AktualnościMakro„Król Ameryki”: nowe rozporządzenia Trumpa wywołują kryzys

„Król Ameryki”: nowe rozporządzenia Trumpa wywołują kryzys

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Prezydent Trump ponowił próbę zwolnienia gubernator Rezerwy Federalnej Lisy Cook mimo czerwcowego orzeczenia Sądu Najwyższego wymagającego formalnej procedury zwolnienia z uzasadnionej przyczyny.
  • Trump wydał dwa rozporządzenia wykonawcze mające odmówić obywatelstwa z urodzenia, bezpośrednio sprzeczne z decyzją Sądu Najwyższego potwierdzającą automatyczne obywatelstwo na mocy 14. poprawki.
  • Ekspertka prawna Kimberly Wehle podaje, że Trump już wcześniej ignorował dziesiątki nakazów federalnych sądów niższej instancji, zanim przeszedł do lekceważenia Sądu Najwyższego.
  • Klauzula obywatelstwa zawarta w 14. poprawce gwarantuje obywatelstwo praktycznie wszystkim osobom urodzonym na terytorium USA od czasu orzeczenia Sądu Najwyższego z 1898 roku w sprawie United States v. Wong Kim Ark.
  • Konstytucja nie przewiduje konkretnego mechanizmu egzekwowania zgodności w przypadku nieprzestrzegania orzeczeń Sądu Najwyższego przez prezydenta, pozostawiając impeachment i presję opinii publicznej jako główne historyczne środki zaradcze.
„Król Ameryki”: nowe rozporządzenia Trumpa wywołują kryzys

Sąd Najwyższy USA wielokrotnie orzekał na korzyść prezydenta Donalda Trumpa, w tym w sprawie immunitetu prezydenckiego w Trump v. the United States oraz w sprawie uchylenia Roe v. Wade poprzez Dobbs v. Jackson Women's Health Organization. Mimo to prezydent wyrażał oburzenie wobec Sądu Najwyższego za blokowanie jego polityki dotyczącej ceł, obywatelstwa z urodzenia i innych kwestii.

Według ekspertki prawnej Kimberly Wehle — profesorki prawa i byłej federalnej prokurator z amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości (DOJ) — Trump otwarcie lekceważy sędziów, w tym niektórych powołanych przez niego w czasie pierwszej prezydentury.

Pisząc dla The Bulwark 10 sierpnia, Wehle opisała kilka orzeczeń Sądu Najwyższego, które Trump podważa.

„W swojej dążności do zostania królem Ameryki” — napisała Wehle — „Donald Trump dał w zeszłym tygodniu jaśniej niż kiedykolwiek do zrozumienia, że tak naprawdę nie obchodzi go, co ma do powiedzenia Sąd Najwyższy. Po pierwsze, postanowił wznowić starania o zwolnienie Lisy Cook, gubernator Rezerwy Federalnej, którą próbował zwolnić już rok temu. Sąd Najwyższy, stosunkiem głosów 5–4 w czerwcu, odrzucił tamtą wcześniejszą próbę jej zwolnienia i natychmiastowego usunięcia z zarządu, uznając, że prezydent mógł ją zwolnić „z uzasadnionej przyczyny”, ale nie zastosował prawnie wymaganego procesu odwołania…. Po drugie, i jeszcze bardziej niepokojące, Trump w końcu zrobił to, do czego dążył od swojej pierwszej kadencji: zlekceważył uprawnienie Sądu do wydawania wobec niego wiążących orzeczeń.”

Struktura nadzoru nad Rezerwą Federalną od dawna została zaprojektowana tak, aby chronić politykę pieniężną przed bezpośrednią ingerencją polityczną; gubernatorzy Fed pełnią rozłożone w czasie 14-letnie kadencje właśnie po to, by ograniczyć wpływ pojedynczego prezydenta na decyzje dotyczące stóp procentowych.

Wehle kontynuowała: „Odrzucając kolejne czerwcowe orzeczenie 5–4, Trump w zeszłym tygodniu wydał dwa rozporządzenia wykonawcze, które rzekomo miały odmówić obywatelstwa z urodzenia kilku kategoriom osób, które były bezpośrednio objęte jego szeroką porażką przed Sądem. W Trump v. Barbara większość uznała, że dzieci urodzone w Stanach Zjednoczonych są automatycznie obywatelami zgodnie z »zwykłym znaczeniem tekstu« odpowiedniej części 14. poprawki.”

Klauzula obywatelstwa zawarta w 14. poprawce była rozumiana jako gwarantująca obywatelstwo praktycznie wszystkim osobom urodzonym na terytorium USA od czasu orzeczenia Sądu Najwyższego z 1898 roku w sprawie United States v. Wong Kim Ark.

O „lekceważeniu orzeczenia Sądu Najwyższego” Wehle ostrzegła, że Trump „po cichu ogłosił kolejny »nowy standard« dla zanikającego rządów prawa w Stanach Zjednoczonych”.

„Już wcześniej wielokrotnie, dziesiątki razy, ignorował nakazy federalnych sądów niższej instancji” — dodała. „Kolej na Sąd Najwyższy USA. Trzeba się zastanowić, czy przekroczenie tej czerwonej linii w końcu skłoni ostatnich optymistów do porzucenia fikcji, że Ameryka wciąż jest działającą demokracją konstytucyjną.”

Konstytucja nie określa mechanizmu egzekwowania, jeśli prezydent odmawia wykonania orzeczenia Sądu Najwyższego, pozostawiając władzę impeachmentu Kongresowi i presję opinii publicznej jako główne historyczne środki zaradcze — narzędzia, które nie zostały przetestowane wobec systematycznego nieprzestrzegania prawa we współczesnej epoce.

Źródło: Alternet