AktualnościMakroWładza Trumpa „utknęła w miejscu”, a jego zdolność zniekształcania rzeczywistości ulega załamaniu — wynika z analizy

Władza Trumpa „utknęła w miejscu”, a jego zdolność zniekształcania rzeczywistości ulega załamaniu — wynika z analizy

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Nick Bryant, były korespondent BBC piszący w „The i Paper”, argumentował, że prezydentura Trumpa utknęła w miejscu i straciła kontrolę nad własną narracją, a ze strony Trumpa ani najwyższych doradców z zachodniego skrzydła Białego Domu nie doczekała się spójnej strategii restartu.
  • Wiralowa riposta senatora Georgii Jona Ossoffa o współpracownicy Trumpa Natalie Harp i podarowanym przez Katar „latającym pałacu” wywołała wulgarną obelgę ze strony dyrektora komunikacji Białego Domu Stevena Cheunga na X.
  • „Latający pałac”, o którym wspominał Ossoff, to boeing 747-8 zaoferowany w maju przez katarską rodzinę królewską, planowany do pełnienia funkcji Air Force One i już objęty etyczną kontrolą ze strony demokratów w Kongresie.
  • Poparcie dla Trumpa spadło w tym tygodniu do nowego minimum 33 procent w sondażu Reuters/Ipsos, w warunkach nieistniejącego programu ustawodawczego i spowolnienia dekretów wykonawczych mimo wąskiej kontroli Republikanów nad obiema izbami Kongresu.
  • Lotniskowiec USS Abraham Lincoln wreszcie wraca do domu po prawie dziewięciomiesięcznym rejsie operacyjnym przedłużonym przez eskalację na Bliskim Wschodzie, w tym czerwcowe uderzenia USA na irański program nuklearny.
Władza Trumpa „utknęła w miejscu”, a jego zdolność zniekształcania rzeczywistości ulega załamaniu — wynika z analizy

Kontrola prezydenta Donalda Trumpa nad „krainą fantazji”, która podtrzymywała jego administrację, wykazała w tym tygodniu wyraźny objaw załamania — wynika z nowej analizy „The i Paper”, w której argumentowano, że jego władza utknęła w miejscu w obezwładniającym stopniu.

W opublikowanym w sobotę newsletterze autor i publicysta gościnny Nick Bryant, były korespondent BBC, przez lata opisujący amerykańską politykę, argumentował, że pogłębiający się z upływem czasu skandal wokół bliskiej osobistej współpracownicy Trumpa, Natalie Harp — byłej prezenterki One America News, która służy Trumpowi od czasu jego pierwszej kadencji i zasłynęła z dostarczania mu wydruków pochlebnych artykułów — pokazał, że prezydent „stracił kontrolę nad wątkami fabularnymi” napędzającymi jego prezydenturę, co jest szczególnie dotkliwe dla polityka, którego bogato udokumentowana obsesja na punkcie telewizji ukształtowała pragnienie kierowania Białym Domem niczym producenta prowadzącego show.

„Trump, wykonawczy producent własnej prezydentury, stracił kontrolę nad wątkami fabularnymi. W tym tygodniu stało się to rażąco oczywiste, gdy demokratyczny senator Jon Ossoff, ubiegający się o reelekcję w Georgii, zaczepił prezydenta w sprawie jego relacji z 35-letnią współpracownicą Białego Domu, Natalie Harp” — napisał Bryant.

„Trump ‘chce zbudować swoją salę balową i podróżować z Natalie po ich pozornie bezbronnym latającym pałacu podarowanym przez emira Kataru’ — żartował Ossoff podczas przemówienia wyborczego; ta riposta nieuchronnie stała się viralem i dała renomowanym organizacjom dziennikarskim, takim jak New York Times i Washington Post, pretekst do publikowania sylwetek tej blondwłosej współpracownicy. Wywołało to wściekłą reakcję Białego Domu. ‘Jon Jackoff’ — wściekał się dyrektor komunikacji Trumpa Steven Cheung na X — ‘musi być największym przegranym cuckoldem w polityce’.”

Ossoff, który zdobył mandat w drugiej turze wyborów w styczniu 2021 roku, pomagając demokratom uzyskać większość w Senacie, ubiega się o drugą kadencję w stanie wahającym się, który Trump wygrał w 2024 roku — dzięki czemu ta wymiana słów stała się wczesnym punktem zapalnym w jednym z najuważniej śledzonych przyszłorocznych wyścigów o Senat. „Latający pałac”, z którego drwił Ossoff, to boeing 747-8 ofiarowany w maju w prezencie przez katarską rodzinę królewską — plan, zgodnie z którym odrzutowiec miałby pełnić funkcję Air Force One i który spotkał się z etyczną kontrolą ze strony demokratów w Kongresie.

Bryant kontynuował: „Trump 2.0 utknął w miejscu. Nie ma spójnej strategii restartu tej prezydentury — ani ze strony Trumpa, ani ze strony najwyższych doradców z zachodniego skrzydła Białego Domu. Pochłonięty tym, co tu i teraz, rzadko zdaje się wybiegać myślami poza najnowszy cykl informacyjny.”

Jak zauważył Bryant, gdzie indziej „mnożą się” znaki, że prezydentura — niegdyś pozornie nie do zatrzymania — niemal całkiem się zatrzymała. Program ustawodawczy praktycznie nie istnieje, dekrety wykonawcze spowolniły się do „ledwie kropelki”, a prezydent „został zredukowany do popisywania się swoimi najnowszymi ulepszeniami domu” — chełpiąc się nowymi projektami Białego Domu: lądowiskiem dla helikopterów i budową sali balowej. To spowolnione tempo następuje mimo że Partia Republikańska Trumpa nieznacznie kontroluje obie izby Kongresu.

„Ten chaotyczny plac budowy przy Pennsylvania Avenue 1600. Basen Reflecting Pool na National Mall, który wciąż nie jest wolny od problemów, odkąd świeża warstwa farby zaczęła się łuszczyć, a glony zakwitły” — kontynuował Bryant. „Napędzany energią jądrową lotniskowiec USS Abraham Lincoln, którego znękani marynarze są w rejsie od niemal dziewięciu miesięcy z powodu wojny z Iranem. Teraz wreszcie, po podróży porównywanej do zmagań Odyseusza i doniesieniach o wyczerpujących się racjach żywnościowych oraz spadającym morale, lotniskowiec zawraca do domu. Nie dziwi więc, że poparcie Trumpa spadło w tym tygodniu do nowego minimum zaledwie 33 procent według Reuters/Ipsos.”

USS Abraham Lincoln pozostawał na morzu w wyniku kolejnych przedłużeń, ponieważ eskalacja na Bliskim Wschodzie — w tym czerwcowe uderzenia USA na irański program nuklearny — skłoniły Marynarkę Wojenną do utrzymywania lotniskowców w regionie znacznie dłużej, niż planowano, obciążając załogi i ich rodziny.

Zakończył: „Ten tydzień przyniósł kolejny dowód krainy fantazji, w której najwyraźniej przebywa, gdy chwalił się uczynieniem z Cieśniny Ormuz terytorium USA. Ale wyborcom coraz bardziej nudzą się jego fikcje. Ten malejący prezydent nie jest już w stanie podporządkować rzeczywistości swojej woli.”

Cieśnina — wąski punkt zwężenia między Iranem a Omanem, przez który przepływa około jednej piątej światowych dostaw ropy — pozostaje wodami międzynarodowymi.