Washington Post Jeffa Bezosa zobowiązany do przywrócenia do pracy zwolnionej czarnej publicystki Karen Attiah
Najważniejsze informacje
- •Arbiter uznał, że The Washington Post nie miał dobrego i wystarczającego powodu do zwolnienia Karen Attiah.
- •Zgodnie z orzeczeniem Attiah musi zostać przywrócona do pracy i otrzymać pełne zaległe wynagrodzenie oraz utracone świadczenia.
- •Spór wynikał z wpisów Attiah na Bluesky po tym, jak Charlie Kirk został zastrzelony 10 września na Utah Valley University.
- •Post zarzucił Attiah poważne naruszenie obowiązków i twierdził, że jej wypowiedzi mogły zaszkodzić organizacji i bezpieczeństwu pracowników.
- •Orzeczenie zapada w momencie, gdy Post stoi w obliczu szerszej krytyki z powodu zmian redakcyjnych i sposobu traktowania czarnych dziennikarzy.

Arbiter orzekł, że The Washington Post musi przywrócić do pracy Karen Attiah — czarną publicystkę, którą w zeszłym roku zwolniono za wpisy w mediach społecznościowych dotyczące brutalnych białych mężczyzn, opublikowane po zabójstwie Charliego Kirka.
W orzeczeniu wydanym w czwartek arbiter Sarah Miller Espinosa uznała, że gazeta nie miała wystarczającego powodu do zwolnienia Attiah, która w chwili rozwiązania umowy była ostatnią czarną pełnoetatową członkinią działu opinii Post. Espinosa nakazała ponadto przyznanie Attiah pełnego zaległego wynagrodzenia oraz utraconych świadczeń.
Kirk, który przeszedł drogę od nastoletniego konserwatywnego aktywisty kampusowego do czołowego podcastera i sojusznika prezydenta Donalda Trumpa, został zastrzelony 10 września podczas publicznego wystąpienia na Utah Valley University. Miał 31 lat. W 2012 roku Kirk założył Turning Point USA i formułował prowokacyjne wypowiedzi na temat rasy, płci i polityki. Krytykował ruch Black Lives Matter na kampusach uniwersyteckich i nazwał George’a Floyda — czarnego mężczyznę, którego zabójstwo przez policję z Minneapolis w 2020 roku wywołało protesty — „szumowiną”.
Jego śmierć wywołała potok komentarzy, zarówno popierających, jak i krytycznych, a niektórzy z tych, którzy wypowiedzieli się przeciwko niemu w dniach następujących po zabójstwie, spotkali się w pracy z sankcjami lub zwolnieniem.
Po zabójstwie Kirka Attiah, pierwsza globalna redaktorka opinii Post i jedyna czarna publicystka tego dziennika, opublikowała kilka wpisów na swoim koncie na Bluesky.
„Odmowa rozdzierania ubrań i smarowania sobie twarzy popiołem w performatywnej żałobie po białym mężczyźnie, który głosił przemoc, to… nie to samo, co przemoc” — głosił jeden z wpisów.
„Jeśli już, to gorączkowe ochranianie brutalnych białych mężczyzn ma charakter samoobronczy — wiemy, że nie są oni przyzwyczajeni do poczucia bezbronności i własnej śmiertelności — i ze strachu zareagują przemocą. A cierpieć będziemy wszyscy” — brzmiał inny wpis.
11 września Attiah otrzymała e-mailem list o rozwiązaniu umowy, w którym zarzucono jej „poważne naruszenie obowiązków”.
„Twoje publiczne komentarze w mediach społecznościowych dotyczące śmierci Charliego Kirka naruszają zasady korzystania z mediów społecznościowych obowiązujące w Post, szkodzą integralności naszej organizacji i mogą zagrażać fizycznemu bezpieczeństwu naszych pracowników” — napisano w liście.
Jednak po rozprawie z 4 czerwca Espinosa uznała, że gazeta nie wykazała, iż Attiah „dopuściła się poważnego naruszenia obowiązków”, oraz że Post „nie miał dobrego i wystarczającego powodu” do rozwiązania z nią stosunku pracy — co stanowiło naruszenie zbiorowej umowy pracy ze związkiem zawodowym dziennika. Arbitraż skarg to wiążący proces, za pomocą którego egzekwowane są umowy związkowe, a kwestionowany wymóg „uzasadnionej przyczyny” jest zabezpieczeniem w miejscu pracy, jakiego nie ma większość pracowników w USA, zatrudnionych co do zasady na warunkach „at will”.
„Po tym, jak w zeszłym roku bezprawnie mnie zwolniono, niezależny arbiter nakazał @washingtonpost natychmiastowe przywrócenie mnie do pracy wraz z zaległym wynagrodzeniem” — napisała Attiah w poniedziałek we wpisie na Instagramie. „To była walka trwająca rok, ale to zwycięstwo dla dziennikarzy na całym świecie. Wkrótce więcej informacji.”
Democracy Defenders Fund, który reprezentował Attiah wraz z Washington-Baltimore News Guild, oświadczył, że orzeczenie stanowi przełomowy moment dla wolności prasy, „potwierdzając, że korporacyjne instytucje medialne nie mogą za pomocą represyjnych środków dyscyplinarnych uciszać dziennikarzy poruszających niewygodne prawdy”.
Post oświadczył w komunikacie, że szanuje proces arbitrażowy, ale odmówił dalszych komentarzy, nie odpowiadając przy tym, jak miałoby przebiegać przywrócenie do pracy.
Orzeczenie zapada również w okresie szerszych zawirowań w dzienniku, który założyciel Amazona Jeff Bezos kupił w 2013 roku. Za jego własności Post był krytykowany za podjętą w październiku 2024 roku decyzję o zaprzestaniu udzielania poparcia kandydatom w wyborach prezydenckich — odejście od wieloletniej praktyki, które wywołało falę anulowania prenumerat — oraz za wytyczne Bezosa z lutego 2025 roku zawężające profil działu opinii do „wolności osobistych i wolnego rynku”, po których dymisję złożył redaktor działu opinii David Shipley.
W tamtym czasie zwolnienie Attiah było jednym z kilkudziesięciu przypadków w różnych zawodach wynikających z wypowiedzi na temat zabójstwa Kirka, co rozpaliło debatę o prawach gwarantowanych przez Pierwszą Poprawkę, podczas gdy Trump obiecywał odpłatę za wypowiedzi, które uznaje za oczerniające.
National Association of Black Journalists, największa w kraju zawodowa organizacja reprezentująca dziennikarzy koloru, oświadczyła wówczas, że zwolnienie Attiah „wywołało alarm o erozji głosów czarnych w mediach”.
Podczas dorocznej konwencji organizacji w tym miesiącu w Atlancie NABJ przyznała Postowi nagrodę „Kciuk w dół”, ponieważ gazeta przeprowadziła zwolnienia czarnych dziennikarzy i zlikwidowała działy zajmujące się rasą i kulturą.
„Kiedy NABJ zgłasza obawy dotyczące traktowania czarnych dziennikarzy, robimy to dlatego, że decyzje podejmowane przez organizacje medialne mają realne konsekwencje dla naszych członków, naszego zawodu i społeczności, którym służymy” — oświadczyła w poniedziałek prezydent NABJ Errin Haines w oświadczeniu popierającym Attiah.
Ten artykuł ukazał się pierwotnie na stronie Fortune.com.