AktualnościAkcjeZuckerberg z Meta przewiduje „obfitość miejsc pracy” w erze AI i wizjonerskie nowe zawody — od budowniczych światów po biologów osobistych

Zuckerberg z Meta przewiduje „obfitość miejsc pracy” w erze AI i wizjonerskie nowe zawody — od budowniczych światów po biologów osobistych

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Zuckerberg opublikował esej na stronie Meta, podważając ostrzeżenia liderów AI — Dario Amodeia i Sama Altmana — że superinteligencja może zlikwidować większość ludzkiej pracy.
  • Zuckerberg przewiduje, że AI wygeneruje zupełnie nowe kategorie zawodowe, w tym budowniczych światów tworzących wirtualne doświadczenia, biologów osobistych oraz projektantów jednoosobowych studiów.
  • Meta przeznaczyła 115 milionów dolarów na America's Workforce Academy — darmowy, pięciotygodniowy program gwarantujący absolwentom zatrudnienie w centrach danych Meta.
  • Zuckerberg przyznał, że społeczeństwo może stanąć w obliczu trudnego okresu przesunięć na rynku pracy, jeśli automatyzacja wyprzedzi zdolność pracowników do nabycia nowych umiejętności.
  • Esej uwypukla strategiczny podział między otwartoźródłowym podejściem Meta do modeli AI a bardziej kontrolowanymi strategiami stosowanymi przez Anthropic i OpenAI.
Zuckerberg z Meta przewiduje „obfitość miejsc pracy” w erze AI i wizjonerskie nowe zawody — od budowniczych światów po biologów osobistych

Dyrektor generalny Meta, Mark Zuckerberg, przeciwstawia się przewidywaniom o nadchodzącej apokalipsie na rynku pracy wywołanej superinteligencją, odrzucając wcześniejsze ostrzeżenia ze strony liderów branży technologicznej, w tym Dario Amodeia z Anthropic i Sama Altmana z OpenAI.

W eseju opublikowanym w poniedziałek na stronie Meta, Zuckerberg podważył logikę tych, którzy śpieszą się z budową technologii, która — jak sami wierzą — może uczynić większość ludzkiej pracy przestarzałą. Esej odzwierciedla również głębszy podział filozoficzny w branży AI: Meta udostępniła swoją serię dużych modeli językowych Llama jako oprogramowanie open-source, dostępne za darmo dla deweloperów na całym świecie, podczas gdy Anthropic i OpenAI wybrały znacznie bardziej kontrolowane podejścia — co sprawia, że krytyka „skrajnej koncentracji władzy” ze strony Zuckerberga jest równie argumentem strategicznym z zakresu biznesu, co politycznym.

„Nie rozumiem, dlaczego ktokolwiek, kto wierzy, że AI wyeliminuje większość miejsc pracy i dużą część ludzkiej relewancji, chciałby się śpieszyć z budowaniem takiej przyszłości” — napisał Zuckerberg. „Koncepcja, że AI jest tak niebezpieczne, iż jedyną bezpieczną drogą jest skrajna koncentracja władzy, wydaje się z natury problematyczna. Historycznie nadzieja, że władza absolutna dobrowolnie zatroszczy się o ludzkość, jeśli zostanie wystarczająco oświecona, nie prowadziła do bezpiecznych ani pozytywnych rezultatów.”

Debata nad superinteligencją — technologią zdolną do przewyższenia ludzkich zdolności poznawczych — wywołała obawy ranging od masowego przesunięcia na rynku pracy po bardziej dystopijne scenariusze niekontrolowanego rozwoju technologii. Amodei wcześniej ostrzegał, że AI może zlikwidować nawet połowę entry-level white-collar jobs, podczas gdy Altman współtworzył eseje przewidujące daleko idące zmiany na globalnym rynku pracy.

Optymistyczna wizja nowej pracy

Zuckerberg, zajmujący szóste miejsce na liście najbogatszych ludzi świata z majątkiem netto wynoszącym 211 miliardów dolarów, postrzega AI jako katalizator „obfitości miejsc pracy w przyszłości”. Argumentuje, że ludzie będą w dalszym ciągu wymyślać nowe produkty i usługi, a także role niezbędne do ich tworzenia i dostarczania.

Zauważył, że zaledwie pokolenie temu takie obecnie powszechne zawody jak deweloperzy aplikacji, twórcy treści w mediach społecznościowych, technicy pojazdów elektrycznych i operatorzy centrów danych ledwie istnieli. Patrząc w przyszłość, 42-latek spodziewa się pojawienia się zupełnie nowego zestawu ścieżek kariery, w tym projektantów jednoosobowych studiów tworzących produkty fizyczne, budowniczych światów tworzących wirtualne doświadczenia oraz biologów osobistych opracowujących zindywidualizowane terapie.

Koncepcja „budowniczego światów” jest spójna z długofalowymi inwestycjami Meta w wirtualną i rozszerzoną rzeczywistość poprzez jej oddział Reality Labs, który zebrał dziesiątki miliardów strat, podczas gdy Zuckerberg zakłada, że obliczeniowa immersja będzie kolejną główną platformą po smartfonach.

Uznanie „trudnego okresu”

Mimo szeroko optymistycznego poglądu, Zuckerberg przyznał, że transformacja prawdopodobnie wiąże się z zakłóceniami. Jeśli automatyzacja wyprzedzi zdolność pracowników do nabycia nowych umiejętności, przesunięcia na rynku pracy mogą wywołać „trudny okres” dla społeczeństwa.

Ostrzegł, że skutki mogą być szczególnie dotkliwe bez większych inwestycji w szkolenie pracowników na ścieżkach kariery mniej podatnych na automatyzację, w szczególności w rzemiośle wykwalifikowanym.

„W przeciwieństwie do obaw dotyczących wypierania pracy umysłowej, istnieje niedobór wykwalifikowanych rzemieślników, takich jak stolarze, elektrycy i pracownicy budowlani, niezbędnych do zaspokojenia popytu na rozbudowę infrastruktury” — powiedział.

Ten niedobór od lat jest stałą cechą amerykańskiego rynku pracy, napędzaną przez starzejący się personel i spadającą liczbę zapisów na programy szkoleniowe zawodowych — presje, które obecnie przecinają się z własnym rosnącym popytem branży AI na nowe centra danych, zdolności energetyczne i infrastrukturę fizyczną.

Wcześniej w tym roku Meta przeznaczyła 115 milionów dolarów na America's Workforce Academy — program szkoleniowy zaprojektowany w celu przygotowania pracowników do ról techników centrów danych. Pięciotygodniowy program jest oferowany za darmo, a absolwenci mają gwarantowane zatrudnienie w jednym z centrów danych Meta.

Szkolnictwo wyższe pod lupą

Zuckerberg, który porzucił studia na Harvardzie, od dawna utrzymuje, że szkolnictwo wyższe może obciążać młodych ludzi znacznym długiem bez odpowiedniego przygotowania ich do wejścia na rynek pracy.

„To byłoby jeszcze zrozumiałe, gdyby [studia] były po prostu swoistym doświadczeniem społecznym, ale zaczynałbyś od punktu neutralnego. Fakt, że nie przygotowują cię do pracy, której potrzebujesz, i zaczynasz od tego dużego [finansowego] dołka — to według mnie nie jest dobre” — powiedział Zuckerberg w zeszłym roku w podcaście Theo Vona This Past Weekend.

„Nadejdzie moment rozliczenia… i ludzie będą musieli zastanowić się, czy to ma sens” — kontynuował. „Mówienie: „Może nie każdy musi iść na studia” było swego rodzaju tematem tabu, ale ponieważ jest wiele zawodów, które tego nie wymagają… ludzie prawdopodobnie teraz skłaniają się ku temu poglądowi nieco bardziej niż może 10 lat temu.”

Rejestracja na amerykańskie uczelnie od lat notuje spadki, a kontrola zwrotu z inwestycji w czteroletni dyplom uległa zaostrzeniu na całym spektrum politycznym, co nadaje szerszy rezonans argumentom Zuckerberga, nawet jeśli krytycy zauważają, że liderzy technologiczni mają interes komercyjny w promowaniu alternatywnych ścieżek szkoleniowych.

W wizji Zuckerberga AI mogłoby również zmniejszyć zapotrzebowanie na tradycyjną edukację, zapewniając powszechny dostęp do spersonalizowanej nauki.

„Każdy będzie miał spersonalizowanego korepetytora i trenera z doktoratem z każdego przedmiotu i nieograniczoną cierpliwością, aby pomóc ci nauczyć się czegokolwiek, czego zechcesz” — napisał Zuckerberg. „Uczniowie otrzymają dodatkową pomoc w obszarach, których potrzebują — pomoc, która obecnie jest dostępna tylko dla tych, których rodzice mogą za to zapłacić. Dorośli będą mieli superinteligentnego asystenta edukacyjnego, który będzie dokładnie wiedział, jak nauczyć cię nowych umiejętności zawodowych, nowych języków, nowych hobby lub czegokolwiek innego, co cię interesuje.”

Ten artykuł pierwotnie ukazał się na Fortune.com.