The City może nie jest „woke”, ale czy budzi się na tle wellness?
Najważniejsze informacje
- •Praktyki wellness niegdyś wyśmiewane w The City, takie jak kąpiele w lodowatej wodzie, post czy praca z oddechem, stają się coraz bardziej powszechne wśród profesjonalistów finansowych.
- •Konferencja tradingowa FIX EMEA w Londynie gościła dedykowaną strefę Wellness Hub, w której firma coachingowa Kassianidesa, Emotional Equity, prezentowała się obok dostawców pilates, pracy z oddechem i usług wellbeing.
- •Słabe zdrowie psychiczne pracowników kosztuje brytyjskich pracodawców 51 miliardów funtów rocznie, a sektor finansowy Wielkiej Brytanii ma najwyższy odsetek wypalenia zawodowego i najwyższy średni roczny koszt na pracownika.
- •Pracodawcy z The City coraz liczniej dołączają do inicjatyw takich jak City Mental Health Alliance, założonej w 2009 roku, czyniąc zdrowie psychiczne stałym punktem agend wellbeing.
- •Kassianides zorganizował pierwsze wydarzenie Walk & Talk skierowane specjalnie do rozwiedzionych mężczyzn w południowym Londynie na Clapham Common, w którym wzięli udział ludzie z funduszy hedgingowych i banków.

Photis Kassianides spędził 25 lat na parkietach akcyjnych The City, zanim założył usługę coachingu rozwodowego dla wysokoosiągowych mężczyzn. W dzisiejszym Notebooku pisze o odkłamywaniu stygmatu wellness.
Odstygmatyzacja wellness wśród mężczyzn z The City
W ciągu ostatnich kilku miesięcy w The City coś się po cichu zmienia. Praktyki wellness, niegdyś otwarte wyśmiewane, stały się niemal powszechne.
Ludzie po cichu przyznają się do wszelkiego rodzaju rutyn, wcześniej uważanych za niedorzeczne. Kąpiele w lodowatej wodzie? Jasne. Post? Zrobione. Praca z oddechem? Liczcie mnie. Ograniczanie mięsa, cotygodniowe przygotowywanie posiłków z 30 fitozwiązków? Oczywiście. Pilates, prowadzenie dziennika, medytacja? Tak, tak i tak.
Obserwowanie tej zmiany na żywo podczas konferencji tradingowej FIX EMEA w Londynie było prawdziwym objawieniem. Wydarzenie FIX EMEA, organizowane przez organ normalizacyjny technologii tradingowych FIX Trading Community, to jeden z stałych punktów europejskiego kalendarza tradingowego — co czyni obecność dedykowanej strefy Wellness Hub tym bardziej wymowną. Przez lata uczęszczałem na to wydarzenie przy St Paul's jako sprzedawca-transakcjoner, pracując dla banków takich jak JP Morgan, UBS i Bank of America Merrill Lynch. Ale w tym roku po raz pierwszy byłam tam jako coach. Moja firma, Emotional Equity, pomagająca wysokoosiągowym mężczyznom przejść przez rozwód, miała stoisko w Wellness Hub obok instruktora pilates, specjalistów od pracy z oddechem oraz firmy oferującej rozwiązania wellbeing wraz z pomiarami ciśnienia krwi.
Świetnie było ponownie spotkać byłych kolegów, klientów i rówieśników oraz zobaczyć, jak bardzo ewoluowała rozmowa o wellbeing. Jeszcze niedawno tematy takie jak stres, wypalenie czy rozwód były rzeczami, które wielu z nas po prostu trzymało dla siebie. Wykonywało się pracę i radziło sobie prywatnie — zwłaszcza, choć nie wyłącznie, mężczyźni. Ta zmiana odzwierciedla szerszy ruch w sektorze: pracodawcy z The City coraz liczniej dołączają do inicjatyw takich jak City Mental Health Alliance, organizacji członkowskiej założonej w 2009 roku przez pracowników City w celu promowania pozytywnego zdrowia psychicznego w miejscu pracy, a zdrowie psychiczne stało się stałym punktem agend wellbeing wielu firm.
Pomysł, że traderzy wezmą udział w warsztatach pracy z oddechem podczas konferencji, jeszcze kilka lat temu brzmiałby jak szaleństwo. Ale w tym dniu byli ciekawi, zaangażowani i otwarci na wypróbowanie czegoś nowego.
Dla kogoś, kto pracował w bankowości i przeszedł do sektora wellness, budujące jest widzieć, jak zmienia się ta rozmowa i jak firmy z The City przyglądają się prewencyjnym usługom wellbeing. Słabe zdrowie psychiczne pracowników kosztuje pracodawców 51 mld funtów rocznie. Brytyjski sektor finansowy ma najwyższy odsetek wypalenia zawodowego pracowników i najwyższy średni roczny koszt na pracownika. Zdrowie psychiczne mężczyzn jest szczególnym celem kampanii zdrowia publicznego w Wielkiej Brytanii, gdzie mężczyźni odpowiadają za około trzy czwarte samobójstw, a inicjatywy zachęcające mężczyzn do otwartej rozmowy — od Movember po męskie grupy spacerowe — w ostatniej dekadzie zyskały na rozmachu.
O wiele lepiej pomóc pracownikom, zanim pojawi się problem. Dobrze dla nich, dobrze dla wyniku finansowego. Situacja win-win.
Mały krok dla człowieka…
Gdy jesteś rozwiedziony lub przechodzisz przez ten proces, weekendy bywają czasem bardziej godzinami do przetrwania niż do czerpania radości. Dlatego możliwość omówienia spraw albo po prostu wyjścia z domu może być przełomem. Grupy spacerowo-rozmowne — nieformalne rozmowy rówieśnicze na świeżym powietrzu — stały się w ostatnich latach coraz popularniejszą formą wsparcia środowiskowego dla mężczyzn w całej Wielkiej Brytanii.
W zeszły weekend zorganizowałem Walk & Talk na Clapham Common — pierwsze tego rodzaju wydarzenie skierowane specjalnie do rozwiedzionych mężczyzn w południowym Londynie. Spodziewałem się, że pójdę na spacer sam. Będzie „symbolicznie”, powiedział mój brat. Cieszę się, że mogę powiedzieć, iż dołączyła do mnie mieszanka ludzi z funduszy hedgingowych i banków. Zaskoczyło mnie, jak dobrze się przez to poczułem. Kto by pomyślał?
Wyjazd z córką
„Zrób to dla mnie. Będzie ci niewygodnie, ale zrób to i tak!”
„Nie, Florence, za żadne skarby nie będę trzymał jakiegoś obcego człowieka za rękę.”
Na szczęście prośba Florence polegała na tym, żeby odłożyć telefony i cieszyć się widowiskiem. Byłem na koncercie Florence & The Machine w Edynburgu z córką. Prawie nie pojechaliśmy, ale, do licha, cieszę się, że pojechaliśmy.
Czterogodzinna podróż pociągiem do Edynburga dała nam okazję do rozmowy. Była nieobecna przez pięć tygodni; było o czym rozmawiać. I nie mogła uciec.
Obawiałem się, że nigdy nie będę miał takiej relacji z nią ani z synem. Koncert był miłym przypomnieniem, że rozwód nie oznacza końca tych relacji.
Odyseja: epicka porażka
Mam słabość do mitologii greckiej i nie obchodzi mnie, jak bardzo to banalne w ustach Greka-Cypryjczyka! Od dzieciństwa pociąga mnie historia Odyseusza, króla-wojownika, który spędza 10 lat, wracając do domu — geograficznie i psychologicznie. Odyseusz Homera jest przebiegły, inteligentny, zabawny, arogancki. Nie mogłem się doczekać lipcowej Odysei Christophera Nolana. Ojej.
Chwała bogom za Madeline Miller. „Achillesowa pieśń” (The Song of Achilles) to książka, którą polecałem najczęściej ze wszystkich.
Cytat tygodnia
„Sukces jest produktem codziennych nawyków.”
James Clear, „Atomowe nawyki”
Motywacja może wystartować, ale to konsekwencja i rutyna pozwalają iść dalej.
Nocne impry stały się całodniowymi
Moje pokolenie zapoczątkowało kulturę rave i, jak się wydaje, nigdy naprawdę z niej nie wyszło.
Wciąż imprezujemy — przesunęliśmy się tylko na wydarzenia całodniowe. Zamiast 23:00–4:00 wybraliśmy znacznie bardziej cywilizowane 16:00–23:00.
Solara organizuje najszybciej rosnącą noc klubową w Wielkiej Brytanii dla osób po czterdziestce, a na głównym wydarzeniu w London Bridge dokument tożsamości pokazuje, że nie jesteś młodszą osobą próbującą się przemycić. Czy boją się, że „młodzi” doznaliby traumy na widok czterdziestolatków na parkiecie tanecznym, czy odwrotnie?
To dzień świetnej muzyki house i parkiet jak każdy inny. Ale rozmowy nieco się zmieniły. Już nie tyle „Skąd jesteś i co bierzesz?”, ile „Gdzie siedzisz, kiedy twoje Uber?”
Photis Kassianides jest założycielem Emotional Equity.