AktualnościMakroDług publiczny USA przekracza 40 bilionów dolarów, a think tank ostrzega przed „tragicznym” niegospodarowaniem fiskalnym

Dług publiczny USA przekracza 40 bilionów dolarów, a think tank ostrzega przed „tragicznym” niegospodarowaniem fiskalnym

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Dane Treasury pokazały, że public debt outstanding osiągnął 40,04 biliona dolarów 18 sierpnia.
  • Congressional Budget Office podało, że rząd USA płaci 3 miliardy dolarów dziennie odsetek od długu.
  • Relacja długu do PKB przekracza obecnie 120%, co pożyczkodawcy będą uważnie obserwować.
  • Michael Peterson z Peterson Foundation powiedział, że wyższe zadłużenie może podnosić koszty gospodarstw domowych poprzez wyższe stopy procentowe i inflację.
  • Badanie Peterson Foundation z lipca wykazało, że 94% wyborców chętniej poprze kandydatów z planem rozwiązania problemu długu.
Dług publiczny USA przekracza 40 bilionów dolarów, a think tank ostrzega przed „tragicznym” niegospodarowaniem fiskalnym

Dług rządu USA przekroczył poziom 40 bilionów dolarów, co stanowi niepokojący kamień milowy dla ekonomistów obawiających się, że polityka fiskalna kraju wymyka się spod kontroli.

Próg ten został przekroczony po tym, jak Congressional Budget Office (CBO) podało na początku tego miesiąca że deficyty są już tak duże, iż U.S. Treasury płaci 3 miliardy dolarów dziennie odsetek, co łącznie dało 963 miliardy dolarów między październikiem 2025 — kiedy zaczyna się rok fiskalny 2026 — a lipcem 2026.

Dane Treasury z 18 sierpnia pokazują, że saldo zamknięcia dla tego dnia w zakresie public debt outstanding wyniosło 40,04 biliona dolarów.

Strażnicy budżetu konsekwentnie wzywają decydentów do uporządkowania finansów publicznych USA, a skala zadłużenia pomaga wyjaśnić, dlaczego temat wraca w Waszyngtonie nawet wtedy, gdy rynki pozostają spokojne. Propozycje obejmują zmniejszenie rocznego deficytu federalnego o połowę jako udziału w PKB — z obecnych 6% do 3% — po wezwania, by „po prostu pociąć karty kredytowe” całkowicie. Sam Biały Dom zasygnalizował, że dostrzega problem, a prezydent Trump sugerował, że cła lub polityka wizowa mogłyby pomóc zasypać lukę budżetową. Jak dotąd dane wskazują, że to nie wystarczy.

Wraz ze wskaźnikiem długu do PKB przekraczającym obecnie 120% — metryką, którą pożyczkodawcy będą obserwować przy ocenie premii za ryzyko przy udzielaniu pożyczek USA — zwolennicy ostrożnej polityki fiskalnej ostrzegają, że społeczeństwo już płaci cenę i zacznie odczuwać nacisk jeszcze wyraźniej.

„My już płacimy ten rachunek”

Michael Peterson jest przewodniczącym i dyrektorem generalnym Peterson Foundation, ponadpartyjnej organizacji zajmującej się kierowaniem USA na bardziej zrównoważoną ścieżkę fiskalną. Rozmawiając z Fortune, gdy Ameryka osiągnęła pułap 40 bilionów dolarów, Peterson wyjaśnił, że nawet jeśli rodziny nie otrzymują „rachunku pocztą” za dług publiczny, już go płacą.

Jak powiedział: „Kiedy USA pożycza tak dużo — i nadal pożycza coraz więcej — podnosi to stopy procentowe, co następnie zwiększa wydatki gospodarstw domowych, ponieważ rosną koszty kredytu hipotecznego, kredytu samochodowego, rachunków z kart kredytowych i szerzej rozumianej inflacji. Więc [my] możemy nie dostać rachunku na koniec miesiąca za dług narodowy, ale [my] płacimy ten rachunek zarówno w formie podatków, jak i wyższych kosztów życia”.

Choć mechanizm tego, jak dług może przenikać do finansów poszczególnych gospodarstw domowych, jest złożony, wyborcy i tak wyrażają zaniepokojenie tym tematem, gdy Washington zbliża się do wyborów śródokresowych. W lipcu badanie Peterson Foundation wykazało, że 94% wyborców z większym prawdopodobieństwem poprze kandydata z planem rozwiązania problemu długu, w tym 95% Demokratów, 92% niezależnych i 94% Republikanów.

„Dla każdego, kto dba o Amerykę, o demokrację i naszą przyszłość, moim zdaniem to już jest kryzys” — powiedział Peterson — „ponieważ poziom złego zarządzania finansami publicznymi jest tragiczny. Obciąża dziś każde gospodarstwo domowe, przerzuca coraz więcej długu na nasze dzieci i wnuki, a tak właśnie nie stała się Ameryka wielkim krajem, jakim jest”.

Co jest grane?

Argument za długiem nie jest pozbawiony sensu. Po pierwsze, mimo lat ostrzeżeń nie doszło jeszcze do rynkowego załamania wywołanego przez dług.

Rzeczywiście, rentowności Treasury — najpewniejszy sygnał zaufania do amerykańskiego rynku pożyczek i kredytu — nie wykazują oznak ostrego niepokoju. W chwili publikacji 30-letnie Treasuries utrzymują się powyżej 5%, częściowo podbite przez niepewność związaną z polityką Rezerwy Federalnej. 10-letnie Treasury również znajdują się powyżej 4,6% z podobnych powodów.

Jednak zwolennicy ostrożności fiskalnej wskazują na inne wskaźniki sugerujące, że budżet będzie musiał ustąpić w jednym z obszarów.

Nancy Vanden Houten, główna ekonomistka USA w Oxford Economics, napisała w niedawnej nocie, że „obowiązkowe wydatki, w tym Social Security, Medicare oraz odsetki od długu, nadal odnotowują najszybszy wzrost. Wydatki obronne od początku roku fiskalnego nadal stopniowo rosną, gdy wojna z Iranem się przedłuża; według stanu na lipiec wydatki obronne były wyższe o 5% r/r”.

Wydaje się, że dwa z tych obszarów są skazane na wzajemny kompromis: fundusz powierniczy Social Security ma się wyczerpać za nieco mniej niż osiem lat, a Medicare za nieco mniej niż siedem lat, wynika z szacunków Committee for a Responsible Federal Budget.

„Choć trudno wskazać dokładny moment w czasie albo konkretny program, który znajdzie się w niebezpieczeństwie, jeśli zależy ci na programach rządowych i na tym, co rząd może zrobić, by pomagać społeczeństwu, bronić naszego kraju, dbać o ochronę najbardziej narażonych i opiekować się osobami starszymi, to pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, jest postawienie nas na bardziej stabilnej ścieżce fiskalnej, aby wszystkie te programy były mniej zagrożone” — powiedział Peterson.

Jednak jak dotąd nie pojawiło się żadne ponadpartyjne porozumienie dotyczące analizy lub ograniczenia pożyczania w celu zmniejszenia długu. Peterson dodaje: „Martwi mnie brak poczucia pilności. To, że rynki finansowe były wczoraj w porządku, nie oznacza, że jutro też będą. Dalsze trzymanie kciuków i nadzieja, że uda nam się uciec od całkowicie nieodpowiedzialnego poziomu budżetowania, nie jest rozsądnym sposobem prowadzenia kraju”.

Ta historia pierwotnie ukazała się na Fortune.com