Przecieki pokazują rosnące szkody po wojnie Trumpa z Iranem. Ekspert: „Stracił Zatokę”
Najważniejsze informacje
- •Profesor Nicholas Grossman stwierdził, że świeżo ujawnione fotografie pokazują, iż szkody z amerykańskiej wojny z Iranem są głębsze, niż wskazywały wcześniejsze doniesienia.
- •Saudyjski książę koronny Muhammad ibn Salman podobno dwa razy dzwonił do prezydenta Trumpa z prośbą o amerykańskie zaangażowanie w konflikt w Jemenie po ataku wspieranej przez Iran milicji na saudyjski rurociąg wschód–zachód, a Stany Zjednoczone oba razy odmówiły.
- •Grossman opisał konflikt z Iranem jako pat wzajemnych blokad i sporadycznych bombardowań, w którym kolejne amerykańskie uderzenia niewiele osiągnęły, a statkom nie pozwala się przepływać.
- •Według Grossmana wstrząs państw arabskich Zatoki amerykańską odmową pomocy wywrócił regionalny porządek, co skłoniło go do wniosku, że Trump stracił Zatokę, swobodę żeglugi i być może Arabię Saudyjską.
- •Gospodarz podcastu Greg Sargent zauważył, że twierdzenie Trumpa o zawarciu porozumienia rosyjsko-ukraińskiego zakazującego ataków na wzajemne źródła energii później się załamało.

Ponad sześć i pół miesiąca minęło od momentu, gdy prezydent USA Donald Trump, przy pomocy sekretarza obrony Pete'a Hegsetha, rozpoczął wojnę z Iranem. Krytycy Trumpa zarówno z lewej, jak i z prawej strony obawiają się teraz, że wciągnął Stany Zjednoczone w rodzaj „wiecznej wojny”, przeciw której prowadził kampanię. A według profesora stosunków międzynarodowych Nicholasa Grossmana ostatnie przecieki pokazują, że „szkody” z tej wojny są jeszcze głębsze, niż wcześniej raportowano.
Grossman przedstawił tę posępną ocenę podczas występu w podcaście „The Daily Blast” czasopisma The New Republic, co udokumentowano w transkrypcji programu oraz w towarzyszącym doniesieniu o świeżo ujawnionych fotografiach.
Gospodarz podcastu Greg Sargent, były felietonista The Washington Post, nakreślił stawkę: „Wśród strategów politycznych panujeowszechne założenie, że polityka zagraniczna rzadko ma znaczenie w wyborach w USA. Ale co, jeśli porażki Donalda Trumpa na tym polu są tak katastrofalne i niszczące, że on też ma zamiar złamać tę regułę? Iracka wpadka Trumpa pogarsza się, a świeżo ujawnione zdjęcia pokazują dramatyczne szkody wyrządzone USA za granicą. W sprawie Rosji i Ukrainy błazeńsko ogłosił, że zawarł porozumienie, zgodnie z którym żadna ze stron nie będzie atakować źródeł energii drugiej — a potem to właśnie obróciło się przeciw niemu”.
Grossman ostrzegł, że zarówno wojną z Iranem, jak i trwającym konfliktem Rosja/Ukraina Trump „zachwiał systemem międzynarodowym, usuwając” z niego „fundamentalną ideę amerykańskiej wiarygodności”.
Grossman powiedział Sargentowi: „A inny — być może największy obecnie przykład zmarnowanej wiarygodności Trumpa — to fakt, że Stany Zjednoczone nie zapewniają bezpieczeństwa swoim sojusznikom na Bliskim Wschodzie, wszystkim tym państwom arabskim Zatoki, zwłaszcza Arabii Saudyjskiej. Arabia Saudyjska musiała zmierzyć się teraz z największymi atakami na siebie w dotychczasowej wojnie — wspierana przez Iran milicja zaatakowała jej rurociąg wschód–zachód — i zwróciła się do Trumpa o pomoc. MBS (saudyjski książę koronny Muhammad ibn Salman) podobno dwa razy dzwonił do Trumpa, prosząc go o zaangażowanie się w ten jemeński konflikt i jego rozwiązanie. I oba razy Stany Zjednoczone odmówiły”.
Według Grossmana państwa arabskie Zatoki podobno są wstrząśnięte tą odmową — rozwój wydarzeń, który, jak powiedział, „wywraca całą architekturę Bliskiego Wschodu”. Trump, dodał, „po prostu po prostu tam nie jest i nie jest też w stanie powstrzymać ani Huti, ani Irańczyków”.
Gdy Sargent zapytał, dlaczego sytuacja z Iranem „utknęła w martwym punkcie”, Grossman opisał wyczerpujący pat: „Obie strony blokują się nawzajem, okazjonalnie się bombardują, ale w dużej mierze powstrzymują się od pełnoskalowej wojny. Nikt nie ustępuje i nikt nie przepuszc statków. Stany Zjednoczone pod rządami Trumpa próbowały jeszcze kilkakrotnie bombardować, ale tak naprawdę nic to nie przyniosło. A Irańczycy nie ustępują, bo ich sojusznicy są w natarciu, na przykład przeciw Arabii Saudyjskiej — bo choć czują szkody gospodarcze z powodu tej blokady, potrafią same zadać wiele szkód gospodarczych… Stany Zjednoczone mają bazy w całym na Bliskim Wschodzie i to jest ta wielka architektura geopolityczna, która się zmienia. Trump stracił Zatokę”.
„Stracił swobodę żeglugi” — dodał Grossman. „Wygląda na to, że traci Arabię Saudyjską i traci Bliski Wschód. I nie wiadomo, dokąd zmierzy ten chaos, ale pewne jest, że w ogóle nie mają go pod kontrolą”.