Unitree kontra Shein: jak sierpniowe wielkie chińskie IPO pokazują, że entuzjazm wokół AI zostawia gigantów e-commerce w tyle
Najważniejsze informacje
- •Unitree pozyskuje 6,1 mld juanów (ok. 904 mln dolarów) na szanghajskim parkiecie STAR Market przy wycenie około 9 mld dolarów, a inwestorzy detaliczni przeszubskrybowali ofertę ponad 8000 razy.
- •Shein liczy na pozyskanie do 3 mld dolarów w IPO w Hongkongu przy zgłaszanej wycenie od 25 do 30 mld dolarów — znacznie poniżej 64 mld dolarów, na które wyceniano je w 2024 roku.
- •Unitree czterokrotnie zwiększyło przychody do 252 mln dolarów w zeszłym roku i odnotowało 89 mln dolarów zysku netto, co odróżnia je od nierentownych rywali, takich jak UBTech, Boston Dynamics i Figure AI.
- •Chińskie firmy odpowiadały za 97% światowych dostaw robotów humanoidalnych w pierwszym półroczu, a szanghajski Agibot wyprzedził Unitree jako lider rynku.
- •Debiut Shein w Hongkongu następuje po zablokowanych próbach wejścia na giełdę w Nowym Jorku i Londynie, a zniesienie zwolnień celnych de minimis w USA i UE nadwerężyło jego rentowność.

Wielkość nie jest wszystkim na chińskich rynkach IPO. Unitree, być może najlepiej znany w kraju producent robotów humanoidalnych, jest w trakcie pierwszej oferty publicznej na szanghajskim parkiecie STAR Market — sekcji giełdy dla startupów technologicznych, uruchomionej w 2019 roku jako chińska odpowiedź na Nasdaq — a debiut notowań spółki oczekiwany jest w tym tygodniu. Kilka dni później platforma szybkiej mody Shein ma, według doniesień Reutera, rozpocząć własne IPO w Hongkongu, a akcje mogą zadebiutować już 28 sierpnia.
Oferta Shein przytłacza rozmiarem ofertę Unitree: gigant szybkiej mody liczy na pozyskanie nawet 3 mld dolarów, czyli około trzykrotności kwoty, na którą celuje producent robotów. To jednak IPO Unitree przyciąga większość uwagi. Inwestorzy detaliczni śpieszą się z zakupami akcji, a rynki wtórne uwzględniają w wycenach potężny skok wartości spółki po debiucie startupu.
Unitree jest mniejsze i młodsze od Shein, które ma za sobą dekadę globalnej ekspansji. W oczach inwestorów firma robotyczna to jednak bardziej ekscytujący zakład, ponieważ apetyty przesuwają się w stronę AI i sprzętu, a odchodzą od e-commerce i platform internetowych. Obie oferty razem wzięte dają bieżący obraz tego, dokąd płynie kapitał w chińskim sektorze technologicznym — i skąd odpływa.
Boom robotyczny
Unitree, założone przez Wanga Xingxinga w 2016 roku, stało się stałym elementem chińskiej popkultury dzięki występom tanecznym swoich robotów podczas gali CCTV Spring Festival Gala, najbardziej oglądanego programu telewizyjnego w Chinach.
Spółka pozyskuje w ramach IPO 6,1 mld juanów chińskich (904 mln dolarów) przy wycenie rynkowej wynoszącej około 9 mld dolarów. W zeszłym tygodniu Unitree podało, że część detaliczna oferty została przesubskrybowana ponad 8000 razy.
Unitree osiągnęło w zeszłym roku przychody w wysokości 1,7 mld juanów (252 mln dolarów) — czterokrotnie więcej niż w 2024 roku — a prawie 45% sprzedaży pochodziło z rynków zagranicznych. W przeciwieństwie do wielu podobnych firm spółka jest także rentowna, odnotowując w 2025 roku zysk netto w wysokości 600 mln juanów (89 mln dolarów).
Ponad 70% robotów humanoidalnych Unitree trafia do instytucji akademickich i badawczych, choć niektóre chińskie przedsiębiorstwa państwowe i duzi producenci zaczynają eksperymentować z robotami od Unitree i innych robotycznych startupów — taki rozkład klientów uwypukla, jak wczesnym etapem jest wciąż masowe komercyjne wdrażanie robotów humanoidalnych.
Kontrast z rywalami jest wyraźny. Pokrewna spółka robotyczna UBTech, notowana już w Hongkongu, odnotowała w zeszłym roku stratę netto 104 mln dolarów, a amerykańskie laboratoria, takie jak Boston Dynamics i Figure AI, również są nierentowne.
Unitree jest częścią szerszej fali chińskich producentów robotyki, którzy dominują w branży — nie tylko w robotach humanoidalnych, lecz także czworonogach, robotach domowych i maszynach przemysłowych. Ta siła ma wsparcie zarówno polityczne, jak i rynkowe: chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych wydało w 2023 roku wytyczne wyznaczające cele rozwoju krajowego przemysłu robotów humanoidalnych, w tym produkcję masową do 2027 roku. Smart Analytics Global, kalifornijska firma badawcza, obliczyła, że chińskie firmy odpowiadały za 97% wszystkich dostaw robotów humanoidalnych w pierwszym półroczu. Ten sam raport zauważa, że Unitree nie jest już nawet liderem rynku; ten tytuł należy do Agibot, szanghajskiego rywala, który obecnie przygotowuje się do debiutu w Hongkongu jeszcze w tym roku.
Ta dominacja budzi niepokój w Waszyngtonie. Pod koniec lipca amerykańska Federalna Komisja Łączności (FCC) zakazała importu zagranicznych robotów humanoidalnych i czworonogich. „Te urządzenia mogą tworzyć podatności w łańcuchu dostaw, które mogłyby zakłócić amerykańską gospodarkę i bezpieczeństwo narodowe” — oświadczyła FCC w swoim komunikacie.
Długa droga Shein do IPO
IPO Shein jest znacznie większe niż oferta Unitree. Doniesienia medialne Financial Times i Reutera sugerują, że Shein celuje w wycenę między 25 a 30 mld dolarów. Ta kwota oznaczałaby głęboki dyskont w stosunku do wyceny 64 mld dolarów, którą Shein osiągnęło w 2024 roku, nie mówiąc już o wycenie 100 mld dolarów z 2022 roku.
Zgodnie z prospektem emisyjnym Shein osiągnęło w zeszłym roku przychody w wysokości 41,2 mld dolarów, wobec 38,8 mld dolarów w 2024 roku, i wypracowało około 2 mld dolarów zysku. Europa jest obecnie największym rynkiem Shein, odpowiadając za 35,4% przychodów, wobec 24,1% ze strony USA.
Narastający protekcjonizm uszczupla zyski Shein. Firma długo korzystała z zasad „de minimis”, zwalniających małe paczki z opłat celnych — w USA ze zwolnienia korzystały przesyłki o wartości do 800 dolarów. Stany Zjednoczone zniosły te zwolnienia w zeszłym roku, a Europa poszła w ich ślady w lipcu, nakładając cło w wysokości 3 euro na małe paczki e-commerce.
„Chociaż jest jeszcze zbyt wcześnie, by dokonać pełnej oceny, możliwe jest, że trendy w UE będą ogólnie zgodne z wpływami zaobserwowanymi w USA po zniesieniu amerykańskiego zwolnienia de minimis albo je przewyższą” — przyznało Shein w prospekcie emisyjnym IPO.
Długa droga Shein do debiutu giełdowego mogła również zaszkodzić jego wycenie. Firma najpierw zabiegała o notowania w Nowym Jorku, podążając śladami innych chińskich gigantów technologicznych, takich jak Alibaba czy Baidu. Amerykańscy urzędnicy zgłaszali jednak obawy dotyczące zarzutów o pracę przymusową w łańcuchu dostaw Shein oraz sposobu, w jaki platforma obchodziła się z danymi klientów.
Shein przeniosło nawet siedzibę do Singapuru, aby ułatwić sobie drogę do debiutu w USA — próbę „Singapore-washing”, czyli singapurskiego „prania” wizerunku — lecz bezskutecznie. Firma rozważała następnie IPO w Londynie, jednak chińscy regulatorzy nigdy nie wyrazili zgody na zagraniczne notowania Shein. Hongkong pozostał więc ostatnią opcją — i to bardzo obleganą, ponieważ miasto przyciąga rosnącą część chińskich debiutów technologicznych w obliczu zaostrzającego się nadzoru nad chińskimi spółkami na rynkach zachodnich.
Możliwe też, że czas Shein już minął. E-commerce rozkwitał podczas pandemii, gdy klienci, dysponujący gotówką ze stymulusów, hojnie wydawali na nowe zakupy. Obecnie rosnący protekcjonizm i inflacja utrudniają wzrost globalnym platformom e-commerce.
Uwaga inwestorów przesuwa się natomiast w stronę infrastruktury i sprzętu związanego z AI. W zeszłym miesiącu ChangXin Memory Technologies (CXMT) pozyskało 8,6 mld dolarów we własnym IPO na szanghajskim parkiecie STAR Market. Akcje zdrożały w pierwszym dniu notowań nawet o 530%; producent chipów, czwarty na świecie producent pamięci o dostępie swobodnym (DRAM), jest obecnie najcenniejszą chińską firmą, wyprzedzając Tencenta. Sam debiut Unitree w tym tygodniu będzie wczesnym testem tego, czy entuzjazm wykracza poza chipy i obejmuje również roboty.
Kilka innych firm AI rozważa IPO w Szanghaju lub Hongkongu, w tym twórcy technologii AI DeepSeek i Moonshot AI oraz producent chipów Yangtze Memory Technologies Corp.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w serwisie Fortune.com.