Prawie tuzin firm już płaci nawet 100 000 USD miesięcznie za wcześniejszy dostęp do postów Trumpa w Truth Social
Najważniejsze informacje
- •Truth API Trump Media zapewnia subskrybentom dostęp do postów prominentnych użytkowników o milisekundy wcześniej niż dla szerszej publiczności, za opłatą od 60 000 do 100 000 USD miesięcznie.
- •Od uruchomienia usługi na początku sierpnia zapisało się ponad 10 klientów, głównie firm zajmujących się handlem wysokiej częstotliwości.
- •Krytycy, w tym profesor NYU Gian Luca Clementi i przedstawiciel Ritchie Torres, określają produkt jako formę insider tradingu; Torres formalnie zwrócił się do SEC o zbadanie sprawy.
- •Prezydent Trump posiada około 41% akcji Trump Media, więc bezpośrednio korzysta z przychodów generowanych przez subskrypcje Truth API.
- •Trump Media odnotowała stratę 238 mln USD w kwartale od kwietnia do czerwca, ponad dziesięciokrotnie większą niż rok wcześniej, podczas ekspansji w kryptowaluty i inne nowe obszary działalności.

Rosnąca liczba firm z Wall Street subskrybuje usługę Trump Media & Technology Group, która daje wcześniejszy dostęp do nowych postów w Truth Social — produktu, który niektórzy ekonomiści określają jako formę insider tradingu.
Trump Media, założona przez prezydenta Donalda Trumpa w 2021 roku, poinformowała, że ponad 10 klientów zapisało się do Truth API (Application Programming Interface). Usługa, uruchomiona na początku tego miesiąca, zapewnia traderom dostęp do postów prominentnych użytkowników, w tym Trumpa, o milisekundy przed ich pojawieniem się dla szerszej publiczności platformy. Opłaty abonamentowe wynoszą od 60 000 do 100 000 USD miesięcznie.
W przypadku firm zajmujących się handlem wysokiej częstotliwości przewaga mierzona w milisekundach ma kluczowe znaczenie dla ich modelu biznesowego. Takie firmy wykorzystują zautomatyzowane systemy do realizacji dużych wolumenów zleceń w ułamkach sekundy, a nawet niewielka przewaga czasowa nad konkurentami może przekładać się na znaczące zyski. Strumienie danych w czasie rzeczywistym z platform społecznościowych, serwisów informacyjnych i zgłoszeń regulacyjnych od dawna stanowią podstawę tej branży, choć zwykle dotyczą informacji dostępnych jednocześnie dla wszystkich inwestorów.
Występując podczas prezentacji wyników spółki w poniedziałek, tymczasowy prezes Kevin McGurn powiedział, że większość klientów Truth API to firmy zajmujące się handlem wysokiej częstotliwości. Dodał, że spółka prowadzi też rozmowy o zaoferowaniu produktu hyperscalerom, dużym organizacjom informacyjnym i twórcom dużych modeli językowych, a także rozważa rozszerzenie narzędzia o handel detaliczny.
McGurn określił produkt jako będący na „wczesnym etapie”, ale powiedział, że spółka jest „mocno zachęcona” początkowym zainteresowaniem.
„Wierzymy, że może to stać się istotnym, trwałym źródłem przychodów” — powiedział McGurn. „To jednak tylko jeden element szerszej strategii technologii medialnych, obejmującej również reklamy, subskrypcje i nasz skarbiec aktywów cyfrowych.”
Uruchomienie Truth API zbiegło się z informacją, że Trump Media odnotowała stratę 238 mln USD w okresie od kwietnia do czerwca — ponad 10 razy większą niż kwartalna strata rok wcześniej — gdy spółka wychodziła poza podstawową działalność medialną w obszary takie jak kryptowaluty. Funkcja API jest częścią szerszego planu naprawczego skoncentrowanego na mediach społecznościowych.
Produkt podkreśla również dobrze udokumentowaną zdolność Trumpa do poruszania rynków poprzez ogłaszanie na platformie ważnych zmian politycznych. W kwietniu Trump napisał, że wstrzyma planowane ataki na infrastrukturę Iranu po groźbach zależnych od ponownego otwarcia cieśniny Ormuz, co wywołało rajd na giełdzie o wartości 1,5 bln USD.
Obawy dotyczące insider tradingu
Usługa, podobnie jak utrzymujący się udział Trumpa w spółce, wzbudziła poważne zastrzeżenia etyczne. Trump posiada około 41% akcji Trump Media, co oznacza, że bezpośrednio korzysta z nowego strumienia przychodów. Przy zaledwie 10 subskrybentach Truth API może generować do 1 mln USD miesięcznie, czyli około 12 mln USD rocznie. Eksperci zauważają, że funkcja ta w praktyce umożliwia Trumpowi finansowe czerpanie korzyści z własnych oficjalnych oświadczeń.
„Powiem wprost” — powiedział Fortune Gian Luca Clementi, profesor ekonomii w NYU Stern School of Business. „To jest insider trading z definicji”.
Debata toczy się na tle istniejących ram regulacyjnych. Zasada SEC Regulation Fair Disclosure (Reg FD), przyjęta w 2000 roku, wymaga od spółek publicznych ujawniania istotnych informacji niepublicznych wszystkim inwestorom jednocześnie, właśnie po to, by zapobiegać selektywnemu przekazywaniu informacji uprzywilejowanym stronom. Pytanie, które stawia Truth API, brzmi: czy dostęp do postów w mediach społecznościowych publikowanych przez urzędnika publicznego z kilkumilisekundowym wyprzedzeniem stanowi istotną informację niepubliczną, czy jedynie szybsze dostarczenie już publicznych danych.
W ubiegłym miesiącu demokratyczny przedstawiciel Ritchie Torres z Nowego Jorku złożył wniosek do Securities and Exchange Commission (SEC) o zbadanie Truth API. Torres argumentował, że spółka w znacznym stopniu należąca do urzędującego prezydenta, sprzedająca traderom poruszające rynki ogłoszenia polityczne przed ogółem społeczeństwa, stanowi wyraźne odejście od standardowego licencjonowania danych platformowych. Zasugerował, że nawet wąskie okno preferencyjnego dostępu do informacji politycznych może podważać równe warunki gry na rynkach finansowych.
Trump Media & Technology Group nie odpowiedziała od razu na prośbę Fortune o komentarz. Jednak rzeczniczka spółki Shannon Devine powiedziała Quartz, że Truth API „oferuje klientom najszybszy sposób pobierania publicznie dostępnych danych z Truth Social” oraz że krytycy „musieli wymyślić nową teorię ‘insider tradingu’ opartą na publicznie dostępnych informacjach”.
Niektórzy eksperci prawni, w tym Tyler Gellasch, prezes Healthy Markets Association i były doradca SEC, ostrzegli, że Truth API jest częścią szerszej zmiany infrastruktury ujawniania informacji finansowych. SEC rozważa również pozwolenie spółkom na rezygnację z kwartalnych ujawnień finansowych na rzecz półrocznych, co zwiększyłoby prawdopodobieństwo, że grupa dobrze finansowanych inwestorów będzie bardziej polegać na płatnych i prywatnych źródłach informacji. Truth API może być jednym z takich źródeł.
„Kiedy rynek wygląda w ten sposób, wygląda na ustawiony” — powiedział Fortune Gellasch.
Podczas prezentacji wyników McGurn odniósł się do „intensywnego zainteresowania mediów” wokół uruchomienia Truth API, przedstawiając funkcję jako jedno z wielu licencjonowanych źródeł danych.
„Dostarczanie licencjonowanych publicznych danych w czasie rzeczywistym za pośrednictwem komercyjnych API jest dobrze ugruntowaną praktyką biznesową w branżach technologicznej, informacji finansowej i medialnej” — powiedział. „To nie jest niczym innym.”
Ta historia pierwotnie ukazała się na Fortune.com