AktualnościMakroTrump ma problem z entuzjazmem wyborców, a stali zwolennicy odwracają się przed wyborami uzupełniającymi w 2026 roku

Trump ma problem z entuzjazmem wyborców, a stali zwolennicy odwracają się przed wyborami uzupełniającymi w 2026 roku

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Wybory uzupełniające 3 listopada 2026 roku rozstrzygną wszystkie 435 mandatów w Izbie Reprezentantów i 35 mandatów w Senacie, a Republikanie mają niewielkie większości w obu izbach.
  • Sondaż Economist-YouGov pokazuje, że 91% osób identyfikujących się jako MAGA ocenia Trumpa pozytywnie, wobec 80% wśród republikanów ogółem i wyborców Trumpa z 2024 roku.
  • Ed Kilgore twierdzi, że strategia Trumpa polegająca na uczynieniu z wyborów uzupełniających referendum wokół jego osoby może przynieść odwrotny skutek, bo jego ogólne saldo aprobaty wynosi minus-19,6 punktu według Silver Bulletin.
  • Kilgore ocenia, że ataki Trumpa na Demokratów jako 'communists' lub gorzej tracą skuteczność poza jego najwierniejszym elektoratem.
  • Dwóch wyborców Trumpa z Iowa powiedziało MS NOW, że są głęboko rozczarowani, wskazując na utrzymujące się wysokie ceny benzyny, jajek i mleka.
Trump ma problem z entuzjazmem wyborców, a stali zwolennicy odwracają się przed wyborami uzupełniającymi w 2026 roku

W trakcie drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa w Partii Republikańskiej pojawiło się wiele oznak wewnętrznego rozłamu. Od pozornie osobistych sporów, takich jak ten między prowadzącymi programy Tuckerem Carlsonem i Benem Shapiro, po narastający podział wokół wojny Trumpa przeciwko Iranowi, coraz trudniej jest zagorzałym zwolennikom Trumpa przekonywać republikanów spoza ruchu MAGA, by poszli z nimi ramię w ramię.

Nowa analiza komentatora politycznego pokazuje, jak ten stan rzeczy może kosztować Trumpa w wyborach uzupełniających w 2026 roku, zaplanowanych na 3 listopada 2026 roku, gdy na kartach do głosowania znajdą się wszystkie 435 miejsc w Izbie Reprezentantów i 35 miejsc w Senacie. Stawka jest wysoka dla republikanów, którzy mają niewielkie większości w obu izbach, a wybory uzupełniające historycznie sprzyjają partii pozostającej poza władzą — partia prezydenta w większości takich głosowań traciła mandaty w Izbie Reprezentantów w ciągu ostatniego stulecia, często tym bardziej, gdy jego notowania były słabe.

"Wiele powiedziano o możliwych podziałach w krainie MAGA i rozczarowaniu w tym środowisku programem Trumpa oraz jego obietnicami odwetu za ich krzywdy," napisał w niedzielę Ed Kilgore z New York Magazine. "Ale ludzie MAGA nie są jego problemem. Według najnowszego dużego sondażu Economist-YouGov 91 procent osób identyfikujących się jako zwolennicy MAGA ocenia pracę Trumpa pozytywnie, a 62 procent ocenia ją zdecydowanie pozytywnie. Jednak ogólna aprobata prezydencka spada do 80 procent wśród republikanów jako całości i wynosi też 80 procent wśród wyborców Trumpa z 2024 roku."

Zwracając uwagę, że Trump planuje ustawić się w samym centrum wyborów uzupełniających, wychodząc z założenia, że zmobilizuje to wyborców, Kilgore napisał, że "może to być zasadniczo błędne. Ludzie, którzy nie mają dość Donalda Trumpa, już traktują każde wybory i każde wydarzenie polityczne jako okazję do okazania mu swojej sympatii. Zmuszanie innych do tego, by ich głosy w wyborach uzupełniających odzwierciedlały opinię o prezydencie, może przynieść odwrotny skutek. Jego ogólny wskaźnik aprobaty, jak wiadomo, przez cały rok pozostawał wyraźnie poniżej zera (obecnie minus 19,6 procent według Silver Bulletin)."

Publicysta zauważył też, że próby Trumpa demonizowania Demokratów również wydają się tracić skuteczność.

"Nazywanie opozycji 'Dumocrats' albo 'communists' już się starzeje," napisał Kilgore. "Udawanie, że wszyscy Demokraci chcą ponownie otworzyć granice, by przestępczy cudzoziemcy mogli gwałcić i zabijać, jednocześnie pobierając świadczenia socjalne i nielegalnie głosując, może trafiać do najgorętszych fanów MAGA Trumpa, ale nie wiadomo, jaki ma to zasięg gdzie indziej. Prawdopodobnie doprowadziłoby to prezydenta do furii, gdyby dawni wyborcy Trumpa byli wobec niego zbyt 'meh', by ruszyć się z kanapy. Lepsze zajęcie się obawami społecznymi dotyczącymi gospodarki pomogłoby. Ale czas na to się kończy, a Trump nadal sprawia wrażenie urażonego tym, że uważa się za konieczne przekonywanie ludzi, iż nigdy nie mieli się tak dobrze. To wręcz przygnębiające."

Oprócz analizy Kilgore’a istnieją też obserwacje anegdotyczne wskazujące, że Trump traci część własnych wyborców. W rozmowie z MS NOW na początku sierpnia dwóch wyborców Trumpa z Iowa, którzy głosowali na niego już trzy razy, wyraziło głębokie niezadowolenie z jego działań.

"Ceny nie spadły," powiedział jeden z wyborców. "Nie wiem, po prostu mam już tego dość, myślę, całej sprawy Trumpa, tego Trumpowego wagonu — jakkolwiek chcesz to nazwać."

Według drugiego, "To trudne. Czasami czuję się przez to jak okropna matka, bo stresuję się tym, co mam zrobić — czy mam dość pieniędzy na benzynę, czy muszę kupić jajka i mleko dla mojego dziecka? A może nie powinnam codziennie chodzić do pracy, żeby zarobić te pieniądze, skoro ceny paliwa są tak wysokie?"

Ta wyborczyni dodała: "I proszę pamiętać, to może być moja wina — pracuję w sprzątaniu, ale to i tak 45-minutowa droga. Wkładamy 80 dolarów co trzy dni, najwyżej, może. Po prostu trudno czuć się dobrze, kiedy wszystko zmierza w dół, tak to odczuwam. Powinno iść w górę, a czasem rzeczywiście idzie w górę, a potem nagle znowu spada. A potem zawsze słyszymy, wiecie, 'to się zmieni' albo 'sprawię, że będzie lepiej' albo 'sprawimy, że będzie lepiej' — ale gdzie to jest? W ogóle tego nie widzimy."