AktualnościMakroTrump: każdy gubernator i burmistrz powinien chcieć mieć centrum danych AI w swojej społeczności

Trump: każdy gubernator i burmistrz powinien chcieć mieć centrum danych AI w swojej społeczności

Autor: Fox Business Markets·

Najważniejsze informacje

  • Trump powiedział gubernatorom i burmistrzom, że centra danych AI przynoszą ogromne korzyści w postaci miejsc pracy i podatków, ostrzegając, że społeczności, które je odrzucą, zostaną w tyle, ponieważ wiele innych miejsc chce takich obiektów.
  • Majowy sondaż Gallupa wykazał, że większość Amerykanów sprzeciwia się budowie centrów danych w swoich społecznościach, głównie ze względu na wpływ na środowisko oraz duże zapotrzebowanie tych obiektów na energię elektryczną i wodę.
  • Badanie zlecone przez Departament Energii i przeprowadzone przez Lawrence Berkeley National Laboratory oszacowało, że centra danych zużyły w 2023 roku około 4,4 procenta amerykańskiej energii elektrycznej, a odsetek ten może wzrosnąć do nawet 12 procent do 2028 roku.
  • Lipcowe rozporządzenie wykonawcze przewiduje przyspieszenie procedur pozwalania dla centrów danych i powołało międzyagencyjny zespół zadaniowy ds. koordynacji szybszych federalnych przeglądów oraz identyfikacji federalnych terenów pod nowe obiekty.
  • Trump ogłosił wspólne przedsięwzięcie Stargate w styczniu 2025 roku; wspierane przez OpenAI, SoftBank, Oracle i MGX, z planami inwestycji do 500 miliardów dolarów w amerykańską infrastrukturę AI, a jego flagowy obiekt w Abilene w Teksasie działa częściowo.
Trump: każdy gubernator i burmistrz powinien chcieć mieć centrum danych AI w swojej społeczności

Prezydent Donald Trump powiedział w tym tygodniu, że każdy gubernator lub przedstawiciel lokalnych władz powinien chcieć powitać budowę centrów danych AI, argumentując, że tego typu obiekty przynoszą znaczące korzyści ekonomiczne społecznościom, w których powstają.

W środę, przemawiając w Białym Domu podczas spotkania z liderami branży technologicznej i kryptowalutowej w Gabinecie Roosevelta, prezydent podkreślił skalę prowadzonych obecnie prac budowlanych.

„Miejsca pracy w budownictwie są ogromne. Budujemy największe zakłady na świecie. I mogę powiedzieć, że gdybym był burmistrzem miasta lub gubernatorem stanu i miałbym szansę pozyskać wielki obiekt — fabrykę AI albo centrum danych — zdecydowanie bym tego chciał, bo miejsc pracy jest ogromnie dużo, a płacone pieniądze, płacone podatki są po prostu ogromne” — powiedział Trump.

„A jeśli tego nie przyjmiecie, zostaniecie w tyle, bo jest mnóstwo miejsc, które tego chcą” — dodał. „Ale gdybym był gubernatorem lub burmistrzem, chciałbym mieć taki zakład w swojej społeczności. A wiele z nich jest zaprojektowanych bardzo pięknie. To naprawdę bardzo pozytywne”.

Opinia publiczna pozostaje przeszkodą

Trump zasugerował również, że branża AI potrzebuje „odrobiny pomocy w public relations”, zauważając, że większość Amerykanów sprzeciwia się budowie centrów danych w swoich społecznościach — wynika to z majowego sondażu Gallupa. Respondenci byli w dużej mierze zaniepokojeni potencjalnym wpływem centrów danych na środowisko oraz ich zapotrzebowaniem na duże ilości energii elektrycznej i wody do działania.

Obawy te pokrywają się z mierzalnym śladem branży: badanie zlecone przez Departament Energii i przeprowadzone przez Lawrence Berkeley National Laboratory oszacowało, że centra danych zużyły w 2023 roku około 4,4 procenta amerykańskiej energii elektrycznej, a według prognoz wartość ta może wzrosnąć do nawet 12 procent do 2028 roku, w zależności od tempa adopcji AI. Niektórzy urzędnicy, o których poparcie zabiega Trump, również stawiają opór: parlamentarzyści w Georgii wstrzymali w 2025 roku ulgi w podatku od sprzedaży dla dużych centrów danych, a ustawodawcy w Wirginii — gdzie, na przedmieściach Waszyngtonu, znajduje się największe na świecie skupisko centrów danych — rozważają nowe wymagania dotyczące planowania sieci energetycznej i informowania społeczności.

W odpowiedzi na pytanie dziennikarza, co Trump powiedziałby osobom, które wciąż podchodzą do AI z rezerwą, prezydent ponownie wskazał na tworzenie miejsc pracy, ale także na innowacje medyczne.

„Myślę, że to stworzy wiele miejsc pracy. Przyniesie sukces. Przyniesie ogromne innowacje w medycynie” — powiedział Trump. „Dziś ukazało się coś, co przejrzałem i co dotyczyło — nie będę wchodził w szczegóły — dość niepowstrzymywalnej choroby, i nagle pojawiają się odpowiedzi, których wcześniej nie uważano za możliwe”.

Łagodne podejście do regulacji

Trump zasygnalizował też w ograniczonym zakresie, jak podszedłby do regulacji AI — branży, która według jego słów „może być większa niż internet”.

„W AI prowadzimy z dużą przewagą. Chcemy, żeby tak zostało. Chcemy regulować, ale tak, aby branża mogła nadal przewodzić, a nie regulacją, która zdławi bardzo ważną branżę” — powiedział.

Prezydent odniósł się do niedawnej inicjatywy swojej administracji, zachęcającej deweloperów centrów danych i firmy technologiczne do pozyskiwania nowych źródeł energii elektrycznej, co ma odciążyć sieci energetyczne i zapobiec przerzucaniu kosztów na amerykańskie gospodarstwa domowe. Chwalił się również lipcowym rozporządzeniem wykonawczym, które przewiduje przyspieszenie procesu pozyskiwania pozwoleń dla centrów danych i powołało międzyagencyjny zespół zadaniowy ds. koordynacji szybszych federalnych przeglądów oraz identyfikacji federalnych terenów pod nowe obiekty. Razem wzięte oba te działania pokazują, na czym koncentruje się administracja: na zwiększaniu podaży energii i skracaniu czasu zatwierdzania, aby umożliwić rozbudowę infrastruktury — zgodnie z łagodnym podejściem opisanym przez Trumpa.

Długoletni zwolennik AI

Trump od dawna wyraża optymizm co do AI. 21 stycznia 2025 roku, w drugi dzień po powrocie na urząd, ogłosił przedsięwzięcie „Stargate” — wspólne przedsięwzięcie sektora prywatnego wspierane przez OpenAI, SoftBank, Oracle oraz z siedzibą w Abu Zabi firmę inwestycyjną MGX, które planowało zainwestować do 500 miliardów dolarów w amerykańską infrastrukturę sztucznej inteligencji. Przedsięwzięcie rozszerzyło się od tego czasu na wiele projektów centrów danych w całym kraju, a jego flagowy obiekt w Abilene w Teksasie działa już częściowo.