Inwestycje USA w AI wzrosną o 40% do końca 2027 roku, podczas gdy Europa zostaje w tyle z wynikiem 12%
Najważniejsze informacje
- •Oxford Economics prognozuje, że korporacyjne wydatki USA na AI wzrosną o 40% w okresie od 2021 roku do końca przyszłego roku, podczas gdy wydatki w strefie euro mają wzrosnąć jedynie o 12%.
- •Z raportu Stanford AI Index wynika, że prywatne inwestycje w AI w USA są obecnie 23 razy większe niż w Chinach, a USA wyprzedzają zarówno Chiny, jak i Europę w finansowaniu generatywnej AI.
- •Globalne finansowanie AI wzrosło około czterdziestokrotnie od 2013 roku i osiągnęło 581,69 mld dolarów w 2025 roku, w tym 344,66 mld dolarów inwestycji prywatnych.
- •Bank Rozrachunków Międzynarodowych i inne organy nadzorcze ostrzegły, że boom na AI może zakończyć się załamaniem inwestycji, jeśli zwroty nie nadążą za wydatkami.
- •Na początku 2026 roku generatywna AI dostarczała szacunkowo 172 mld dolarów rocznej wartości konsumentom w USA, a wskaźnik adaptacji AI osiągnął 88% wśród badanych firm w 2025 roku.

Korporacyjne inwestycje w sztuczną inteligencję w USA rosną niemal trzykrotnie szybciej niż wydatki europejskich firm — popandemiczna rozbieżność, która według prognoz będzie pogłębiać transatlantycką lukę technologiczną aż do 2027 roku.
Oxford Economics, globalna firma prognostyczno-analityczna, prognozuje, że korporacyjne wydatki USA na nowy sprzęt i infrastrukturę AI wzrosną o 40% w okresie od 2021 roku do końca przyszłego roku. Osobny raport Stanford AI Index, coroczna publikacja Instytutu Human-Centered Artificial Intelligence Uniwersytetu Stanforda, pokazuje, że prywatne inwestycje w AI w USA są obecnie 23 razy większe niż chińskie, a Stany Zjednoczone zdecydowanie wyprzedzają zarówno Chiny, jak i Europę w finansowaniu generatywnej sztucznej inteligencji.
https://x.com/FT/status/2091742323109408789?s=20
Luka między USA a Chinami może jednak być mniejsza, niż sugerują dane o prywatnym finansowaniu, ponieważ wsparcie chińskiego rządu wniosło do tamtejszego sektora AI szacunkowo 184 mld dolarów w ciągu ostatnich 23 lat. Europa z kolei, według prognoz, zostanie jeszcze dalej w tyle: Oxford Economics przewiduje, że tamtejsze korporacyjne wydatki na AI wzrosną jedynie o 12%.
Trwające dekadę szaleństwo wydatków
Globalnie firmy pompują w AI ogromne środki głównie po to, by bronić swoich pozycji konkurencyjnych. Ten wydatkowy rozpęd buduje się od dekady — łączne finansowanie AI, obejmujące inwestycje prywatne, fuzje i przejęcia, debiuty giełdowe oraz pakiety mniejszościowe, wzrosło mniej więcej czterdziestokrotnie od 2013 roku.
Rozpęd osiągnął szczyt w 2025 roku, kiedy łączne globalne inwestycje wzrosły o 129,9% w ciągu jednego roku, do poziomu 581,69 mld dolarów. Największą część tej kwoty stanowiły inwestycje prywatne — 344,66 mld dolarów, czyli o 127,5% więcej niż w 2024 roku.
Analitycy spodziewają się dalszego przyspieszania wydatków, szczególnie w USA. Oxford Economics prognozuje wzrost amerykańskich inwestycji o 40% w ujęciu realnym do końca 2027 roku wobec jedynie 12% wzrostu w strefie euro w tym samym okresie — trajektoria, która pokazuje, jak amerykański popandemiczny boom wydatkowy pogłębia przepaść wobec Europy.
Daniel Harenberg, ekonomista tej firmy doradczej, zwrócił uwagę na podział już pod koniec 2024 roku, zauważając, że USA są bardziej dynamiczne i przedsiębiorcze oraz lepiej przygotowane do szybkiego działania w wyścigu AI.
Ostrzeżenia przed „załamaniem inwestycji”
Nie wszyscy uważają ten boom za trwały. Bank Rozrachunków Międzynarodowych — mająca siedzibę w Bazylei instytucja często określana mianem banku centralnego banków centralnych — oraz inne główne organy nadzorcze uderzyły na alarm w obliczu możliwego „załamania inwestycji”, wskazując, że amerykański boom jest silnie uzależniony od dalszego wzrostu wydatków na AI — co stanowi potencjalną słabość, jeśli technologia nie przyniesie zwrotów oczekiwanych przez inwestorów.
Giganci technologiczni pozostają niewzruszeni. Google, Meta, Microsoft i Amazon są łącznie gotowe zainwestować ponad 725 mld dolarów w infrastrukturę AI już w samym 2026 roku.
Karsten Junius, główny ekonomista Banku J Safra Sarasin, szwajcarskiego banku prywatnego, pozostaje optymistą co do strefy euro, argumentując, że słabsze wyniki Europy okażą się przejściowe. „Inwestycje w AI w USA nie będą trwały w tej skali w nieskończoność” — powiedział.
Przyznał jednak, że rzeczywistość jest surowa: jeśli Europa nie nadgoni w zaawansowanych technologiach, jakość życia przeciętnego Europejczyka będzie w dalszym ciągu spadać względem Amerykanów.
Dlaczego USA się odrywają
Luka inwestycyjna odzwierciedla coś więcej niż samą skalę wydatków. USA mają do dyspozycji większe grono firm technologicznych, kapitału podwyższonego ryzyka i prywatnych inwestorów zdolnych wspierać wielkoskalowe projekty AI. Największe amerykańskie firmy technologiczne generują również ogromne przepływy pieniężne, które można przekierować na centra danych, zaawansowane chipy i infrastrukturę AI.
Europa w przeciwieństwie do nich posiada bardziej rozdrobniony rynek technologiczny i ogólnie mniej firm działających w skali największych amerykańskich graczy na rynku AI. Może to utrudniać europejskim firmom nadążanie za amerykańskimi inwestycjami, zwłaszcza że koszt budowy i wdrażania coraz potężniejszych systemów AI nadal rośnie.
Ten podział może zyskać na znaczeniu, gdy AI przejdzie z fazy eksperymentów do kluczowych operacji biznesowych. Firmy inwestujące wcześnie mogą uzyskać przewagę w zakresie produktywności, automatyzacji i dostępu do zaawansowanych narzędzi AI, co potencjalnie pogłębi lukę gospodarczą między dwoma regionami.
Europa wcześnie podjęła także działania regulacyjne. W 2024 roku Unia Europejska przyjęła AI Act, aby sprostać zagrożeniom związanym z AI, takim jak rozprzestrzenianie się generowanej przez sztuczną inteligencję dezinformacji, przy czym większość obowiązków wynikających z tego aktu wejdzie w życie etapami od sierpnia 2026 roku. Ustawodawstwo to spotkało się od tego czasu ze znaczną krytyką i sprzeciwem — część argumentuje, że restrykcyjne przepisy będą hamować innowacje.
Gwałtowny wzrost wartości dla konsumentów i adaptacji AI
Poza korporacyjnym wyścigiem kapitału AI dostarcza znacznych korzyści przy niskich kosztach bezpośrednio zwykłym konsumentom. Generatywna sztuczna inteligencja odnotowała 54-procentowy roczny wzrost rzeczywistej wartości, jaką dostarcza zwykłym ludziom.
Na początku 2026 roku szacowany roczny zysk dla amerykańskich konsumentów wzrósł do 172 mld dolarów z 112 mld dolarów rok wcześniej, a mediana wartości dla użytkownika potroiła się, mimo że oprogramowanie pozostaje darmowe lub niemal darmowe.
Adaptacja korporacyjna również wzrosła gwałtownie. W 2025 roku wskaźnik adaptacji AI osiągnął 88% wśród badanych firm, choć agenci AI pozostają trendem we wczesnej fazie rozwoju. Obecnie 70% organizacji wykorzystuje generatywną sztuczną inteligencję w co najmniej jednym obszarze działalności, przy czym największe wzrosty rok do roku odnotowały Chiny i Europa.