CEO Vitol: światowe rynki paliw są „ciasne i sztywne”
Najważniejsze informacje
- •Szef Vitol Russell Hardy oświadczył, że światowe rynki paliw pozostają ciasne i sztywne, a globalne zapasy produktów rafinacyjnych nadal maleją.
- •Jedynie około 1 mln bpd z szacunkowych 10 mln bpd przepływających przez Cieśninę Ormuz to produkty rafinacyjne, więc przepływy ropy niewiele łagodzą niedobory diesla i paliwa lotniczego.
- •Rosja zakazała eksportu diesla co najmniej do końca września, co usuwa kluczową globalną poduszkę podaży w środku ukraińskich ataków dronowych na jej rafinerie.
- •Wykorzystanie amerykańskich rafinerii wynosiło pod koniec sierpnia 98%, ze szczytem 103,5% w Midwest – poziom uznawany za nie do utrzymania w obliczu zbliżających się odroczonych remontów.
- •Cracki średnich destylatów osiągnęły w tym miesiącu rekordowe maksima, sygnalizując skrajny niedobór paliw takich jak olej napędowy i opałowy względem ropy.

Światowe rynki paliw pozostają bardzo ciasne i sztywne mimo większych przepływów z Zatoki Perskiej w ostatnich tygodniach – oświadczył we wtorek Russell Hardy, prezes największego niezależnego handlarza ropą na świecie, firmy Vitol Group.
„Rynek jest naprawdę, ale to naprawdę ciasny i sztywny” – powiedział Hardy podczas Asia Pacific Petroleum Conference, organizowanej przez S&P Global Energy w Singapurze, odnosząc się do rynku paliw.
Na skalę globalną zapasy produktów rafinacyjnych „nadal się zmniejszają” – dodał Hardy, jak donosi Bloomberg.
„Nadal nie uruchamiamy wystarczającej zdolności rafineryjnej, aby powstrzymać te spadki, i wciąż wchodzimy w nadwyżki istniejące na świecie” – dodał szef Vitol.
Według analityków prawdziwe napięcie na rynkach naftowych tkwi w segmencie downstream. Mimo wzrostu przepływów przez Cieśninę Ormuz jedynie 1 mln baryłek dziennie (bpd) z szacunkowych 10 mln bpd przepływów wychodzących to produkty rafinacyjne; reszta to ropa naftowa. Ta dysproporcja ma znaczenie, ponieważ ropa przepływająca przez cieśninę niewiele robi dla złagodzenia niedoborów oleju napędowego, paliwa lotniczego i innych produktów rafinacyjnych; może to zmienić wyłącznie zdolność rafineryjna – a to właśnie ona jest obciążona we wszystkich głównych regionach produkcyjnych.
Zdolność rafineryjna na Bliskim Wschodzie jest ograniczona przez irańskie ataki na rafinerie oraz symboliczny strumień przepływów paliwowych przez Ormuz. W Rosji zdolność rafineryjna jest również poważnie ograniczona przez niemal codzienne ukraińskie ataki dronowe, a Rosja zakazała eksportu oleju napędowego co najmniej do końca września. Rosja była historycznie jednym z największych światowych eksporterów diesla, więc jej wycofanie się z tego rynku usuwa kluczową poduszkę podaży w momencie, gdy inni eksporterzy są już rozciągnięci na granicach możliwości.
Rafinerie w Stanach Zjednoczonych pracowały tej wiosny i lata z maksymalną mocą po przełożeniu remontów. Pod koniec sierpnia całkowity wskaźnik wykorzystania rafinerii w USA wyniósł 98%, ze szczytami 103,5% w regionie Midwest i 99,8% w Górach Skalistych, zgodnie z cotygodniowym raportem o stanie ropy EIA za tydzień kończący się 28 sierpnia. Tak wysokie wskaźniki uznaje się za nie do utrzymania, ponieważ remonty w tych zakładach będą musiały zostać przeprowadzone prędzej czy później – raczej prędzej. Presję potęguje tło strukturalne: amerykańska zdolność rafineryjna spadła w ciągu ostatnich kilku lat wraz z zamknięciem szeregu zakładów, pozostawiając mniejszy zapas mocy niż w poprzednich cyklach.
Ponowna eskalacja na Bliskim Wschodzie oraz rosyjski zakaz eksportu diesla podniosły w tym miesiącu cracki średnich destylatów do rekordowo wysokich poziomów. Cracki średnich destylatów – rozrzut między cenami produktów rafinacyjnych a ceną ropy naftowej – są kluczowym wskaźnikiem rentowności rafinacji, a rekordowe poziomy sygnalizują, jak trudno dostępna stała się podaż paliw takich jak olej napędowy i olej opałowy w stosunku do surowca.
„Globalny system rafineryjny ma niewiele zapasu, by zrekompensować zakłócenia, których obecnie doświadczamy” – napisali w notatce w zeszłym tygodniu strategowie ds. surowców z ING, Warren Patterson i Ewa Manthey.
W najbliższych tygodniach handlowcy i analitycy będą obserwować, czy amerykańskie rafinerie utrzymają niemaksymalne wykorzystanie mocy przed wymuszonymi remontami, czy rosyjski zakaz eksportu diesla zostanie przedłużony poza wrzesień oraz czy zapasy produktów będą nadal maleć w okresie grzewczym.
Autor: Tsvetana Paraskova dla Oilprice.com