AktualnościMakroNiszczyciel marynarki USA USS Benfold stracił zasilanie na cztery dni na Morzu Południowochińskim: raport

Niszczyciel marynarki USA USS Benfold stracił zasilanie na cztery dni na Morzu Południowochińskim: raport

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • USS Benfold stracił zasilanie podczas standardowych patroli w regionie Indo-Pacyfiku po awarii generatorów.
  • Załoga spędziła cztery dni bez sprawnie działających toalet, wody pitnej, ciepłych posiłków i klimatyzacji.
  • Przedstawiciele marynarki poinformowali, że nikt nie został ranny, a przyczyna awarii jest nadal badana.
  • Niszczyciel został odholowany na Filipiny, gdzie naprawy zakończono 8 sierpnia.
  • Benfold był drugim niszczycielem Dowództwa Pacyfiku, który w tym roku stracił zasilanie, po USS Higgins w maju.
Niszczyciel marynarki USA USS Benfold stracił zasilanie na cztery dni na Morzu Południowochińskim: raport

Amerykański niszczyciel rakietowy marynarki wojennej spędził cztery dni bez zasilania na Morzu Południowochińskim — jednej z najbardziej napiętych stref morskich na świecie — podczas gdy prezydent Donald Trump bagatelizuje niepokojące warunki, w jakich służą marynarze na morzu, zgodnie z doniesieniami opublikowanymi w poniedziałek.

Członkowie załogi niszczyciela rakietowego klasy Arleigh Burke USS Benfold przetrwali cztery wyczerpujące dni bez sprawnie działających toalet, wody pitnej, ciepłych posiłków i klimatyzacji, podczas gdy okręt piekł się w bezlitosnym upale Morza Południowochińskiego po całkowitej awarii zasilania — poinformował The Daily Beast.

Benfold, zbudowany 30 lat temu, by zestrzeliwać samoloty wroga, zatapiać wrogie okręty i razić cele na lądzie, był w trakcie standardowych patroli w regionie Indo-Pacyfiku, gdy odmówiły posłuszeństwa jego generatory — powiedział CNN kmdr Matthew Comer, rzecznik 7. Floty.

„Żaden członek załogi nie odniósł obrażeń; załoga wykazała się odpornością, hartem ducha, profesjonalizmem i niezachwianą pewnością w swojej reakcji” — powiedział Comer. Przyczyna awarii zasilania jest nadal badana.

Były kapitan marynarki Carl Schuster opowiedział CNN o własnych doświadczeniach na niszczycielu, który stracił zasilanie w pobliżu Portoryko i przez około cztery godziny pozostawał martwy na wodzie, oraz opisał, jakie warunki musiała znosić załoga Benfolda.

„Napięcie musiało być znaczne. Oficerowie operacyjni martwili się o morale załogi i kwestie operacyjne, inżynierowie koncentrowali się na tym, jak rozwiązać problem, a nawigator martwił się kierunkiem dryfowania i nadchodzącą pogodą” — powiedział Schuster.

„Mogę zapewnić, że cztery godziny na wodach na południowy wschód od Portoryko to nie jest nawet w połowie tak stresujące jak cztery dni na Morzu Południowochińskim” — dodał.

Pekin rości sobie prawa do rozległych obszarów tych wód — roszczenie to Waszyngton odrzuca. Obszar ten jest również regularną trasą patroli amerykańskiej marynarki wojennej, przez co nawet rutynowe operacje stają się tam wrażliwe, gdy okręt traci napęd lub zasilanie elektryczne.

Marynarka wojenna podjęła pilne działania, by zapewnić załodze wyżywienie, wysyłając krążownik rakietowy USS Robert Smalls z ciepłymi posiłkami, podczas gdy inne jednostki ze stacjonującej w Japonii grupy uderzeniowej lotniskowca USS George Washington włączyły się do pomocy — donosi The Daily Beast. Uszkodzony niszczyciel musiał ostatecznie zostać odholowany na Filipiny, gdzie naprawy zakończono dopiero 8 sierpnia.

Ten incydent nie jest jedyną katastrofą, jaka dotknęła okręt wojenny marynarki. To drugi w tym roku niszczyciel Dowództwa Pacyfiku, który utracił zasilanie. W maju USS Higgins stracił na kilka godzin zasilanie i napęd w regionie Indo-Pacyfiku po tym, co marynarka niejednoznacznie określiła jako „awarię inżynieryjną” w jego systemie elektrycznym.