AktualnościKryptoRodzice 19-latka powiązanego z kradzieżą 245 milionów dolarów w Bitcoinie celem dwóch odrębnych spisków porwania

Rodzice 19-latka powiązanego z kradzieżą 245 milionów dolarów w Bitcoinie celem dwóch odrębnych spisków porwania

Autor: Hokanews·

Najważniejsze informacje

  • Veer Chetal przyznał się do zarzutów spiskowych za swój udział w kradzieży ponad 245 milionów dolarów w Bitcoinie za pomocą schematów inżynierii społecznej polegających na podszywaniu się pod przedstawicieli wsparcia technicznego firm takich jak Google i Yahoo.
  • Sześciu mężczyzn z Florydy zostało aresztowanych po rzekomym uderzeniu w samochód i porwaniu rodziców Chetala w Danbury w Connecticut, tydzień po kradzieży, przy czym próbę udaremniono dzięki zgłoszeniom świadków i obecności agenta FBI po służbie w pobliżu.
  • Odrębna grupa — James Schwab, Adam Iza i Saif Faiq — została oskarżona o spisek w celu porwania rodziców Chetala, a Faiq przyznał się do winy w czerwcu 2026 roku po tym, jak grupa prowadziła inwigilację rodziny przez około dwa dni.
  • Umowa o współpracy Chetala z federalnymi śledczymi została zagrożona, gdy władze odkryły, że rzekomo dokonał dodatkowej kradzieży kryptowalut o wartości 2 milionów dolarów w październiku 2024 roku przy użyciu innego schematu inżynierii społecznej.
  • Analiza blockchain umożliwiła śledczym śledzenie części skradzionych środków do konta internetowego hazardu powiązanego z adresem internetowym skojarzonym z Chetalem, co pokazuje, jak dane publicznej księgi mogą wspomagać śledztwa w sprawach przestępstw kryptowalutowych.
Rodzice 19-latka powiązanego z kradzieżą 245 milionów dolarów w Bitcoinie celem dwóch odrębnych spisków porwania

Kradzież kryptowalut o wartości wielu milionów dolarów w Stanach Zjednoczonych przerodziła się w gwałtowny spisek porwawczy, po tym jak przestępcy rzekomo wzięli na cel rodziców 19-letniego mieszkańca Connecticut, który uczestniczył w kradzieży ponad 245 milionów dolarów w Bitcoinie — jednego z największych indywidualnych przestępstw kryptowalutowych w historii, przewyższającego skalą wiele włamań do giełd i zaliczanego do najpoważniejszych kradzieży kryptowalut dokonywanych bezpośrednio na osobach fizycznych.

Władze federalne twierdzą, że sprawa obejmowała dwie odrębne grupy rzekomych porywaczy, porwanie samochodu w świetle dziennym, inwigilację pod domem rodziny oraz drugi plan włamania do mieszkania.

Pierwszy atak miał miejsce w Danbury w Connecticut 25 sierpnia 2024 roku, zaledwie tydzień po kradzieży około 245 milionów dolarów w Bitcoinie od ofiary w Waszyngtonie. Według Departamentu Sprawiedliwości USA aresztowano sześciu mężczyzn z Florydy po tym, jak rzekomo uderzyli w Lamborghini Urus przewożące rodziców 19-latka, wyciągnęli ich z pojazdu i porwali. Próba została przerwana, gdy świadkowie skontaktowali się z władzami, a agent FBI po służbie akurat znajdował się w pobliżu.

Sprawa rozrosła się w szersze śledztwo federalne obejmujące rzekome kradzieże kryptowalut, inżynierię społeczną, porwania i usiłowanie rabunku. Federalni prokuratorzy twierdzą, że odrębna grupa mężczyzn z Missouri i Kalifornii później obserwowała tę samą rodzinę przez kilka dni, rzekomo przygotowując kolejną próbę zdobycia kryptowalut.

Sprawa przyciągnęła uwagę nie tylko ze względu na ogromną wartość zaangażowanego Bitcoina, ale także dlatego, że ukazuje, jak kradzież cyfrowa może przejść od oszustwa internetowego do przemocy w świecie rzeczywistym — trend, przed którym ostrzegali badacze ds. bezpieczeństwa wraz z upowszechnianiem się kryptowalut.

Kradzież 245 milionów dolarów w Bitcoinie uruchomiła ciąg wydarzeń

W centrum śledztwa znajduje się Veer Chetal, 19-latek z Danbury, który przyznał się do federalnych zarzutów spiskowych w związku z kradzieżą kryptowalut o wartości ponad 245 milionów dolarów.

Zgodnie z federalnymi aktami sądowymi i zeznaniami prokuratorów, Chetal współpracował z Malone Lamem i Jeandielem Serrano w operacji inżynierii społecznej prowadzonej online, wymierzonej w posiadaczy kryptowalut. Grupa rzekomo wykorzystywała informacje zdobyte o zamożnych osobach i kontaktowała się z ofiarami, podając się za przedstawicieli głównych firm technologicznych lub kryptowalutowych.

Chetal i Serrano zostali oskarżeni o podszywanie się pod personel wsparcia technicznego, w tym przedstawicieli firm takich jak Google i Yahoo. Celem było przekonanie ofiar do przekazania poufnych informacji, które ostatecznie mogłyby pozwolić spiskowcom na dostęp do ich kont kryptowalutowych.

18 sierpnia 2024 roku władze stwierdziły, że schemat doprowadził do kradzieży ponad 4100 Bitcoinów od ofiary w Waszyngtonie. Wówczas kryptowaluta była warta około 245 milionów dolarów.

Inżynieria społeczna polega na manipulowaniu ludźmi w celu ujawnienia informacji lub podjęcia działań, które narażają ich własne konta. W sprawach kryptowalutowych atakujący mogą próbować przekonać ofiary, że ich portfele lub konta zostały naruszone. Następnie mogą udawać przedstawicieli wsparcia i poinstruować ofiarę, aby podała informacje rzekomo potrzebne do zabezpieczenia środków. Niebezpieczeństwo polega na tym, że gdy ofiara przekaże prywatne dane uwierzytelniające, frazy odzyskiwania lub inne wrażliwe informacje, atakujący może być w stanie bezpośrednio transferować aktywa. Ataki te stały się jednym z najpowszechniejszych wektorów przestępczości kryptowalutowej, częściowo dlatego, że transakcje blockchain — po potwierdzeniu — zasadniczo nie mogą zostać cofnięte, pozostawiając ofiarom niewielkie możliwości odwoławcze w porównaniu z tradycyjnymi oszustwami bankowymi.

Zgodnie z aktami sądowymi opisanymi przez prokuratorów, grupa powiązana z Chetalem rzekomo wielokrotnie stosowała tego rodzaju podejście. Chetal był rzekomo zaangażowany w około 50 odrębnych incydentów, a szersza działalność wygenerowała miliony dolarów zysków.

Atak na rodzinę nastąpił kilka dni później

Tydzień po kradzieży Bitcoina rodzice Chetala zostali rzekomo wzięci na cel w Danbury. Według Departamentu Sprawiedliwości sześciu mężczyzn z Florydy uczestniczyło w gwałtownym porwaniu samochodu i próbie uprowadzenia. Grupa rzekomo wzięła parę na cel w ramach działań zmierzających do zdobycia kryptowalut, o których sądzono, że są powiązane z ich synem.

Atak nastąpił w biały dzień. Władze oświadczyły, że para podróżowała Lamborghini Urus, gdy inne pojazdy uderzyło w nich. Kolejni podejrzani rzekomo przybyli furgonetką, wyciągnęli parę z pojazdu i zaatakowali ich, zanim usiłowali ich zabrać.

Świadkowie podobno zadzwonili na policję, a agent FBI po służbie akurat przejeżdżał w pobliżu. Połączenie telefonów od świadków i obecności agenta pomogło władzom szybko zareagować. Policja w Danbury aresztowała sześciu mężczyzn z Florydy w związku z incydentem. Szybka reakcja zapobiegła przekształceniu się porwania w długotrwałą sytuację zakładniczą.

Śledczy uważają, że porywacze próbowali wykorzystać rodzinę Chetala, aby dotrzeć do kryptowalut powiązanych z wcześniejszą kradzieżą. Rodzice nie zostali oskarżeni o odpowiedzialność za postępowanie syna. Jednak prokuratorzy twierdzą, że stali się celami, ponieważ przestępcy wierzyli, że mogą zostać wykorzystani do uzyskania dostępu do kryptowalut.

Druga grupa rzekomo obserwowała rodzinę

Pierwsza próba porwania nie zakończyła rzekomego wysiłku zmierzającego do zdobycia kryptowalut od rodziny. Władze federalne zidentyfikowały później inną grupę, która — jak twierdzą prokuratorzy — włączyła się w odrębny spisek.

Departament Sprawiedliwości oświadczył, że James Schwab, Adam Iza i Saif Faiq zostali oskarżeni w związku z rzekomym spiskiem związanym z próbą porwania. Według prokuratorów trzech mężczyzn rzekomo zaplanowało i koordynowało operację.

Faiq został oskarżony o pomoc w rekrutacji uczestników i prowadzenie inwigilacji. Iza rzekomo komunikował się z innymi uczestnikami i pomagał koordynować arrangements logistyczne. Schwab został oskarżony o pomoc w finansowaniu i transporcie oraz o wcześniejszą sprzeczkę z Chetalem w klubie nocnym w Miami.

Federalny akt oskarżenia stwierdza, że mężczyźni byli powiązani z planem porwania rodziców Chetala i zdobycia kryptowalut. W listopadzie 2025 roku federalni prokuratorzy ogłosili zarzuty przeciwko Schwabowi, Izie i Faiqowi. Zarzuty obejmowały spisek w celu popełnienia porwania oraz spisek w celu zakłócenia handlu poprzez rabunek.

Inwigilacja trwała przez kilka dni

Druga operacja była podobno bardziej przemyślana. Zamiast natychmiastowego zaatakowania rodziny, śledczy twierdzą, że członkowie grupy obserwowali ofiary i przygotowywali się do ewentualnego włamania do domu. Według relacji opartych na aktach sądowych rzekomi spiskowcy używali sprzętu do inwigilacji i narzędzi komunikacyjnych podczas obserwacji rodziny.

Śledztwo opisało aktywność obejmującą karabinki pneumatyczne i krótkofalówki, gdy podejrzani rzekomo przygotowywali się do planowanej operacji. Inwigilacja podobno trwała około dwóch dni.

W ogłoszeniu z czerwca 2026 roku Departament Sprawiedliwości poinformował, że Saif Faiq przyznał się do przestępstwa związanego z jego udziałem w próbie rabunku Bitcoina i porwania w Danbury. Departament stwierdził, że śledztwo wykazało, iż Faiq i inne osoby zaplanowały operację w celu kradzieży części Bitcoina.

Chetal współpracował z federalnymi śledczymi

Po tym jak federalni śledczy skontaktowali się z Chetalem we wrześniu 2024 roku, zaczął on współpracować z władzami, zgodnie z aktami sądowymi. Ostatecznie zgodził się zeznawać przeciwko rzekomym współoskarżonym. Jego współpraca stała się głównym czynnikiem w federalnym śledztwie w sprawie szerszej operacji kryptowalutowej oraz prób porwania dotyczących jego rodziny.

Prokuratorzy stwierdzili jednak później, że Chetal nie ujawnił innej kradzieży kryptowalut. Zgodnie z aktami sądowymi dodatkowa kradzież nastąpiła w październiku 2024 roku, po tym jak zaczął współpracować ze śledczymi. Kryptowaluta miała rzekomo wartość około 2 milionów dolarów. Ten zarzut skomplikował jego sytuację prawną i przyczynił się do jego późniejszego zatrzymania.

Dodatkowa kradzież kryptowalut została rzekomo przeprowadzona przy użyciu innego schematu inżynierii społecznej. Zgodnie z aktami sądowymi cytowanymi przez lokalne media, ofiarę skontaktowali ludzie podający się za przedstawicieli Google i Gemini. Ofiara została rzekomo przekonana, że jej konto kryptowalutowe jest w niebezpieczeństwie, i poinstruowana, aby podała wrażliwe informacje o portfelu. Następnie skradziono kryptowaluty o wartości około 2 milionów dolarów.

Śledzenie blockchain stało się ważnym narzędziem śledczym

Federalne śledztwo w sprawie kradzieży Bitcoina opierało się częściowo na analizie blockchain. Transakcje Bitcoin są rejestrowane w publicznej księdze. Choć adresy portfeli nie ujawniają automatycznie tożsamości ich właścicieli, śledczy mogą analizować wzorce transakcji i łączyć informacje blockchain z tradycyjnymi dowodami, takimi jak zapisy internetowe, komunikacja i konta finansowe.

W sprawie Chetala śledczy rzekomo wykorzystali metody śledzenia blockchain do namierzania kryptowalut powiązanych z dodatkową kradzieżą. Część skradzionych środków została rzekomo przelana na konto internetowego kasyna, a śledczy ostatecznie powiązali aktywność związaną z kontem z adresem internetowym powiązanym z Chetalem.

Sprawa ukazuje jedną z charakterystycznych cech śledztw kryptowalutowych: choć transakcje blockchain mogą być pseudonimowe, śledczy czasami potrafią śledzić ruch środków przez wiele adresów i serwisów. Ta sama historia transakcji, która pozwala przestępcom szybko przenosić środki przez granice, może być również wykorzystana przez śledczych do odtworzenia ruchu skradzionych aktywów. Jednak mimo tych możliwości śledzenia odzyskiwanie skradzionych kryptowalut pozostaje trudne; środki mogą być prane przez mixery, mosty międzyłańcuchowe i usługi ukierunkowane na prywatność, które utrudniają konfiskatę.

Szersza działalność przestępcza

Kwota 245 milionów dolarów reprezentuje najbardziej znaczącą znaną kradzież powiązaną ze śledztwem. Ale prokuratorzy twierdzą, że szersza działalność przestępcza obejmowała dodatkowe kradzieże kryptowalut. Akta sądowe wskazywały, że Chetal i jego rzekomi współspiskowcy byli zaangażowani w inne schematy, które wygenerowały około 3 milionów dolarów dodatkowych zysków.

Federalne śledztwo ujawniło sieć, która — jak twierdzą prokuratorzy — wykraczała poza pojedynczą kradzież kryptowalut. Oryginalna operacja na 245 milionów dolarów w Bitcoinie rzekomo obejmowała inżynierię społeczną i podszywanie się. Śledztwo w sprawie porwania ujawniło odrębną grupę próbującą wykorzystać bogactwo powiązane ze skradzioną kryptowalutą. Kolejne odkrycie innej kradzieży na 2 miliony dolarów dodało kolejny wymiar do sprawy Chetala.

Sytuacja prawna Chetala pozostaje skomplikowana

Chetal przyznał się do zarzutów spiskowych związanych z kradzieżą kryptowalut o wartości 245 milionów dolarów. Zgodził się również na współpracę z władzami federalnymi i zeznawanie przeciwko rzekomym współoskarżonym. Jednak prokuratorzy później wyrazili zaniepokojenie jego udziałem w dodatkowej kradzieży kryptowalut o wartości 2 milionów dolarów.

Jego status imigracyjny również skomplikował sprawę. Chetal urodził się w Indiach i przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych z rodziną jako dziecko. Ze względu na jego sprawę karną i sytuację imigracyjną władze wskazały, że po zakończeniu postępowania może zostać deportowany.

Jego ojciec rzekomo stracił również pracę po porwaniu i powiązaniu rodziny ze sprawą kryptowalutową.

Jak w przypadku wszystkich zarzutów karnych, oskarżeni są uważani za niewinnych, dopóki ich wina nie zostanie udowodniona w sądzie.

Sprawa odzwierciedla rosnący problem bezpieczeństwa kryptowalut

Sprawa z Danbury jest częścią szerszego trendu, w którym przestępcy coraz częściej biorą na cel posiadaczy kryptowalut. Duże zasoby kryptowalut mogą czasami być kontrolowane za pomocą stosunkowo niewielkiej ilości informacji, takich jak klucze prywatne lub dane uwierzytelniające odzyskiwania. To może uczynić osobę posiadającą znaczne aktywa cyfrowe atrakcyjnym celem.

Tradycyjne konta finansowe zasadniczo posiadają warstwy ochrony instytucjonalnej. Banki mogą zamrażać konta, cofnąć niektóre transakcje i zapewnić mechanizmy wsparcia klientów. Portfele kryptowalut działają inaczej. W zależności od aktywa i aranżacji przechowywania transakcja może być nieodwracalna, gdy zostanie potwierdzona w blockchain. Tworzy to silne bodźce dla przestępców do zdobywania danych uwierzytelniających portfeli.

Jednak ryzyko uwydatnione przez sprawę z Danbury nie ogranicza się do phishingowych e-maili i fałszywych połączeń wsparcia. Przestępcy mogą próbować identyfikować osoby stojące za portfelami kryptowalutowymi i wykorzystywać fizyczne zastraszanie, aby uzyskać dostęp do aktywów. Badacze ds. bezpieczeństwa od dawna określają tę kategorię zagrożeń mianem „ataku 5-dolarowym kluczem płaskim” — ideą, że fizyczne przymuszenie może obejść nawet najsilniejsze zabezpieczenia kryptograficzne. Udokumentowane incydenty fizycznego szantażu wobec posiadaczy kryptowalut były zgłaszane w wielu krajach w ostatnich latach.

Śledztwo uwydatnia również związek między tożsamością online a bezpieczeństwem fizycznym. Użytkownicy kryptowalut często dzielą się online informacjami o swoich zasobach, stylu życia lub inwestycjach — informacjami, które mogą stać się cenne dla przestępców. Fizyczne próby porwania stanowią bardzo inny wymiar przestępczości kryptowalutowej. Atakujący online mogą brać na cel ofiary, nigdy ich nie spotykając. Porywacze muszą ustalić, gdzie dana osoba mieszka, śledzić jej ruchy i fizycznie jej stawić czoła. Fakt, że rzekomo wiele grup próbowało wziąć na cel tę samą rodzinę, pokazuje, jak postrzegana wartość kryptowalut może dramatycznie podnieść stawkę.

Konto Coin Bureau na X również zwróciło uwagę na sprawę, pomagając krążyć szczegółami wśród użytkowników i inwestorów kryptowalut. Historia wywołała rezonans w społeczności krypto, ponieważ ilustruje ryzyko czasem pomijane w dyskusjach o bezpieczeństwie aktywów cyfrowych. Większość dyskusji o bezpieczeństwie kryptowalut koncentruje się na hackingu, phishingu, złośliwym oprogramowaniu i włamaniach do giełd. Sprawa z Danbury uwydatnia inne zagrożenie: gdy przestępcy uważają, że ktoś kontroluje dużą ilość kryptowalut, mogą próbować uzyskać dostęp poprzez fizyczne przymuszenie.

Sprawa wpisuje się również w udokumentowany schemat młodych osób dokonujących dużych kradzieży kryptowalut. Kilka głośnych spraw przestępczości kryptowalutowej w ostatnich latach obejmowało sprawców w późnych nastoletnich latach lub wczesnych dwudziestkach, wykorzystujących dostępność narzędzi blockchain i szybkość, z jaką aktywa cyfrowe mogą być transferowane przez granice. Połączenie wyrafinowania technicznego i ograniczonego odstraszania sprawiło, że kradzieże kryptowalut oparte na inżynierii społecznej stały się obszarem rosnącego niepokoju dla organów ścigania na całym świecie.

Sprawa Veera Chetala stała się jednym z najbardziej uderzających przykładów tego, jak masowa kradzież kryptowalut może przenieść się do świata fizycznego. Władze federalne twierdzą, że Chetal, który miał wówczas 19 lat, uczestniczył w operacji inżynierii społecznej, która doprowadziła do kradzieży ponad 245 milionów dolarów w Bitcoinie od ofiary w Waszyngtonie. Tydzień później jego rodzice zostali rzekomo zaatakowani w biały dzień w Danbury przez sześciu mężczyzn z Florydy, którzy — jak twierdzą władze — usiłowali ich porwać w ramach działań powiązanych ze skradzioną kryptowalutą.

Śledztwo ostatecznie doprowadziło do federalnych zarzutów przeciwko Jamesowi Schwabowi, Adamowi Izie i Saifowi Faiqowi, którzy — jak twierdzą prokuratorzy — odgrywali role w organizowaniu rzekomego spisku porwawczego. Kłopoty prawne samego Chetala również pogorszyły się po tym, jak władze zarzuciły mu udział w kolejnej kradzieży kryptowalut o wartości około 2 milionów dolarów po rozpoczęciu współpracy z federalnymi śledczymi. Pozostali oskarżeni czekają na nadchodzące rozprawy sądowe, na których przedstawione mają zostać dodatkowe dowody.

Ciąg wydarzeń ukazuje rosnącą rzeczywistość ery aktywów cyfrowych: kradzież kryptowalut nie ogranicza się już do ekranów komputerów. Gdy przestępcy uważają, że dana osoba kontroluje miliony dolarów w łatwo transferowalnych aktywach cyfrowych, konsekwencje mogą przenieść się do świata rzeczywistego.

Źródło: hokanews.com