AktualnościSurowce i ForexFidelity International podwaja ekspozycję na złoto, gdy rośnie brak zaufania do Fed

Fidelity International podwaja ekspozycję na złoto, gdy rośnie brak zaufania do Fed

Autor: GoldSeek·

Najważniejsze informacje

  • Fidelity International podwoiło zasoby złota do samodzielnie ustalonego maksimum 5%.
  • Fundusz zaczął odbudowywać pozycję po wyprzedaży obligacji po lipcowym posiedzeniu Rezerwy Federalnej.
  • Fidelity sfinansowało wzrost gotówką i sprzedażą obligacji wysokodochodowych, w tym giltów.
  • Złoto wzrosło od początku sierpnia o niemal 14,8% i notowane jest na trzymiesięcznym maksimum powyżej 200-dniowej średniej kroczącej.
  • George Efstathopoulos powiedział, że limit alokacji może zostać dalej podniesiony, jeśli dolar będzie nadal słabł jako bezpieczna przystań.
Fidelity International podwaja ekspozycję na złoto, gdy rośnie brak zaufania do Fed

Fidelity International podwoiło alokację w złocie do samodzielnie ustalonego limitu 5%, ponieważ utrzymująca się wyprzedaż na rynku obligacji i słabnące zaufanie do gotowości oraz zdolności Rezerwy Federalnej do walki z inflacją wydają się przyciągać przynajmniej część zachodnich inwestorów instytucjonalnych z powrotem do żółtego metalu.

Moment ten jest istotny dla struktury popytu na złoto. W ostatnich latach wzrost cen metalu był napędzany głównie przez banki centralne, które od 2022 roku kupują ponad 1 000 ton złota rocznie — to rekordowe tempo odnotowane przez World Gold Council — podczas gdy zachodni kapitał instytucjonalny wracał wolniej. Odbudowa pozycji w złocie przez zarządzającego o skali Fidelity International sugeruje, że baza popytu może zacząć wykraczać poza zakupy sektora oficjalnego.

W niedawnym wywiadzie zarządzający portfelem Fidelity International George Efstathopoulos powiedział, że podwoił zasoby funduszu w złocie, zwiększając pozycję do samodzielnie ustalonego maksimum 5%. Dodał, że rozważy podniesienie limitu, jeśli status dolara jako bezpiecznej przystani będzie nadal słabł.

Fidelity International z siedzibą w Londynie — nie mylić z Fidelity Investments w USA — zarządza aktywami klientów o wartości 565,7 mld USD i obsługuje około 2,5 mln klientów.

Firma zmniejszyła swoje zasoby złota wcześniej w tym roku, gdy żółty metal skorygował i poruszał się bez wyraźnego trendu po rozpoczęciu konfliktu USA-Iran. Według Bloomberg Fidelity sfinansowało ostatnie zwiększenie ekspozycji na złoto gotówką dostępną w kasie oraz sprzedażą obligacji wysokodochodowych, w tym giltów (brytyjskich obligacji rządowych). Efstathopoulos powiedział, że fundusz zaczął budować pozycję po wyprzedaży obligacji, która nastąpiła po lipcowym posiedzeniu Rezerwy Federalnej.

Na tym posiedzeniu przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh i jego współpracownicy po raz kolejny utrzymali stopy procentowe bez zmian, mimo że nadal ostro wypowiadali się o walce z inflacją. Rynki wydają się zwracać większą uwagę na działania Fed niż na to, co mówi Warsh & Company, a ponieważ nie podjęto żadnych działań, długi koniec krzywej rentowności skoczył ponownie po zeszłomiesięcznym (braku) decyzji Fed w sprawie polityki pieniężnej.

Taka reakcja wskazuje, że inwestorzy mają niewielkie zaufanie do gotowości lub zdolności banku centralnego do utrzymania inflacji cenowej na poziomie 2% — celu, który Fed formalnie przyjął jako swój oficjalny cel w styczniu 2012 roku. Jak ujął to raport CNBC: „Uważamy, że będziecie utrzymywać krótkoterminowe stopy polityczne w ryzach, a to później stworzy ogromną inflację”.

To dokładnie ten sam punkt, który Efstathopoulos przedstawił w wywiadzie: „Moje tłumaczenie [wyprzedaży obligacji po posiedzeniu] to brak wiarygodności Fed i większa niepewność co do polityki”.

Złoto rosło od tamtego posiedzenia Fed, a najnowszy impuls wzrostowy został wywołany nieudaną próbą Departamentu Skarbu USA interwencji i wsparcia rynku obligacji poprzez bardziej agresywny skup długoterminowych Treasuries. Efstathopoulos powiedział, że ten skup wyglądał jak „próba manipulowania rentownościami, a nie zajęcia się źródłem tego, dlaczego rentowności rosną”.

Ponieważ złoto nie generuje dochodu, rosnące rentowności zwykle zwiększają koszt alternatywny trzymania metalu — co czyni obecną dynamikę nietypową. „Złoto jest teraz mniej skoncentrowane na tym, że rentowności rosną, a bardziej na tym, dlaczego rosną” — powiedział.

Złoto zyskało od początku sierpnia niemal 14,8% i notowane jest na trzymiesięcznym maksimum. Metal wzrósł także powyżej technicznie istotnej 200-dniowej średniej kroczącej, którą analitycy techniczni często traktują jako granicę między długoterminowym trendem wzrostowym a spadkowym. Efstathopoulos powiązał dalsze zwiększenie alokacji z kontynuacją osłabienia dolara jako bezpiecznej przystani — pozostawiając status waluty, obok wysiłków Fed na rzecz odbudowy wiarygodności w kwestii inflacji, jako główny czynnik do obserwacji.