AktualnościSurowce i ForexWenezuela przekazuje USA kontrolę nad pięcioma częściami swoich rezerw roponych w przełomowej umowie

Wenezuela przekazuje USA kontrolę nad pięcioma częściami swoich rezerw roponych w przełomowej umowie

Autor: Hellenic Shipping News·

Najważniejsze informacje

  • Zgromadzenie Narodowe Wenezueli zatwierdziło umowę przyznającą USA preferencyjny dostęp do 17 złóż naftowych, czyli około jednej piątej rezerw kraju.
  • Rząd USA przejmuje 35% udziałów w NABEP wraz z większością w radzie dyrektorów, prawem weta wobec jej członków i prawem zakupu 20% ropy firmy po koszcie produkcji.
  • Sekretarz energii Chris Wright przybył do Wenezueli na podpisanie umowy zaplanowane na środę, a równolegle Chevron ma ogłosić znaczną ekspansję.
  • Umowa budzi kontrowersje ze względu na rolę biznesmena Alejandro Betancourta, wcześniej oskarżonego o udział w schemacie korupcyjnym w PDVSA, oraz z powodu braku pisemnych warunków przed głosowaniem posłów.
  • Amerykańscy urzędnicy przedstawili porozumienie jako sposób na obniżenie cen paliw, ograniczenie wpływów Rosji i Chin oraz walkę z korupcją przed wyborami midterm w listopadzie.
Wenezuela przekazuje USA kontrolę nad pięcioma częściami swoich rezerw roponych w przełomowej umowie

Zgromadzenie Narodowe Wenezueli zatwierdziło we wtorek umowę przekazującą Stanom Zjednoczonym kontrolę nad około jedną piątą rezerw roponych kraju, umacniając tym samym wpływy Waszyngtonu na rząd, który pomógł wprowadzić u władzy po obaleniu prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro w styczniu.

Wenezuela dysponuje największymi na świecie udokumentowanymi rezerwami ropy — około 300 miliardów baryłek według danych OPEC — ale lata niedoinwestowania, sankcje i złego zarządzania wydrążyły jej przemysł naftowy: wydobycie spadło z około trzech milionów baryłek dziennie pod koniec lat 90. do znacznie poniżej miliona w ostatnich latach.

Amerykańscy urzędnicy bronili we wtorek porozumienia wartego wiele miliardów dolarów, twierdząc, że obniży ono ceny ropy dla Amerykanów i przeciwdziała rosyjskim oraz chińskim wpływom u progu Waszyngtonu. O ile jednak wokół umowy pozostają poważne pytania — zwłaszcza że Waszyngton utrzymuje bezprecedensowy nadzór nad rządem w Caracas.

We wtorek późnym wieczorem do Wenezueli przybył amerykański sekretarz energii Chris Wright, a podpisanie porozumienia zaplanowano na środę. Tego samego dnia gigant naftowy Chevron ma ogłosić znaczną ekspansję w Wenezueli. Chevron był jedną z ostatnich zachodnich dużych firm nadal działających w kraju, utrzymując ograniczoną obecność dzięki licencjom amerykańskiego Skarbu Państwa, które pozwalały mu wydobywać i eksportować wenezuelską ropę.

Trump spotkał się wcześniej z szefami firm naftowych w Białym Domu, próbując opanować rosnące z powodu wojny z Iranem ceny paliw — jego administracja ma nadzieję, że umowa z Wenezuelą pomoże. „Uwalniamy amerykańską dominację energetyczną!” — napisał Trump po spotkaniu w sieci Truth Social.

W wywiadzie w języku hiszpańskim opublikowanym we wtorek na YouTube sekretarz stanu Marco Rubio powiedział wenezuelskiemu dziennikarzowi mieszkającemu w USA, Sergio Novelliemu, że firma prywatna współpracuje ze Stanami Zjednoczonymi, aby „znormalizować wenezuelską gospodarkę”.

„W istocie jest to obecnie porozumienie z rządem USA — obejmujące w szczególności Departament Obrony, który dysponuje specjalnym kontem pozwalającym przejąć określony odsetek tych aktywów” — powiedział Rubio.

„Teraz mamy system, w którym ta firma zwiększy produkcję. Z amerykańskim wsparciem będzie w stanie przyciągnąć prywatne inwestycje niezbędne do rozwoju zdolności wydobywczych tych złóż” — dodał Rubio, zaznaczając, że „znaczna większość” z 17 złóż znajdowała się dotąd „w chińskich i rosyjskich rękach”.

Pod kontrolą USA

W Caracas część posłów opozycji wstrzymała się od głosowania nad przyjęciem umowy przez podniesienie rąk, argumentując, że najpierw powinni móc zapoznać się z pisemnymi warunkami. „Musimy i jesteśmy zobowiązani wiedzieć, co jest zapisane drobnym drukiem” — powiedział poseł opozycji Luis Emilio Rondón.

Szef Zgromadzenia Narodowego Jorge Rodríguez stwierdził jednak, że pieniądze z umowy pomogą Wenezuelczykom. „Kto korzysta z tej ropy, jeśli pozostaje pod ziemią?” — powiedział Rodríguez.

Wenezuelski minister obrony Gustavo González López udzielił umowie pełnego poparcia wojskowych, opisując ją jako „dobrobyt i dobro dla kraju”. „Przekształcenie różnicy politycznej w porozumienie o współpracy gospodarczej to po prostu decyzja o wyborze pokoju; to nie jest podporządkowanie” — powiedział.

Umowa przyznająca USA preferencyjny dostęp do 17 złóż naftowych przewiduje w szczególności przejęcie instalacji wcześniej prowadzonych przez firmy rosyjskie i chińskie.

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych aspektów jest udział Alejandro Betancourta, wenezuelskiego biznesmena związanego z podejrzanymi interesami za socjalistycznej administracji zmarłego Hugo Cháveza. Betancourt kieruje North American Blue Energy Partners (NABEP), drugą co do wielkości prywatną firmą naftową Wenezueli, w której rząd USA przejmuje na mocy umowy 35% udziałów. Zarzucano mu udział w schemacie korupcyjnym w państwowej wenezuelskiej firmie naftowej PDVSA.

Amerykański urzędnik określił jednak Betancourta jako „sprawdzonego operatora”, przyznając jednocześnie, że geopolityka wiąże się czasem z kontaktami z „niedoskonałymi” postaciami. „Nie zgłaszam tu nikogo do kanonizacji. Mówię tylko, że to osoba, która w przeszłości była pomocna dla rządu Stanów Zjednoczonych” — powiedział urzędnik.

Zgodnie z umową NABEP przyzna Waszyngtonowi prawo zakupu 20% ropy wydobywanej przez firmę po koszcie produkcji — podał Biały Dom. Obywatele USA muszą stanowić większość w radzie dyrektorów firmy, co daje Waszyngtonowi faktyczną kontrolę, a rząd USA będzie miał prawo weta wobec jej członków.

Urzędnik stwierdził, że kontrola USA położy kres korupcji w zaniedbanym wenezuelskim przemyśle naftowym i powstrzyma Caracas przed przekazywaniem znacznej części dostaw sojuszniczej Kubie. „Była używana jako prywatna skarbonka” przez rząd Maduro — powiedział urzędnik.

Tańsza ropa to priorytet administracji Trumpa przed kluczowymi wyborami中期 do Kongresu w listopadzie, w których jego Partia Republikańska może stracić kontrolę nad Kongresem. O praktycznym wpływie umowy zdecyduje to, jak szybko zdewastowane wenezuelskie złoża będą w stanie rzeczywiście zwiększyć produkcję — oraz czy środowe podpisanie odpowie na pytania posłów dotyczące pisemnych warunków.

Źródło: Euronews (dodatkowe źródła • AFP)