Po ataku ukraińskiego drona wybuchł pożar w rafinerii należącej do Rosniefti
Najważniejsze informacje
- •Nocny ukraiński atak dronem wywołał pożar w jednej z rafinerii w Ufie, w rosyjskim obwodzie baszkortostańskim.
- •Gubernator regionu Radiy Chabirow powiedział, że szkody są nadal oceniane, a naprawy mają potrwać kilka dni.
- •Ufa i okolice obejmują trzy rafinerie należące do Bashneft, spółki z grupy Rosniefti.
- •Ukraina w tym roku zwiększyła liczbę ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną, w tym rafinerie, tankowce i szlaki dostaw.
- •Eksport rosyjskiego diesla i gazoleju spadł do 80 000 baryłek dziennie w pierwszych siedmiu dniach sierpnia, najniżej od wielu lat.

Ukraina uderzyła w rafinerię w rosyjskim obwodzie baszkortostańskim podczas nocnego ataku dronem, który wywołał pożar, ponieważ Kijów nadal atakuje rosyjską infrastrukturę energetyczną, dążąc do ograniczenia dostaw paliw do Rosji.
Jedna z rafinerii w Ufie, w republice Baszkortostanu, stanęła w ogniu w wyniku ataku — poinformował w środę regionalny gubernator Radiy Chabirow.
Ufa i okolice są siedzibą trzech rafinerii, wszystkich należących do Bashneft, spółki zależnej Rosniefti, największego rosyjskiego koncernu naftowego.
Chabirow napisał w mediach społecznościowych, cytowany przez Bloomberga, że nocny ukraiński atak spowodował „mały pożar w jednej z rafinerii”, dodając, że „skala szkód jest oceniana”. Według rosyjskiego urzędnika naprawy mają zostać przeprowadzone w ciągu kilku dni.
Kompleks rafineryjny w Ufie jest częścią szerszej sieci instalacji, które pomagają przerabiać ropę na paliwa wykorzystywane zarówno na rynku krajowym, jak i na eksport, dlatego powtarzające się ataki dronów na takie obiekty stały się wyraźnym elementem energetycznego frontu wojny. Dla Rosji nawet krótkotrwałe przestoje mogą mieć znaczenie w okresach napiętych dostaw paliw, zwłaszcza gdy z czasem atakowanych jest wiele obiektów.
Od kilku miesięcy Ukraina prowadzi niemal codzienne ataki dronami na rosyjskie rafinerie, starając się wywrzeć presję na prezydenta Władimira Putina, by podjął negocjacje pokojowe, jednocześnie zakłócając dostawy paliw na linię frontu i do krajowych stacji benzynowych.
W zeszłym tygodniu Ukraina zaatakowała również Ust-Ługę, najważniejszy rosyjski port nad Morzem Bałtyckim służący do eksportu ropy i innych towarów. Nie był to pierwszy atak na Ust-Ługę, która jest kluczowym punktem eksportowym rosyjskiej ropy naftowej, paliw, węgla, nawozów i zbóż. Poprzednie uderzenie miało miejsce na początku lipca.
W tym roku Ukraina zintensyfikowała ataki dronowe na rosyjską infrastrukturę energetyczną, biorąc na cel rafinerie, tankowce powiązane z Rosją na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim oraz szlaki dostaw, aby ograniczyć rosyjskie przychody z eksportu energii i krajowe dostawy paliw.
Eksport rosyjskiego diesla i gazoleju załamał się w pierwszych siedmiu dniach sierpnia do zaledwie 80 000 baryłek dziennie (bpd), najniższego poziomu od wielu lat, gdy Moskwa przedłużyła ograniczenia eksportu diesla w obliczu kryzysu paliwowego wywołanego nieustannymi ukraińskimi atakami na rosyjskie rafinerie.
W szczycie sezonu popytu Rosja od ponad trzech miesięcy mierzy się z niedoborami benzyny i oleju napędowego, po tym jak kampania ukraińskich dronów przeciwko rafineriom zmusiła wiele dużych zakładów przetwórczych do wstrzymania pracy wiosną i latem.
By Charles Kennedy for Oilprice.com