynku.
  • Średnia cena sprzedaży smartfonów w Afryce wzrosła o 41 USD do 202 USD, ponieważ producenci mierzą się z wyższymi kosztami komponentów częściowo związanymi z popytem na AI.
  • Omdia prognozuje 26% spadek dostaw smartfonów w Afryce w 2026 roku, co oznaczałoby pierwsze roczne spowolnienie w regionie od trzech lat.
  • TRANSSION pozostał największym sprzedawcą smartfonów w Afryce z 47% udziałem w rynku, choć jego dostawy spadły o 14%, podczas gdy dostawy Samsunga wzrosły o 15%.
Popyt na AI podnosi ceny najtańszych smartfonów w Afryce

Afrykańczycy planujący zakup nowego smartfona w tym roku mogą potrzebować wydać więcej, ponieważ rosnący popyt na sztuczną inteligencję sprawia, że najtańsze urządzenia, które pomogły milionom osób uzyskać dostęp do internetu, stają się droższe w produkcji.

Rynek smartfonów w Afryce zmierza ku pierwszemu rocznemu spowolnieniu od trzech lat, ponieważ wyższe ceny urządzeń obciążają konsumentów, a globalna firma badawcza Omdia prognozuje 26% spadek dostaw w 2026 roku.

Firma badawcza podała w czwartek, że dostawy smartfonów na całym kontynencie spadły w drugim kwartale 2026 roku o 7% rok do roku do 17,8 miliona sztuk.

Spadek był szczególnie wyraźny w najniższym segmencie rynku, który ma kluczowe znaczenie dla rozszerzania łączności na całym kontynencie. Dostawy smartfonów wycenionych poniżej 100 USD spadły o 34% rok do roku, co oznacza spadek o prawie trzy miliony urządzeń.

Rosnące koszty pamięci i półprzewodników, częściowo powiązane z boomem na infrastrukturę AI, wywierają presję na producentów. To utrudnia opłacalną produkcję najtańszych urządzeń i skłania sprzedawców do oferowania droższych telefonów. Dla konsumentów oznacza to mniej opcji w dolnym segmencie rynku oraz wyższy rachunek w momencie wymiany telefonu.

Średnia cena sprzedaży smartfonów w Afryce wzrosła rok do roku o 41 USD do 202 USD, odzwierciedlając zarówno wyższe ceny urządzeń, jak i przesunięcie w stronę droższych modeli. Smartfony już teraz kosztują średnio 24% miesięcznego dochodu w regionie.

„Obserwujemy wymuszone przesunięcie w górę na afrykańskim rynku” — powiedział Manish Pravinkumar, główny analityk w Omdia. „Sprzedawcy nie mogą już z zyskiem produkować smartfonów za 75 USD, podczas gdy konsumenci, którzy potrzebują łączności, coraz częściej muszą rozciągać budżet w stronę urządzeń za ponad 200 USD”.

Dlaczego smartfony stają się droższe

Producenci smartfonów mierzą się z wyższymi kosztami komponentów używanych w ich urządzeniach, ponieważ rośnie popyt na pamięć i półprzewodniki. Boom na AI skłania firmy technologiczne do kupowania dużych ilości chipów i pamięci na potrzeby infrastruktury AI, zwiększając konkurencję o część tych samych komponentów, które są wykorzystywane w smartfonach.

W grudniu 2025 roku Micron Technology, amerykańska międzynarodowa spółka półprzewodnikowa, wycofała się z ukierunkowanej na konsumentów działalności Crucial, aby skoncentrować się na obszarach, w których popyt rósł szybciej, w tym na pamięci i magazynowaniu danych dla centrów danych.

„Wzrost napędzany przez AI w centrach danych doprowadził do gwałtownego wzrostu popytu na pamięć i magazynowanie danych. Micron podjął trudną decyzję o wyjściu z konsumenckiej działalności Crucial, aby poprawić podaż i wsparcie dla naszych większych, strategicznych klientów w szybciej rosnących segmentach” — powiedział Sumit Sadana, wiceprezes wykonawczy i Chief Business Officer w Micron Technology.

W maju brytyjska międzynarodowa firma telekomunikacyjna BT powiedziała, że ceny smartfonów mogą wzrosnąć, ponieważ firmy technologiczne wykupują chipy półprzewodnikowe w warunkach boomu AI. Apple w czerwcu podniosło ceny MacBooków i iPadów, przenosząc rosnące koszty pamięci na konsumentów.

Sunil Taldar, dyrektor generalny Airtel Africa, również powiedział inwestorom 23 lipca, że globalne ceny chipsetów wywierają presję na koszty niektórych jego urządzeń.

Efektem jest trudny wybór dla producentów smartfonów. Podnoszenie cen grozi odpływem klientów, ale utrzymywanie ultratanich urządzeń staje się coraz mniej opłacalne. Pravinkumar powiedział, że sprzedawcy nie mogą już z zyskiem produkować smartfonów w cenie około 75 USD, co przesuwa rynek w kierunku urządzeń kosztujących 200 USD lub więcej.

Co to oznacza dla kupujących

Ponad cztery na pięć smartfonów sprzedanych w Nigerii i w całej Afryce w 2025 roku kosztowały mniej niż 200 USD. Przystępność cenowa pozostaje największą barierą dostępu do internetu w regionie.

„Przystępność cenowa telefonów komórkowych stała się pojedynczą największą barierą dla adopcji mobilnego internetu w całej Afryce” — powiedziała GSMA, branżowa organizacja operatorów telekomunikacyjnych, w nowym raporcie o Afryce. „Mimo że zasięg mobilnego szerokopasmowego internetu dociera już do większości ludności kontynentu, 63% Afrykańczyków pozostaje offline — nie z powodu braku zasięgu sieci, lecz z powodu kosztów urządzeń, usług i opłat sektorowych”.

Wraz z tym, jak tańsze telefony stają się trudniejsze do wyprodukowania, konsumenci, którzy wcześniej kupiliby smartfon klasy podstawowej, mogą odłożyć zakup, kupić droższe urządzenie albo zadowolić się mniej wydajnym modelem.

Rynek smartfonów w Nigerii spadł w drugim kwartale o 11%, ponieważ wyższe ceny urządzeń skłoniły konsumentów do odkładania zakupów — wynika z danych Omdia. TechCabal informował w czerwcu, że ceny smartfonów w Nigerii wzrosną w 2026 roku nawet o 30%, zagrażając dostępności dla milionów osób, które polegają na telefonach komórkowych, aby korzystać z internetu.

Smartfon za 100 USD w Nigerii kosztuje obecnie około ₦135,041, czyli o 92,92% więcej niż krajowa płaca minimalna wynosząca ₦70,000 (51,84 USD). Szacuje się, że w Nigerii jest 96,27 miliona użytkowników smartfonów, przy populacji przekraczającej 200 milionów.

Według GSMA smartfon klasy podstawowej nadal pochłania prawie połowę miesięcznego dochodu osoby o niskich zarobkach, przez co miliony Nigeryjczyków nadal korzystają ze starszych aparatów 3G i 4G. Sześciu na dziesięciu Nigeryjczyków było w 2025 roku offline, ponieważ nie stać ich na smartfony.

Wyższe ceny mogą tę lukę jeszcze powiększyć. Osoby, które już mają smartfony, mogą opóźniać ich wymianę, a ci, którzy nie mają własnego urządzenia, mogą czekać jeszcze dłużej, aż będzie ich na nie stać.

Poza Nigerią rynek smartfonów w Egipcie skurczył się o 26%, ponieważ producenci wprowadzili znaczące podwyżki cen w połowie kwartału w reakcji na 50-procentowy wzrost lokalnych kosztów nakładów produkcyjnych od stycznia. Rynek smartfonów w Kenii spadł o 15%, napędzany rosnącymi cenami urządzeń, szczególnie w segmencie poniżej 150 USD, w którym popyt pozostawał skoncentrowany.

Republika Południowej Afryki była wyjątkiem wśród rynków obserwowanych przez Omdia. Dostawy smartfonów wzrosły tam o 17% rok do roku, ponieważ konsumenci nadal przechodzili na urządzenia 5G i droższe smartfony — podała firma badawcza.

Jak reagują producenci telefonów

Wobec nieuniknionych podwyżek cen Pravinkumar twierdzi, że sprzedawcy dostosowują portfele produktów, zapasy, finansowanie i ceny oraz realizację operacyjną, aby chronić udział w rynku i rentowność.

„Zamiast przerzucać pełny wpływ wyższych kosztów komponentów na konsumentów, sprzedawcy starannie równoważą specyfikacje, aby utrzymać silną propozycję wartości przy dotychczasowych poziomach cen” — powiedział. „Może to oznaczać priorytetowe traktowanie funkcji najważniejszych dla kupujących — takich jak czas pracy baterii, jakość wyświetlacza, pamięć i wydajność aparatu — przy jednoczesnej optymalizacji mniej widocznych komponentów w celu zarządzania kosztami”.

Innymi słowy, smartfon za 100 USD w 2026 roku może nie wyglądać tak samo jak model z poprzednich lat, nawet jeśli cena pozostanie bez zmian.

Producenci coraz częściej sięgają również po finansowanie zamiast rabatów — według Pravinkumara. Partnerstwa z firmami finansującymi, takimi jak M-KOPA i Watu, a także z operatorami komórkowymi, takimi jak Safaricom, pozwalają konsumentom rozłożyć koszt telefonu w czasie bez obniżania średniej ceny sprzedaży.

„Niektórzy sprzedawcy ograniczają swoją obecność w segmencie ultra-niskobudżetowym, gdzie utrzymanie rentowności staje się coraz trudniejsze, co pokazuje, że na dole rynku marże kończą swoją przestrzeń” — powiedział.

TRANSSION, właściciel marek TECNO, Infinix i itel, pozostaje największym sprzedawcą smartfonów w Afryce z 47% udziałem w rynku w drugim kwartale 2026 roku. Jednak dostawy spadły o 14%. Samsung, który ma większą ekspozycję na droższe urządzenia, zyskał udział, a jego dostawy wzrosły o 15%.

To odzwierciedla zmieniającą się ekonomikę afrykańskiego rynku smartfonów. Sprzedawcy bardziej narażeni na ekspozycję na najtańsze urządzenia są uderzani mocniej, ponieważ koszty komponentów rosną, a konsumenci mają coraz mniejszą zdolność do absorbowania wyższych cen.

Omdia oczekuje, że finansowanie urządzeń pozostanie istotne, ponieważ sprzedawcy i inni uczestnicy branży szukają sposobów, by droższe smartfony były dostępne dla konsumentów. Jednak finansowanie nie zmieni bazowego kosztu urządzenia; jedynie rozłoży jego wpływ w czasie.

Dla konsumentów, dla których smartfony coraz częściej stały się bramą do korzystania z danych, płatności cyfrowych, pracy i wielu innych usług, pytanie nie dotyczy więc już tylko tego, czy ceny smartfonów rosną. Chodzi o to, ile jeszcze będą musieli wydać, aby pozostać online.