AktualnościMakroProwadząca CNN: Trump mierzy się z gospodarczym problemem z epoki Bidena w związku z cieśniną Ormuz

Prowadząca CNN: Trump mierzy się z gospodarczym problemem z epoki Bidena w związku z cieśniną Ormuz

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Prezydent Trump stwierdził, że Stany Zjednoczone nie potrzebują, aby cieśnina Ormuz pozostawała otwarta, ze względu na znaczący udział USA w globalnej produkcji ropy oraz dostęp do rezerw Wenezueli.
  • Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych na świecie wąskich gardeł energetycznych, a zakłócenia w tym rejonie mogą wpływać na globalne ceny ropy i koszty transportu morskiego nawet bez bezpośredniego importu USA przez ten szlak wodny.
  • Korespondent Axios Alex Thompson podkreślił, że szybkie zwiększenie podaży ropy nie jest wykonalne, ponieważ budowa infrastruktury trwa lata, a infrastruktura naftowa Wenezueli została poważnie zdegradowana.
  • Cornish ostrzegła, że powrót do konfliktu mógłby uruchomić scenariusz globalnej recesji, do którego sam Trump odwoływał się, uzasadniając zawieszenie broni.
  • Cornish wskazała analogię do epoki Bidena, argumentując, że korzystne wskaźniki makroekonomiczne nie mogą politycznie ochronić administracji, jeśli wyborcy odczuwają presję finansową w codziennym życiu.
Prowadząca CNN: Trump mierzy się z gospodarczym problemem z epoki Bidena w związku z cieśniną Ormuz

Prowadząca CNN Audie Cornish powiedziała w czwartek, że prezydent Donald Trump ryzykuje wpadnięciem w tę samą gospodarczą pułapkę, z którą mierzył się jego poprzednik, po tym jak przekonywał, że Stany Zjednoczone nie potrzebują, aby cieśnina Ormuz pozostawała otwarta.

Trump, 80, powiedział, że Stany Zjednoczone już kontrolują dużą część globalnego rynku ropy i wskazał konkretnie na rezerwy ropy Wenezueli. Argumentował, że żegluga handlowa przez ten bliskowschodni szlak wodny, który artykuł opisał jako obecnie faktycznie kontrolowany przez Iran, nie jest kluczowa dla interesów USA. Paneliści programu "CNN This Morning" zakwestionowali tę ocenę.

Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych na świecie wąskich gardeł energetycznych, łączącym Zatokę Perską z Zatoką Omańską i Morzem Arabskim. Nawet jeśli amerykańskie rafinerie nie otrzymują bezpośrednio baryłek ropy przez tę cieśninę, zakłócenia w tym rejonie mogą wpływać na globalne benchmarki ropy, koszty transportu morskiego oraz oczekiwania dotyczące cen paliw, ponieważ ropa jest przedmiotem handlu na wzajemnie powiązanym rynku międzynarodowym.

"Każdy dyrektor z branży naftowej powie, że nie można — to nie jest, to nie jest jak kran" — powiedział korespondent Axios Alex Thompson. "Nie da się nagle sprawić, by popłynęły ogromne ilości ropy. Budowa infrastruktury zajmuje lata. Duża część infrastruktury w Wenezueli została zdegradowana."

Mike Dubke, który przez krótki czas pełnił funkcję dyrektora ds. komunikacji Białego Domu na początku pierwszej kadencji Trumpa, zauważył, że Stany Zjednoczone nie importują ropy przez cieśninę Ormuz. Cornish powiedziała, że ten argument nie odnosi się do szerszego problemu gospodarczego.

"Kiedy prezydent ogłosił zawieszenie broni, powiedział, że jeśli nie przestaniemy, może dojść do globalnej recesji" — powiedziała Cornish. "To znaczy, powiedział to, gdy wyjaśniał wszystkim, dlaczego chciał przerwy w walkach, więc trudno nie wyobrazić sobie, że powrót do walk prowadzi do scenariusza, który sam przedstawił, czyli globalnej recesji."

Dubke zgodził się, że globalne rezerwy ropy były już niebezpiecznie niskie. Powiedział również, że Stany Zjednoczone pozostają eksporterem netto, mimo że Europa i inne regiony mierzą się z niedoborami. Cornish stwierdziła, że te fakty mają ograniczone znaczenie w kształtowaniu opinii publicznej.

Jej porównanie do epoki Bidena dotyczyło politycznej luki między argumentami makroekonomicznymi a doświadczeniami gospodarstw domowych. Podczas kadencji Bidena administracja często wskazywała na wskaźniki takie jak wzrost zatrudnienia i spadek inflacji z jej szczytu, podczas gdy wyborcy nadal koncentrowali się na wyższych cenach podstawowych dóbr i usług, w tym żywności, czynszów i benzyny.

"Fascynuje mnie to, bo myślę, że z epoki Bidena nauczyliśmy się, iż Biały Dom może mówić, ile chce, o tym, jak dobrze wszystko idzie" — powiedziała Cornish — "ale jeśli ludzie nie uważają, nie czują, że idzie dobrze, nic cię nie uratuje."

Przytoczono klip z YouTube: https://youtu.be/ivUU7TmKuks