Most XRP ograbiony z 200 000 USD po błędzie oprogramowania rejestrującym fałszywe depozyty jako rzeczywiste
Najważniejsze informacje
- •Prawie 200 000 XRP o wartości około 200 000 USD zostało skradzione z mostu międzyłańcuchowego między XRP Ledger a blockchainem tx 9 sierpnia.
- •Atak wykorzystał lukę w oprogramowaniu, w której kod przekaźnika przetwarzał transakcje zawierające pole memo mostu bez weryfikacji adresu docelowego, traktując fikcyjne wpłaty jako prawidłowe.
- •Atak trwał około 97 minut, a większość z 28 przekaźników mostu autoryzowała każdą wypłatę, ponieważ własne rejestry mostu wskazywały na ważne wpłaty.
- •tx załatał podatny kod, zaangażował specjalistów z zakresu kryminalistyki blockchainowej i złożył zgłoszenie do Internetowego Centrum Zgłaszania Przestępstw FBI, ale nie ogłosił jeszcze, w jaki sposób poszkodowani posiadacze zostaną zrekompensowani.
- •Śledzenie on-chain wskazuje, że skradzione XRP zostało szybko rozproszone między wiele portfeli — wzorzec powszechnie stosowany do zaciemniania śladów środków i komplikowania działań odzyskiwania.

Most XRP ograbiony z 200 000 USD po błędzie oprogramowania rejestrującym fałszywe depozyty jako rzeczywiste
Prawie 200 000 XRP — o wartości około 200 000 USD po obecnych cenach — zostało wyprowadzonych z mostu międzyłańcuchowego łączącego XRP Ledger z blockchainem tx 9 sierpnia, po tym jak atakujący wykorzystał lukę w oprogramowaniu, która umożliwiała rejestrowanie nieistniejących wpłat jako rzeczywistych. Incydent dołącza do długiej historii ataków na mosty międzyłańcuchowe, które łącznie kosztowały branżę kryptowalut miliardy dolarów i pozostają jedną z najbardziej atakowanych kategorii infrastruktury zdecentralizowanych finansów.
Most łączył XRP Ledger z Coreum — blockchainem, który w marcu tego roku zmienił nazwę na tx, amerykańskim projektem skupionym na tokenizacji aktywów z prawdziwego świata. Według tx oprogramowanie mostu niepoprawnie rozpoznawało niektóre transakcje jako wpłaty, mimo że nigdy nie dostarczały one żadnego XRP do portfela rezerwowego mostu. Umożliwiło to atakującemu wygenerowanie niepokrytego mostowego XRP na łańcuchu tx, a następnie odesłanie tych tokenów z powrotem przez most w celu wypłaty prawdziwego XRP z rezerwy.
Wyprowadzanie środków rozpoczęło się o 19:16 UTC i trwało około 97 minut, zanim system został zatrzymany. Każda wypłata została autoryzowana przez 17 z 28 przekaźników mostu — czyli większość — podpisując zgodnie z projektem, ponieważ własne rejestry mostu wskazywały, że wpłaty były prawidłowe. Przekaźniki to programy, które monitorują oba blockchainy i zatwierdzają transfery, gdy księga mostu wskazuje, że należy się wypłata.
Samo źródło awarii leżało jednak o warstwę głębiej. Kod przekaźnika przetwarzał płatności zawierające memo mostu bez wcześniejszej weryfikacji adresu docelowego, co oznaczało, że transakcje zawierające prawidłowe pole memo, ale kierujące XRP w inne miejsce, nadal były traktowane jako ważne wpłaty. Ta klasa luki walidacji danych wejściowych — w której oprogramowanie mostu ufa polu takemu jak memo lub identyfikator bez potwierdzenia faktycznego transferu środków — pojawiła się również w innych atakach na mosty w branży, gdzie atakujący wielokrotnie manipulowali systemami dowodów lub komunikatów, aby przekonać mosty, że wpłaty miały miejsce, gdy w rzeczywistości tak nie było.
Jak miał działać most
Most działa jak skarbiec z systemem potwierdzeń. Użytkownik wysyła XRP do portfela rezerwowego na XRP Ledger, a most tworzy równoważną ilość mostowego XRP na łańcuchu docelowym. Gdy użytkownik zwraca te mostowe tokeny, może wypłacić odpowiadający im prawdziwy XRP z rezerwy. Atakujący skutecznie znalazł sposób, aby skłonić system do wystawienia potwierdzeń bez wpłacania czegokolwiek do skarbca.
Reakcja i śledztwo
tx potwierdził lukę w wykrywaniu wpłat w publicznym komunikacie, stwierdzając, że atakujący wykorzystał oprogramowanie, które niepoprawnie rozpoznawało transakcje niedostarczające żadnego XRP do rezerwy jako ważne wpłaty.
Projekt oświadczył, że zidentyfikował i załatał podatny kod, zaangażował specjalistów z zakresu kryminalistyki blockchainowej oraz złożył zgłoszenie do Internetowego Centrum Zgłaszania Przestępstw FBI (IC3) — kroku powszechnie podejmowanego przez projekty kryptowalutowe po atakach, choć wskaźniki odzyskiwania skradzionych aktywów cyfrowych pozostają niskie. tx nie ujawnił jednak jeszcze, w jaki sposób poszkodowani posiadacze zostaną zrekompensowani.
Tymczasem śledzenie on-chain wskazuje, że większość skradzionego XRP nie pozostała w jednym portfelu. W ciągu kilku godzin środki zostały przeniesione przez kilka innych adresów, co komplikuje działania odzyskiwania — wzorzec często obserwowany po atakach kryptowalutowych, gdzie atakujący próbują zaciemnić ślady środków poprzez wiele portfeli i giełd.