USDCHF spada poniżej 200-godzinnej średniej kroczącej, ale znajduje wsparcie przy rosnącej 100-godzinnej MA
Najważniejsze informacje
- •USDCHF spadł poniżej 200-godzinnej średniej kroczącej na poziomie 0.80427, po tym jak sprzedający obronili strefę 0.8060–0.8070, ale zniżka została zatrzymana na rosnącej 100-godzinnej średniej kroczącej przy 0.80291.
- •Rosnąca 100-godzinna średnia przesunęła się wyżej z około 0.8006 w poprzedniej sesji do 0.8029, odzwierciedlając wzrost średnich cen godzinowych od dołka z początku czerwca.
- •Przebicie powyżej 200-godzinnej średniej kroczącej dałoby kupującym kontrolę i ponownie skierowałoby uwagę na strefę 0.8060–0.8070, natomiast spadek poniżej 100-godzinnej linii faworyzowałby sprzedających z celem na 0.8006–0.8017.
- •Dodatkowe wsparcie spadkowe znajduje się przy 0.8000, 50% zniesieniu wzrostu od dołka z początku czerwca, a następnie przy 100-dniowej średniej kroczącej na poziomie 0.7978.
- •Frank szwajcarski jest tradycyjną walutą bezpiecznej przystani, dlatego USDCHF reaguje zarówno na zmiany apetytu na ryzyko, jak i na decyzje polityczne Szwajcarskiego Banku Narodowego podejmowane na kwartalnych posiedzeniach.

USDCHF spadł poniżej 200-godzinnej średniej kroczącej na poziomie 0.80427 po tym, jak sprzedający skutecznie obronili strefę 0.8060–0.8070, ale zniżka znalazła wsparcie przy innym dobrze znanym poziomie technicznym: rosnącej 100-godzinnej średniej kroczącej, obecnie na poziomie 0.80291.
USDCHF odzwierciedla wartość dolara amerykańskiego względem franka szwajcarskiego, waluty od dawna uznawanej za tradycyjną bezpieczną przystań w okresach napięć rynkowych, a politykę pieniężną ustala Szwajcarski Bank Narodowy (SNB). Przy kursie bliskim 0.80 jeden dolar amerykański kupuje około 0.80 franka. Ponieważ popyt na aktywa bezpiecznej przystani zwykle wzmacnia franka, gdy inwestorzy stają się ostrożniejsi, para często reaguje zarówno na zmiany ogólnego nastroju do ryzyka, jak i na decyzje SNB, które bank centralny podejmuje na zaplanowanych kwartalnych posiedzeniach polityki pieniężnej. Średnie kroczące, takie jak 100-godzinna i 200-godzinna, należą do najczęściej używanych narzędzi analizy technicznej, wygładzając ostatni ruch cenowy w dynamiczne poziomy wsparcia i oporu; takimi średnimi godzinowymi posługują się przede wszystkim traderzy krótkoterminowi i intraday, podczas gdy dłuższe średnie, jak 100-dniowa, wyznaczają szerszy trend.
Najnowszy ruch cenowy przypomina wczorajszą sesję. Para również znalazła dołek przy 100-godzinnej średniej kroczącej na początku tamtej sesji, co wywołało odbicie powyżej 200-godzinnej średniej i ponowny test strefy 0.8060–0.8070. Kluczowa różnica polega teraz na tym, że rosnąca 100-godzinna średnia krocząca przesunęła się wyżej — z około 0.8006 wczoraj do 0.8029 dziś — odzwierciedlając wzrost średnich cen godzinowych od dołka z początku czerwca.
Co dalej z punktu widzenia technicznego?
Przy kursie handlowanym między 200-godzinną średnią kroczącą na poziomie 0.80427 a 100-godzinną średnią kroczącą na poziomie 0.80291 kupujący i sprzedający walczą o kontrolę nad kolejnym ruchem między tymi dwoma poziomami.
Przebicie powyżej 200-godzinnej średniej kroczącej dałoby kupującym większą kontrolę i przesunęłoby uwagę z powrotem na strefę 0.8060–0.8070. Z kolei spadek poniżej 100-godzinnej średniej kroczącej wyraźniej przechyliłby krótkoterminowe nastawienie na korzyść sprzedających, a kolejnym celem spadkowym byłaby strefa 0.8006–0.8017.
Poniżej tego poziomu dodatkowe wsparcie pojawia się na 50% zniesieniu wzrostu od dołka z początku czerwca przy 0.8000, a następnie na 100-dniowej średniej kroczącej przy 0.7978. Poziomy zniesienia, takie jak 50% midpoint, koncepcja zakorzeniona w teorii Dowa, są powszechnie wykorzystywane przez traderów do oceny, jak daleko może rozwinąć się korekcyjny ruch. 100-dniowa średnia na poziomie 0.7978 oznacza również, że utrzymujący się spadek przez poziomy godzinowe wprowadziłby do gry nie tylko wskaźniki intraday, ale także dłuższy horyzont trendu.
Na razie dwie średnie godzinowe wyznaczają linie podziału. Traderzy będą szukać momentum w kierunku kolejnego wybicia.
Źródło: ForexLive