AktualnościMakroTrump odmawia poparcia lidera większości Senatu Johna Thune'a na kolejną kadencję, ujawniając pęknięcia w GOP przed przerwą

Trump odmawia poparcia lidera większości Senatu Johna Thune'a na kolejną kadencję, ujawniając pęknięcia w GOP przed przerwą

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Prezydent Trump odmówił zadeklarowania poparcia senatora Johna Thune'a na kolejną kadencję jako lidera większości w Senacie — co stanowi znaczący brak poparcia, biorąc pod uwagę, że kierownictwo jest wybierane w tajnych głosowaniach frakcyjnych.
  • Trump publicznie naciskał na Thune'a, by zlikwidował ustawowy obstrukcjonizm (filibuster) w celu przeforsowania ustawy SAVE America Act, ale Thune wielokrotnie oświadczał, że nie ma głosów na zniesienie tej zasady ani na procedowanie ustawy.
  • Republikanie wycofali rezolucję budżetową zawierającą przepisy ustawy SAVE Act, a odrębne przepisy dotyczące identyfikacji wyborca nie osiągnęły wymaganego progu 60 głosów, przez co flagowa ustawa wyborcza Trumpa utknęła w martwym punkcie.
  • Senat przyjął przejściowe finansowanie rządu do połowy grudnia, zapobiegając natychmiastowemu zamknięciu administracji, i wąsko zatwierdził Todda Blanche'a — byłego osobistego adwokata obrony Trumpa — na stanowisko prokuratora generalnego.
  • Senatorowie GOP obawiają się, że tarcia z Białym Domem i ich wąska przewaga w Senacie mogą zagrozić ich większości w nadchodzących wyborach listopadowych.
Trump odmawia poparcia lidera większości Senatu Johna Thune'a na kolejną kadencję, ujawniając pęknięcia w GOP przed przerwą

Najbardziej wyraźny objaw napięcia w szeregach republikanów senackich pojawił się, gdy prawodawcy udali się na pięciotygodniową przerwę: prezydent Donald Trump odmówił odpowiedzi na pytanie, czy chce, by lider większości John Thune (R-SD) pozostał na swoim stanowisku kierowniczym.

W wywiadzie dla Punchbowl News Trump nie chciał zadeklarować poparcia Thune'a na kolejną kadencję jako lidera większości. Stanowiska kierownicze w Senacie są obsadzane w tajnych głosowaniach frakcji partyjnych na początku każdej nowej kadencji Kongresu, co oznacza, że brak prezydenckiego poparcia ma praktyczne znaczenie, gdy republikanie patrzą w stronę kolejnej sesji organizacyjnej. Opublikowany w poniedziałek raport opisywał „sygnały ostrzegawcze" wynikające z rosnącego rozłączenia między Białym Domem a republikanami senackimi w kwestii tego, ile izba wniosła dla agendy prezydenta.

„To prawdopodobnie do oczekiwania" — powiedział Thune, zapytany o komentarze Trumpa.

Ta wymiana zamyka tygodni narastającej frustracji Trumpa, który publicznie naciskał na Thune'a, by zlikwidował obstrukcjonizm (filibuster) — próg 60 głosów wymagany do procedowania większości projektów ustaw w Senacie — aby przeforsować SAVE America Act. Ustawa wymagałaby od osób przedstawienia dowodu obywatelstwa przy rejestracji do głosowania w wyborach federalnych. Thune wielokrotnie oświadczał, że nie ma głosów na zniesienie obstrukcjonizmu ani na przyjęcie ustawy przez izbę, nazywając żądania Trumpa „rzeczywistością, z którą muszę się zmierzyć", według Punchbowl News.

Obstrukcjonizm od dawna pełni w Senacie funkcję zabezpieczenia proceduralnego, wymagając większości kwalifikowanej 60 głosów do zakończenia debaty nad większością projektów ustaw. Jego zniesienie, określane przez zwolenników reformy mianem „opcji nuklearnej", stanowiłoby fundamentalną zmianę dynamiki ustawodawczej Senatu. Obie partie okresowo zgłaszały propozycje zmiany tej zasady na przestrzeni ostatnich dwóch dekad, jednak ustawowy obstrukcjonizm przetrwał każdą rundę debaty.

Flagowa ustawa Trumpa dotycząca głosowania i wyborów utknęła w izbie. Republikanie wycofali rezolucję budżetową, która zainicjowałaby trzeci pakiet pojednawczy — narzędzie proceduralne pozwalające na przyjęcie pewnych środków fiskalnych zwykłą większością głosów — zawierający przepisy ustawy SAVE Act. Odrębne przepisy dotyczące identyfikacji wyborcy również nie osiągnęły progu 60 głosów potrzebnego do procedowania.

Według Punchbowl News senatorowie GOP żywią głębszy niepokój: że krajobraz wyborczy w listopadzie może zagrozić ich większości. Senat kontrolowany przez republikanów obecnie utrzymuje wąską przewagę, a wszelkie wewnątrzpartyjne tarcia z Białym Domem dodają kolejny poziom niepewności w perspektywie wyborów. Dynamika ta przypomina napięcia z pierwszej kadencji Trumpa z McConnell'em, który wielokrotnie lawirował między ekspansywnymi żądaniami ustawodawczymi prezydenta a ograniczeniami proceduralnymi Senatu.

Senatowi udało się przyjąć przejściowe finansowanie rządu sięgające do połowy grudnia, co zapobiegło natychmiastowemu zamknięciu administracji. Wąsko zatwierdzono również Todda Blanche'a na stanowisko prokuratora generalnego. Blanche, który wcześniej był jednym z osobistych adwokatów obrony Trumpa, został zatwierdzony głosami w dużej mierze wzdłuż linii partyjnych.

Mimo tych osiągnięć ustawodawczych rzadki publiczny rozdźwięk między Trumpem a kierownictwem republikanów senackich pozostaje najbardziej zauważalnym wydarzeniem, gdy izba wchodzi w przedłużoną przerwę. Dynamika ta sygnalizuje potencjalne wyzwania czekające Thune'a i frakcję GOP w obliczu nawigowania priorytetów ustawodawczych prezydenta przy ograniczonych marginesach głosów i zbliżających się wyborach.

Thune zastąpił sen. Mitcha McConnella (R-KY) na stanowisku lidera republikanów w Senacie, obejmując rolę lidera większości po tym, jak GOP odzyskał kontrolę nad izbą.