Dług gospodarstw domowych w USA spada do 18,77 bln USD w II kwartale 2026 r., a wskaźnik zadłużenia do dochodu osiąga najniższy poziom od dwóch dekad
Najważniejsze informacje
- •Całkowity dług gospodarstw domowych w USA spadł o 23 mld USD do 18,77 bln USD w II kwartale 2026 r., przy czym spadek był podyktowany głównie redukcją sald hipotecznych o 74 mld USD związaną z tymczasowymi technicznymi problemami w sprawozdawczości.
- •Roczny wzrost zadłużenia gospodarstw domowych o 2,1% był najmniejszym procentowym wzrostem rocznym od 2015 r.
- •Wskaźnik zadłużenia gospodarstw domowych do dochodu rozporządzalnego spadł do 79,4%, osiągając najniższy poziom poza okresem stymulacji pandemicznej w danych sięgających 2003 r.
- •Nowojorska Fed wyjaśniła, że rosnąca ogólna pula zaległego długu odzwierciedla przestarzałe, odpisane zobowiązania pozostające w raportach kredytowych, a nie fundamentalne pogorszenie w zakresie nowych przypadków opóźnień.
- •Przejęcia nieruchomości, egzekucje komornicze i nowe upadłości utrzymały się na poziomach bliskich historycznym minimom w trakcie kwartału.

Całkowity dług gospodarstw domowych nieznacznie spada w II kwartale
Całkowite zadłużenie gospodarstw domowych w Stanach Zjednoczonych — obejmujące kredyty hipoteczne, linie HELOC, kredyty studenckie, kredyty samochodowe, salda kart kredytowych oraz inne kredyty konsumenckie, takie jak pożyczki osobiste i pożyczki BNPL — spadło o 23 mld USD, czyli 0,1%, w stosunku do pierwszego kwartału, do poziomu 18,77 bln USD w II kwartale 2026 r., zgodnie z raportem o zadłużeniu i kredytach gospodarstw domowych opublikowanym przez Rezerwę Federalną w Nowym Jorku. Raport opiera się na danych uzyskanych dzięki partnerstwu nowojorskiej Fed z firmą Equifax. Spadek nastąpił po pierwszym kwartale, w którym całkowity dług gospodarstw domowych pozostał zasadniczo niezmieniony. Kwartalny raport o zadłużeniu i kredytach gospodarstw domowych jest szeroko śledzony przez ekonomistów i decydentów politycznych jako kluczowy wskaźnik kondycji finansowej konsumentów, zważywszy że wydatki gospodarstw domowych stanowią około 70% produktu krajowego brutto USA.
Spadek w II kwartale był podyktowany przede wszystkim saldami kredytów hipotecznych, które zmniejszyły się o 74 mld USD z powodu tego, co nowojorska Fed określiła jako tymczasowe techniczne problemy w sprawozdawczości. Ponieważ kredyty hipoteczne stanowią największy pojedynczy składnik zadłużenia gospodarstw domowych — około 70% całości — korekta sprawozdawcza tej wielkości może w sposób istotny wpłynąć na główną wartość, a kolejne publikacje kwartalne mogą zniwelować tę rozbieżność. Niemniej jednak kilka innych kategorii długu poszło w odwrotnym kierunku: salda HELOC wzrosły w porównaniu z poprzednim kwartałem, kredyty samochodowe podrożały, salda kart kredytowych nieznacznie wzrosły, a salda kredytów studenckich spadły.
W ujęciu rocznym dług gospodarstw domowych wzrósł o 383 mld USD, czyli o 2,1% — najmniejszy procentowy wzrost roczny od 2015 r.
Ciężar zadłużenia w stosunku do dochodu osiąga poziom bliski rekordowo niskiemu
Wskaźnik zadłużenia do dochodu rozporządzalnego, standardowa miara oceny obciążenia zadłużeniem gospodarstw domowych, spadł do 79,4% w II kwartale 2026 r., gdy dochód rozporządzalny osiągnął poziom rekordowy, a salda zadłużenia obniżyły się. Dochód rozporządzalny, zgodnie z definicją Biura Analiz Ekonomicznych, obejmuje wynagrodzenia po opodatkowaniu wraz z dochodami z odsetek, dywidend, najmu, dochodami z gospodarstw rolnych, dochodami z małych firm oraz płatnościami transferowymi od rządu. Nie uwzględnia zysków kapitałowych — głównego źródła dochodu zamożnych gospodarstw domowych — w tym wynagrodzeń w formie akcji oraz wzrostu wartości kapitału.
Wskaźnik na poziomie 79,4% oznacza najniższy wynik w danych sięgających 2003 r., z wyjątkiem dwóch kwartałów z okresu stymulacji pandemicznej, kiedy dochód rozporządzalny został tymczasowo zawyżony przez programy rządowe, w tym czeki stymulacyjne, pożyczki PPP oraz liczne inne inicjatywy.
Dla kontekstu, w okresie poprzedzającym kryzys finansowy dźwignia gospodarstw domowych była znacznie wyższa. Gdy wskaźnik zadłużenia do dochodu rozporządzalnego przekroczył 110%, rynek mieszkaniowy i szerszy system finansowy doświadczyły poważnych zaburzeń.
Bilanse gospodarstw domowych pozostają w stosunkowo dobrej kondycji
Bilanse gospodarstw domowych są ogólnie w stosunkowo dobrej kondycji, w przeciwieństwie do innych sektorów gospodarki obarczonych podwyższoną dźwignią — w tym rządu federalnego, niektórych obszarów branży finansowej oraz poszczególnych podmiotów korporacyjnych. Ta rozbieżność oznacza, że sektor gospodarstw domowych, napędzający większość aktywności gospodarczej poprzez konsumpcję, stoi na solidniejszych fundamentach niż kilka sektorów instytucjonalnych, które nie napędzają wydatków konsumenckich w takiej samej skali.
Około 65% amerykańskich gospodarstw domowych posiada własne domy, a ceny nieruchomości rosły znacznie do połowy 2022 r. około 40% właścicieli domów posiada swoje nieruchomości wolne od obciążeń, podczas gdy wielu innych spłaciło większość kredytów hipotecznych i ma stosunkowo niewielkie pozostałe salda. Ponad 60% gospodarstw domowych posiada co najmniej część akcji, których wartość nadal rośnie. Gospodarstwa domowe posiadają również metale szlachetne, kryptowaluty, około 5,2 bln USD w funduszach rynku pieniężnego oraz znaczne kwoty w certyfikatach depozytowych.
Wskaźniki opóźnień w spłatach odzwierciedlają stabilną pozycję konsumentów
Wygaśnięcie polityki odroczeń spłat federalnych kredytów studenckich od 2025 r. miało istotny wpływ na dane dotyczące opóźnień. W trakcie programu odroczeń, obowiązującego od 2020 r., kredytobiorcy nie musieli dokonywać płatności, a ich kredyty nie były klasyfikowane jako zaległe. Gdy odroczenia w dużej mierze wygasły w 2025 r., te federalne kredyty studenckie ponownie pojawiły się w raportach kredytowych jako zaległe, powodując, że wskaźniki opóźnień w spłacie kredytów studenckich skoczyły do wartości dwucyfrowych. W ciągu ostatnich dwóch kwartałów jednak mniej kredytów studenckich przeszło w stan opóźnienia, choć odsetek kredytów, które pozostają zaległe od zmiany polityki w 2025 r., jest wciąż znaczny. Sposób, w jaki te kredyty będą przechodzić przez kolejne etapy opóźnień — oraz to, czy kredytobiorcy będą je spłacać — będzie kluczowym wskaźnikiem do monitorowania w nadchodzących kwartałach. Salda kredytów studenckich wynoszą 1,65 bln USD.
Wczesne opóźnienia (30–59 dni)
Kwota zadłużenia gospodarstw domowych — kredytów hipotecznych, linii HELOC, kredytów samochodowych, kart kredytowych i kredytów studenckich — która do końca II kwartału stała się zaległa na 30 dni, ale pozostawała poniżej 60 dni, wzrosła nieznacznie do 1,05% całkowitych sald zadłużenia gospodarstw domowych. Poziom ten mieści się w dolnym zakresie obserwowanym przed pandemią. Napływ kredytów studenckich do tej kategorii w 2025 r. spowodował tymczasowy skok, ale w miarę jak w tym roku mniej kredytów studenckich stawało się nowo zaległych, a istniejące zaległe kredyty studenckie przechodziły do kategorii 60-dniowych i 90-dniowych i dalej, wskaźnik opóźnień 30–59-dniowych powrócił do niższego poziomu.
Średnie opóźnienia (60–89 dni)
Zaległe salda, które nie zostały spłacone w poprzednim okresie 30–59-dniowym i przeszły do kategorii 60–89 dni, spadły do 0,4% całkowitych sald zadłużenia.
Późne opóźnienia (90–119 dni)
Kredyty, które nie zostały spłacone w dwóch poprzednich okresach i nadal były zaległe, odnotowały spadek wskaźnika do 0,2%.
Łącznie te trzy kategorie — zadłużenie zaległe od 30 do 119 dni na koniec II kwartału — reprezentowały 1,7% całkowitego długu gospodarstw domowych, co wskazuje na bazę konsumentów w stosunkowo stabilnej kondycji.
Nowojorska Fed wyjaśnia rosnące wskaźniki zaległego długu
Ogólna pula zaległego długu w raportach kredytowych nadal rośnie, co przyciąga znaczną uwagę. Jednak nowojorska Fed zajęła się tą kwestią w wpisie na blogu, wyjaśniając, że były to „przestarzałe, odpisane długi”, które nie zostały usunięte ze sprawozdawczości, podczas gdy w poprzednich latach takie długi byłyby wykreślane. W podsumowaniu stwierdzono: „Uważamy, że wskaźnik zaległego długu rośnie z powodu puli przestarzałych, odpisanych długów, które kredytodawcy zgłaszają przez dłuższy czas, a nie z powodu fundamentalnego pogorszenia w zakresie częstości występowania opóźnień w spłatach.”
Rozkładając dane o opóźnieniach na czynniki pierwsze i koncentrując się na zadłużeniu, które stało się zaległe w ciągu ostatnich 120 dni, analitycy mogą lepiej ocenić obecną kondycję konsumentów, jednocześnie filtrując zniekształcający wpływ przestarzałych, odpisanych długów, które nadal widnieją w raportach. Podejście to ujawnia również zakres i tempo, w jakim konsumenci spłacają zaległe zobowiązania.
Te wskaźniki opóźnień w krótkim terminie są obniżane przez opóźnienia w spłacie kredytów hipotecznych, które utrzymują się na zdrowych poziomach. Kredyty hipoteczne stanowią około 70% całkowitego zadłużenia gospodarstw domowych. Wskaźniki opóźnień dla innych rodzajów kredytów są znacznie wyższe.
Przejęcia nieruchomości, windykacje i upadłości pozostają blisko historycznych minimów
Liczba nowych przejęć nieruchomości w II kwartale nieznacznie spadła do 55 160. W epoce odroczeń spłat hipotecznych przejęcia nieruchomości faktycznie spadły do niemal zera. Choć przejęcia wzrosły z tych bliskich zeru poziomów — generując duże wzrosty procentowe, które przyciągały uwagę nagłówków — konsekwentnie pozostawały poniżej dolnej granicy przedziału z okresu 2018–2019 i znacznie poniżej norm historycznych.
Egzekucje komornicze prowadzone przez firmy zewnętrzne utrzymywały się na poziomach bliskich minimum. Odsetek konsumentów z wpisami o egzekucji komorniczej w ciągu ostatnich 12 miesięcy spadł do 4,9%. Zgodnie ze słownikiem danych nowojorskiej Fed, konta kredytowe, takie jak karty kredytowe, stanowią jedynie niewielką część działań egzekucyjnych; większość wynika z niezapłaconych rachunków medycznych i rachunków za media. Dane opierają się na rejestrach publicznych i raportach kredytowych. Dla porównania, podczas wielkiej recesji i następującego po niej kryzysu bezrobocia niezapłacone rachunki gwałtownie wzrosły, doprowadzając wpisy o egzekucji komorniczej do szczytu na poziomie ponad 14% w 2013 r.
Nowe upadłości również pozostały blisko historycznych minimów. Liczba konsumentów ze złożonymi nowymi wnioskami o upadłość w trakcie kwartału nieznacznie wzrosła do 136 800 w II kwartale — daleko poniżej dolnej granicy poziomów sprzed pandemii.