AktualnościMakroAdministracja ds. Weteranów „w pośpiechu” wobec wzrostu błędów w roszczeniach po nacisku na redukcję zaległości

Administracja ds. Weteranów „w pośpiechu” wobec wzrostu błędów w roszczeniach po nacisku na redukcję zaległości

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • VA zmniejszył zaległość w sprawach rent inwalidzkich z ponad 400 000 do około 70 000 do lipca w ramach inicjatywy administracji Trumpa na rzecz efektywności rządu.
  • Wnioski o higher-level review przed Board of Veterans' Appeals wzrosły dwukrotnie, a źródła wiążą ten wzrost z podstawowymi i możliwymi do uniknięcia błędami w rozpatrywaniu roszczeń.
  • Sekretarz VA Doug Collins wprowadził obowiązkowe limity przetwarzania dla pracowników roszczeń i podjął próbę zakończenia umów związkowych pracowników, co jest obecnie kwestionowane w sądzie.
  • Pracownicy twierdzą, że kierownictwo priorytetowo traktuje wolumen przetwarzania ponad dokładność, a osoby, które nie spełnią limitów, grozi zwolnienie niezależnie od okoliczności, takich jak awarie IT czy urlop.
  • Choć administracja przetworzyła o 30 000 spraw więcej niż poprzednia, liczba odmów wzrosła o 9 000 w tym samym porównywalnym okresie.
Administracja ds. Weteranów „w pośpiechu” wobec wzrostu błędów w roszczeniach po nacisku na redukcję zaległości

Departament ds. Weteranów (VA) ściga się z likwidacją zaległości w rozpatrywaniu roszczeń w ramach szerszej rządowej inicjatywy zwiększania efektywności, która obejmuje także redukcję zatrudnienia. VA, jedna z największych agencji federalnych, rozpatruje wnioski o świadczenia z tytułu niepełnosprawności, które decydują o comiesięcznych, wolnych od podatku wypłatach oraz priorytecie w dostępie do opieki zdrowotnej dla milionów zarejestrowanych weteranów. Jednak weterani zależni od agencji coraz częściej spotykają się z odmowami — często z powodu tego, co rzecznicy i pracownicy opisują jako błędy możliwe do uniknięcia.

Jak NOTUS reported, sprawa Paula Rushinga pokazuje skalę problemu. Rushing, 54 lata, przeszedł udar i zatorowość płucną, mimo że wcześniej nie miał istotnych problemów zdrowotnych. VA odrzucił jego wniosek, uznając, że jego choroba nie była związana ze służbą wojskową. Jak podał NOTUS, "The denial letter mentioned medical issues entirely unrelated to his situation." Rushing uznał, że był to jedynie błąd „copy-paste” przeznaczony dla kogoś innego.

Administracja Trumpa postawiła sobie za cel usunięcie zaległości przekraczającej 400 000 roszczeń i poinformowała, że do lipca zmniejszyła tę liczbę do około 70 000. Problem, według wielu źródeł, polega na tym, że rosnąca część tych decyzji zawiera błędy — zmuszając weteranów do przechodzenia przez wyższy poziom ponownego rozpatrzenia lub formalny proces odwoławczy, który może wydłużyć rozstrzygnięcie o miesiące lub dłużej, w tym czasie pozbawiając ich świadczeń i powiązanych korzyści, które mogą im przysługiwać.

„We’re getting more decisions, but they’re not good decisions,” powiedział NOTUS Wesley McCauley, akredytowany przedstawiciel pomagający weteranom w ich roszczeniach. Podkreślił, że problematyczne sprawy nie są z natury skomplikowane. „These are just very clear errors that just should not be missed with just a little bit of review," said McCauley.

NOTUS podał, że nowa kadencja Trumpa przyniosła 100-procentowy wzrost wniosków o „higher-level review” przed Board of Veterans' Appeals, która zatrudnia około 1 000 prawników. Wnioski napływające do rady dotyczą „very basic errors” i „egregious” mistakes that "would have been caught in times past," said one appeals board employee.

„The errors that we’re seeing have just been exploding in the last year and a half,” powiedział Derek Debus, prowadzący praktykę prawną z zakresu prawa wojskowego i weteranów. Jego biuro wysyła do orzekających e-maile 10–15 razy w tygodniu w sprawie elementów, które VA przeoczył.

W przypadku Rushinga skorygował on problemy we wniosku i dołączył notatkę lekarską od lekarza VA wyjaśniającą związek między jego stanem zdrowia a służbą. Świadczenie VA pozwoliłoby „allow me to focus on my health and not be out chasing dollars every day,” powiedział Rushing. „It wouldn’t replace my income, but it would make life easier.” Tymczasem Rushing nadal pracuje każdego dnia.

Sekretarz ds. Weteranów Doug Collins obiecał, że z okazji wydarzeń „America 250” VA usunie zaległości. Zwiększył tempo pracy i wyznaczył limity dla osób rozpatrujących roszczenia. Aby to zrobić, musiał unieważnić układy związkowe pracowników VA, co obecnie jest przedmiotem sporu sądowego.

W efekcie — jak powiedzieli pracownicy NOTUS — pojawiły się wypalenie zawodowe i błędy. W raporcie opisano „extraordinary pressure from their supervisors and VA headquarters to produce at all costs, likening VA disability claims to widgets that must be processed.”

Jeden z pracowników Veterans Benefits Administration powiedział NOTUS: „At the end of the day, the number one thing is making the numbers, making the secretary look good, because if you don’t there’s going to be a problem. Everyone is afraid.”

Każdy, kto nie osiągnie wyznaczonych limitów, może zostać zwolniony. Jeśli wystąpią problemy informatyczne albo pracownicy muszą uczestniczyć w spotkaniach lub szkoleniach, nadal muszą osiągnąć ten limit. Osoby korzystające z urlopu macierzyńskiego lub ojcowskiego również nie spełniłyby norm. Dokładność nie jest celem. Kierownictwo VA chce jedynie przetwarzać roszczenia.

Debus wyjaśnił, że niektórzy używają AI do sortowania roszczeń, a następnie nie przeprowadzają konsekwentnej kontroli wyrywkowej spraw.

Według danych, od czasu poprzedniej administracji administracja Trumpa zwiększyła liczbę przetworzonych spraw o 30 000, ale jednocześnie wzrosła liczba odmów o 9 000.