AktualnościMakroPropozycja poboru obróci się przeciwko Trumpowi i zdewastuje republikanów na dekady, ostrzega ekspert

Propozycja poboru obróci się przeciwko Trumpowi i zdewastuje republikanów na dekady, ostrzega ekspert

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Christopher Lee ostrzegł, że pobór lub inwazja lądowa na Iran groziłyby Partii Republikańskiej zdecydowaną klęską wyborczą.
  • Selective Service System zaproponował przejście z samodzielnej rejestracji na automatyczną rejestrację poborową — zmiana może wejść w życie już w grudniu tego roku.
  • Stany Zjednoczone nie przeprowadzały poboru od 1972 roku, więc każdy krok w tę stronę byłby przełomem pokoleniowym bez nowoczesnego precedensu politycznego.
  • Konflikt wyczerpał amerykańskie zapasy amunicji i zwiększył dług narodowy, a zamknięcie Cieśniny Ormuz podniosło ceny paliw i nawozów.
  • Lee zauważył, że pobór obejmowałby mężczyzn w wieku 18-26 lat, w tym uchodźców, osoby ubiegające się o azyl i posiadaczy zielonych kart, których administracja Trumpa chce deportować.
Propozycja poboru obróci się przeciwko Trumpowi i zdewastuje republikanów na dekady, ostrzega ekspert

Od początku jednostronnej wojny prezydenta Donalda Trumpa z Iranem część doradców — a szczególnie społeczność MAGA — zastanawiała się, ile bogactwa i istnień ludzkich Trump i jego sekretarz obrony są gotowi poświęcić na chwiejącą się kampanię.

Christopher Lee, weteran kampanii politycznych i założyciel Foresight Strategic Advisors, stwierdził, że wszelka propozycja poboru i inwazji lądowej powinna zejść ze stołu, chyba że Trump chce zobaczyć swoją Partię Republikańską zdecydowanie pokonaną w dającej się przewidzieć przyszłości.

„Powód jest prosty: inwazja na Iran siłami lądowymi ma tyle samo praktycznego sensu wojskowego, co budowanie domu na szczycie czynnego wulkanu”, powiedział Lee w rozmowie z Mirror.

Komentarze Lee padły kilka dni po tym, jak Trump ponownie zagroził Iranowi i ostrzegł Amerykanów w regionie, by byli gotowi, pisząc na Truth Social, że „największy ze wszystkich ataków czeka w zakulisach”.

Według Mirror spekulacje o poborze nasiliły się na początku tego roku, gdy Selective Service System zaproponował zmiany, które przekształciłyby pobór z systemu samodzielnej rejestracji w system automatycznej rejestracji. Zmiana mogłaby wejść w życie już w grudniu tego roku. Stany Zjednoczone nie przeprowadzały poboru od czasów wojny w Wietnamie — ostatnie powołania odbyły się w 1972 roku, rejestrację poborową zawieszono w 1975 roku, a przywrócono w 1980 roku — co oznacza, że każdy krok w stronę faktycznej przymusowej służby byłby przełomem pokoleniowym, bez nowoczesnego precedensu politycznego, na który mogłaby się powołać którąkolwiek z partii.

Na razie Lee zauważył, że konflikt Trumpa z Iranem był prowadzony głównie z powietrza nad wodami Zatoki, przy użyciu samolotów pokładowych lub lądowych ciężkich bombowców, co czyniło pobór i amerykańską inwazję lądową niepotrzebnymi. Jednak Trump nie odnosi postępów przy użyciu tych taktyk „śmierci z nieba”, a on i jego sekretarz obrony szybko wyczerpali amerykańskie zapasy amunicji. Inwazja również gwałtownie zwiększyła dług Stanów Zjednoczonych. W połączeniu z wynikłym stąd zamknięciem Cieśniny Ormuz i późniejszym wzrostem cen paliw i nawozów dla Amerykanów i rolników Trump jest pod presją, by zakończyć wojnę przed listopadowymi wyborami midtermowymi. Cieśnina Ormuz to jeden z najważniejszych światowych wąskich gardeł tranzytu ropy naftowej, przez które przechodzi zwykle około jednej piątej globalnego zużycia płynnych produktów naftowych — dlatego jej zablokowanie tak bezpośrednio przekłada się na ceny na stacjach benzynowych dla amerykańskich gospodarstw domowych.

Ogłoszenie porażki mogłoby być jedną z opcji, ale odcisnęłoby piętno impotencji zarówno na 80-letnim prezydencie, jak i na Partii Republikańskiej, która umożliwiła i pobłażała jego wojnie. Jedyną inną realną opcją jest eskalacja — która wymagałaby sił lądowych i najprawdopodobniej krwi oraz amerykańskich ofiar. Wojna z Iranem już spowodowała śmierć amerykańskich żołnierzy. Kolejne trumny przybywające na lotniska wojskowe wyglądałyby źle dla prezydenta, który sam wielokrotnie unikał poboru wojskowego podczas wojny w Wietnamie.

Co gorsza, gdyby Trump uruchomił pobór, Lee stwierdził, że prezydent odkryłby, iż deportował znaczną część najbardziej kwalifikujących się do poboru młodych ludzi.

„Jak to zwykle bywa przy każdym poborze, obejmie on wyłącznie mężczyzn w wieku 18-26 lat. Ironia ponownie boleśnie uderza w Trumpa. Uchwalona w 2025 roku ustawa wymagałaby rejestracji od każdego mężczyzny będącego obywatelem. Ale, co ciekawe, dokładnie ci ludzie, których administracja Trumpa chce deportować z tego kraju, również mogliby podlegać ewentualnemu poborowi. Obejmuje to uchodźców, osoby ubiegające się o azyl lub którym go udzielono oraz posiadaczy zielonych kart”, powiedział Lee.