AktualnościAkcjeUber COO Andrew Macdonald przewiduje koniec posiadania samochodów i praw jazdy w ciągu 20 lat

Uber COO Andrew Macdonald przewiduje koniec posiadania samochodów i praw jazdy w ciągu 20 lat

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Prezes i dyrektor operacyjny Ubera Andrew Macdonald przewidział, że za 15–20 lat większość ludzi nie będzie posiadać samochodów ani praw jazdy, polegając zamiast tego na pojazdach autonomicznych, rowerach, hulajnogach i transporcie publicznym.
  • Macdonald argumentował, że samochody osobowe są wysoce nieefektywnym aktywem — stoją bezczynnie przez 98% dnia, tracą na wartości i generują koszty ubezpieczenia i eksploatacji, a ceny nowych pojazdów wzrosły o 30% w ciągu ostatnich sześciu lat.
  • Uber sprzedał swój dział autonomicznych pojazdów Advanced Technologies Group firmie Aurora w 2020 roku i obecnie współpracuje z firmami takimi jak Waymo i Waabi, udostępniając pojazdy autonomiczne na swojej platformie.
  • CEO Ubera Dara Khosrowshahi prognozuje, że większość kursów Ubera może być realizowana przez roboty w ciągu 15–20 lat.
  • Transformacja jest już w toku — Uber płaci kierowcom za trenowanie modeli AI, a Lyft płaci byłym kierowcom za czyszczenie pojazdów autonomicznych, które zastępują część kursów.
Uber COO Andrew Macdonald przewiduje koniec posiadania samochodów i praw jazdy w ciągu 20 lat

Przez pokolenia amerykańskich nastolatków ukończenie 16 lat i zdobycie prawa jazdy było rytuałem przejścia — pierwszym spróbowaniem niezależności. Według Andrew Macdonalda, prezesa i dyrektora operacyjnego Ubera, ten kamień milowy może wkrótce stać się reliktem przeszłości.

„W jakimś przyszłym świecie, może nie za pięć lat, ale za 15 czy 20 lat, wszyscy będą tacy jak Harry — nikt nie będzie posiadał samochodu” — powiedział Macdonald w ostatnim odcinku podcastu 20VC prowadzonego przez przedsiębiorcę Harry'ego Stebbingsa.

„Nikt nie będzie miał prawa jazdy, bo będzie można się wszędzie poruszać. Myślę, że rowery i hulajnogi będą częścią tego. Myślę, że pojazdy autonomiczne będą częścią tego. Myślę, że transport publiczny będzie dużą częścią tego, ale nie sądzę, żeby trzeba było posiadać samochód.”

Taka zmiana byłaby dramatyczna dla kraju, w którym posiadanie samochodu od dawna było synonimem amerykańskiego snu, a według danych amerykańskiego spisu powszechnego zdecydowana większość gospodarstw domowych posiada co najmniej jeden pojazd. Jednak przy wzroście cen nowych pojazdów o 30% w ciągu ostatnich sześciu lat Macdonald argumentował, że ekonomicznie przestaje to mieć sens w przypadku aktywów, które przez większość czasu stoją bezczynnie.

„Osobiście posiadany samochód to najbardziej nieefektywny aktyw, jaki ktoś posiada, i to niezależnie od poziomu cenowego” — powiedział Macdonald. „Przez 98% dnia stoi bezczynnie. Traci na wartości. Bieżące koszty eksploatacji są faktycznie wysokie — nawet jeśli nim nie jeździsz, płacisz za to ubezpieczenie.”

Ta transformacja może okazać się również zyskowna dla samego Ubera. Chociaż gigant ride-hailingu porzucił plany budowy własnej floty autonomicznych samochodów — w 2020 roku sprzedał swój dział Advanced Technologies Group startupowi Aurora zajmującemu się pojazdami autonomicznymi — coraz częściej pozycjonuje się jako platforma dla pojazdów autonomicznych, współpracując z firmami takimi jak Waymo i Waabi, aby wprowadzać ich pojazdy do swojej sieci. Ta rola agregatora popytu ma znaczenie dla Ubera, ponieważ floty autonomiczne potrzebują wysokiej liczby kursów, aby pozostać wykorzystywane, a aplikacja Ubera dostarcza miliony pasażerów, którzy już teraz korzystają z niej, aby poruszać się bez prowadzenia samochodu.

CEO Ubera nazywa Macdonalda „maszyną do wykonywania” — mówi, że te dwie zasady napędzają jego sukces

Macdonald, rodowity Kanadyjczyk, ukończył Ivey Business School na Western University w Ontario w 2007 roku i rozpoczął karierę jako konsultant w Bain. Po krótkiej przygodzie z przedsiębiorczością na początku lat 2010. dołączył do Ubera w 2012 roku. Dziś jest najdłużej zatrudnionym aktywnym pracownikiem firmy.

Stebbings powiedział, że niedawno zapytał CEO Ubera Darę Khosrowshahiego, który dołączył do firmy w 2017 roku, co sprawia, że Macdonald jest tak skuteczny.

„Ludzie naprawdę go lubią, ale jest maszyną do wykonywania” — Stebbings przytoczył słowa Khosrowshahiego. „I jest bardzo dobry w napędzaniu ludzi.”

Macdonald powiedział, że ostatecznie nie ma tajnego wzoru na sukces, ale dwie zasady się wyróżniają. Pierwszą jest budowanie zaufania poprzez podejmowanie decyzji w oparciu o to, co jest najlepsze dla firmy, niezależnie od tego, czy stawka jest duża, czy mała.

„Nie zawsze podejmiesz właściwą decyzję” — powiedział Macdonald. „Ale jeśli ludzie wiedzą, że tak filtrujesz decyzje, to myślę, że z czasem buduje to zaufanie i grono zwolenników, a potem możesz mobilizować ludzi, bo jeśli na coś naciskasz, wiedzą, że robisz to, bo szczerze uważasz, że to właściwe.”

Drugą jest głęboka znajomość biznesu. Po 14 latach w Uberze Macdonald powiedział, że zna ride-hailing „lepiej niż ktokolwiek na świecie”.

„Te dwie rzeczy razem są, moim zdaniem, całkiem potężne.”

Fortune zwrócił się do Ubera o dodatkowy komentarz.

AI już zaburza rynek pracy — a Elon Musk przewiduje przyszłość, w której praca będzie opcjonalna

Przewidywanie Macdonalda, że technologia może ostatecznie odmienić sposób, w jaki Amerykanie się poruszają — a nawet wyeliminować potrzebę posiadania prawa jazdy — nie jest jedyną zaskakującą wizją przyszłości pracy i codziennego życia.

Koszt kursu Ubera może mieć znacznie mniejsze znaczenie, jeśli spełnią się przewidywania Elona Muska. Najbogatszy człowiek świata, który ma własne ambitne plany dotyczące humanoidalnych robotów Tesli, argumentował, że oszczędzanie na emeryturę może ostatecznie stracić sens, ponieważ produktywność napędzana przez AI stworzy bezprecedensową obfitość.

„Moja prognoza jest taka, że praca będzie opcjonalna. Będzie to jak uprawianie sportu albo granie w grę wideo albo coś takiego” — powiedział Musk wcześniej w tym roku na forum inwestycyjnym USA–Arabia Saudyjska. „Jeśli chcesz pracować, [to jest] tak, jak możesz pójść do sklepu i kupić warzywa albo uprawiać warzywa w swoim ogrodzie. Uprawianie warzyw w ogrodzie jest znacznie trudniejsze, a niektórzy i tak to robią, bo lubią uprawiać warzywa.”

CEO Ubera Dara Khosrowshahi przedstawił podobnie ambitną prognozę dla swojej firmy: przyszłość, w której ludzcy kierowcy nie będą już potrzebni do większości kursów.

„Możesz sobie wyobrazić, że większość naszych kursów będzie realizowana przez roboty jakiegoś rodzaju” — powiedział Khosrowshahi wcześniej w tym roku w podcaście The Diary of a CEO. „Prawdopodobnie nie za 10 lat, ale za 15–20 lat zacznie się to dziać.”

Ta przyszłość może brzmieć odlegle, ale zaburzenia już nabierają kształtu, gdy pojazdy autonomiczne wdrażane są w wielu dużych miastach. Uber płaci kierowcom za trenowanie modeli AI, a Lyft płaci byłym kierowcom za mycie pojazdów autonomicznych, które zaczęły zastępować część ich kursów. Tempo tego wdrażania — oraz to, czy regulatorzy, ubezpieczyciele i pasażerowie wystarczająco szeroko zaakceptują robotycznych kierowców, aby życie bez samochodu stało się praktyczne — przesądzi, czy 20-letnia wizja Macdonalda stanie się rzeczywistością.

Artykuł pierwotnie ukazał się na Fortune.com.