UBS, Bank of Montreal i Jane Street ujawniły udziały w ETF-ach powiązanych z Hyperliquid
Najważniejsze informacje
- •Kwartalne sprawozdania przeanalizowane przez analityka Bloomberg Intelligence Jamesa Seyffarta ujawniły, że UBS, Bank of Montreal i Jane Street należą do posiadaczy amerykańskich ETF-ów powiązanych z tokenem HYPE platformy Hyperliquid.
- •Pięć ujawnionych instytucji zgłosiło łącznie około 53 mln dolarów udziałów na dzień 30 czerwca, przy czym największą pozycją był pakiet Wealth High Governance Asset Management o wartości blisko 24 mln dolarów.
- •Trzy amerykańskie ETF-y powiązane z Hyperliquid uruchomione w drugim kwartale — THYP od 21Shares 12 maja, BHYP od Bitwise trzy dni później i HYPG od Grayscale 3 czerwca — miały łącznie 480,86 mln dolarów aktywów i 356,58 mln dolarów napływu netto do 4 września.
- •Główna zdecentralizowana giełda Hyperliquid obecnie nie obsługuje użytkowników z USA, co czyni regulowane ETF-y kluczową drogą ekspozycji dla Amerykanów na ten ekosystem.
- •Ujawnione pozycje mogą obejmować aktywa klientów lub zabezpieczone zapasy animatorskie, więc sprawozdania niekoniecznie wskazują na kierunkowe zakłady na HYPE.

UBS, Bank of Montreal i firma handlowa Jane Street ujawniły udziały w amerykańskich funduszach notowanych na giełdzie (ETF) powiązanych z tokenem HYPE platformy Hyperliquid, co świadczy o rosnącym udziale instytucji w wschodzącym regulowanym rynku produktów inwestycyjnych opartych na kryptowalutach. Ich obecność w sprawozdaniach odpowiada szerszemu wzorcowi zaobserwowanemu od zatwierdzenia amerykańskich spotowych ETF-ów na Bitcoina w styczniu 2024 r., kiedy to tradycyjne banki i animatorzy rynku stali się wczesnymi i regularnymi posiadaczami funduszy kryptowalutowych, ponieważ regulowane formy prawne otworzyły tę klasę aktywów klientom, którzy nie mogli lub nie chcieli posiadać tokenów bezpośrednio.
Ujawnienia zostały dostrzeżone w kwartalnych sprawozdaniach przeanalizowanych przez analityka Bloomberg Intelligence Jamesa Seyffarta (wpis na X), które wykazały, że kilka dużych instytucji posiada udziały w trzech amerykańskich funduszach powiązanych z Hyperliquid.
Wealth High Governance Asset Management zgłosiło największą ujawnioną pozycję: według sprawozdania firma posiadała 632 614 akcji ETF-a 21Shares Hyperliquid o wartości blisko 24 mln dolarów na dzień 30 czerwca. OLP Capital Management zgłosiło drugą co do wielkości pozycję na poziomie około 10,5 mln dolarów, a następnie UBS z pakietem wartym 7,5 mln dolarów. Bank of Montreal zgłosił około 6,7 mln dolarów, a Jane Street ujawniła pozycję o wartości 4,4 mln dolarów. Łącznie pięć instytucji zgłosiło około 53 mln dolarów udziałów w tych funduszach.
Instytucjonalne udziały w ETF-ach Hyperliquid rosną
Sprawozdania dają jedynie częściowy obraz własności instytucjonalnej, ponieważ kwartalne sprawozdania na formularzu 13F — które menedżerowie inwestycyjni składają amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) w ciągu 45 dni od końca każdego kwartału — nie obejmują każdego typu inwestora ani transakcji. Raporty odzwierciedlają także pozycje na dzień 30 czerwca, co oznacza, że transakcje przeprowadzone po tej dacie nie są ujęte, a wymogi sprawozdawcze powodują, że dostępne ujawnienia niekoniecznie reprezentują całą ekspozycję instytucjonalną na te fundusze.
Kilka czynników może dodatkowo skomplikować interpretację zgłoszonych pozycji. Pozycje ujawnione przez banki mogą obejmować aktywa trzymane w imieniu klientów, a nie inwestycje dokonane bezpośrednio z własnego kapitału instytucji. Firmy handlowe, takie jak Jane Street, działające jako upoważnieni uczestnicy lub animatorzy rynku w wielu ETF-ach, mogą również wykorzystywać instrumenty pochodne do zabezpieczania pozycji w ETF-ach. W rezultacie ujawniona pozycja niekoniecznie oznacza czysto kierunkowy zakład na cenę HYPE. Mimo to sprawozdania dają wgląd w udział instytucji w amerykańskich produktach inwestycyjnych oferujących ekspozycję na Hyperliquid.
Trzy amerykańskie fundusze oferują regulowaną ekspozycję na HYPE
Rynek amerykańskich funduszy Hyperliquid rozwinął się szybko w drugim kwartale. 21Shares uruchomiła fundusz THYP 12 maja, czyniąc go pierwszym amerykańskim funduszem powiązanym z Hyperliquid. Bitwise wprowadziła BHYP trzy dni później, a Grayscale uruchomiła HYPG 3 czerwca. Taka struktura może stanowić również alternatywę dla instytucji i innych inwestorów, którym ograniczenia utrudniają bezpośredni dostęp do zdecentralizowanych platform kryptowalutowych — ograniczenie, które historycznie dotyczyło tokenów wydanych przez zdecentralizowane protokoły lub z nimi powiązanych, a które zazwyczaj mieszczą się poza znanym ramami powierzenia i ujawnień obowiązującymi dla ETF-ów.
Dane SoSoValue wykazały, że trzy fundusze zgromadziły 356,58 mln dolarów napływu netto do 4 września. BHYP od Bitwise odpowiadał za cały napływ w wysokości 10,52 mln dolarów zarejestrowany w piątek, zgodnie z danymi cytowanymi w materiale źródłowym. Łączne aktywa produktów osiągnęły 480,86 mln dolarów, co wskazuje, że fundusze przyciągnęły znaczny kapitał mimo stosunkowo niedawnego uruchomienia.
Dostęp do Hyperliquid w USA pozostaje ograniczony
Zainteresowanie instytucji pojawia się w momencie, gdy dostęp do samej platformy Hyperliquid pozostaje ograniczony dla użytkowników z USA. Hyperliquid prowadzi opartą na blockchainie zdecentralizowaną giełdę, znaną przede wszystkim z kontraktów wieczystych (perpetual futures). Jej główna platforma obecnie nie udostępnia usług użytkownikom z USA, co czyni regulowane produkty inwestycyjne jedną z dróg dla amerykańskich inwestorów poszukujących ekspozycji na ten ekosystem. Odbija to powtarzający się w rynkach kryptowalut mechanizm, w którym amerykańskie ograniczenia regulacyjne dotyczące offshore'owych lub zdecentralizowanych platform kierują popyt w stronę regulowanych produktów notowanych na giełdzie.
Osobno Payward współpracuje z Komisją Handlu Kontraktami Terminowymi (CFTC) nad regulowanymi produktami powiązanymi z Hyperliquid poprzez Bitnomial. Propozycja ta mogłaby stworzyć odrębną drogę dla klientów z USA do uzyskania dostępu do produktów powiązanych z Hyperliquid bez bezpośredniego korzystania z głównej platformy Hyperliquid.
Te wydarzenia podkreślają wszechobecną różnicę między bezpośrednim dostępem do zdecentralizowanych platform handlowych a regulowanymi produktami finansowymi opartymi na ich aktywach bazowych. Dla UBS, Bank of Montreal, Jane Street i innych inwestorów instytucjonalnych zgłoszone pozycje w ETF-ach są dowodem uczestnictwa w tym regulowanym rynku. Jednak same sprawozdania nie przesądzają, czy instytucje podjęły bezpośrednią kierunkową ekspozycję na HYPE, zwłaszcza tam, gdzie pozycje mogą reprezentować aktywa klientów lub być kompensowane strategiami zabezpieczającymi.
Źródło: Hokanews — Autor: Marcus Renfield, analityk rynku kryptowalut i autor tekstów onchain.